Resort sprawiedliwości na początku października skierował do konsultacji propozycję nowej ustawy dotyczącej prokuratury. Według Ministerstwa Sprawiedliwości usprawnione mają zostać m.in. organizacja pracy i zarządzanie w prokuraturze. Przepisy miałyby zastąpić dotychczasową - pochodzącą z 1985 r. i wielokrotnie nowelizowaną - ustawę o prokuraturze. Wiele z elementów zawartych w projekcie zawierał już konsultowany latem resortowy projekt nowelizacji obecnej ustawy.

"Lektura projektu prowadzi do wniosku, że powstał on w wyniku zabiegu polegającego na wkomponowaniu w starą ustawę propozycji przedstawionych w projekcie z lipca i uzupełnienia ich o likwidację Krajowej Rady Prokuratury oraz zmianę modelu postępowań dyscyplinarnych dla prokuratorów" - napisali związkowcy w liczącej kilkadziesiąt stron opinii, przekazanej PAP.

Prokuratorzy ocenili, że nowe Prawo o prokuraturze - oczekiwane przez obywateli co najmniej od transformacji ustrojowej w 1989 r. - "jest jedynie naprędce skleconym zlepkiem pomysłów wrzuconych w ramy starej, pochodzącej jeszcze z epoki socjalistycznej ustawy". "Powstał projekt nie będący ani wynikiem prac studyjnych, ani też konsultacji eksperckich" - dodali.

Jednocześnie jednak Związek wskazał, że pozytywnie ocenić należy uwzględnienie postulatów środowiska prokuratorskiego o podjęcie prac nad nową ustawą o prokuraturze zamiast dokonywania kolejnych nowelizacji starych uregulowań. Pozytywnie ocenione zostało przez Związek także szersze określenie w projekcie właściwości rzeczowej prokuratur okręgowych, do których po zmianie mają trafiać sprawy dotyczące poważnych przestępstw gospodarczych.

Ponadto - zdaniem związkowców - jednym z "największych osiągnięć przedstawionego do opiniowania projektu" jest wprowadzenie obowiązkowego referatu orzeczniczego dla każdego prokuratora, czyli zasady, iż każdy prokurator prowadzi jakąś sprawę i występuje w niej przed sądem. "W prokuraturze powinna obowiązywać zasada zbliżona do reguł, którymi rządzi się sądownictwo, gdzie każdy sędzia, w tym sędzia funkcyjny, prowadzi własny referat orzeczniczy" - zaznaczono w opinii.

Według propozycji z Prawa o prokuraturze po likwidacji KRP nowym organem samorządowym na poziomie centralnym miałoby być Zgromadzenie Ogólne Prokuratorów Prokuratury Generalnej i Prokuratorów Apelacyjnych. "Propozycje w zakresie likwidacji KRP i zastąpienia jej areopagiem dygnitarzy rekrutujących się spośród prokuratorów prokuratury generalnej i prokuratorów apelacyjnych należy ocenić jako de facto likwidację samorządu prokuratorskiego" - wskazali związkowcy.

Projekt zakłada też m.in. wprowadzenie przepisów, które zobowiązywałyby ministra sprawiedliwości do opracowania - w porozumieniu z MSW - założeń zasadniczych kierunków polityki karnej, które następnie - po zaopiniowaniu przez PG - byłyby przyjmowane przez rząd. Rozwiązania te od kilku miesięcy związek prokuratorów ocenia "zdecydowanie krytycznie".

"Nie należy wprowadzać rozwiązań, które zakładać będą, że władza wykonawcza w każdej sytuacji w przyszłości będzie w dziedzinie polityki karnej działać racjonalnie, nie kierując się względami czysto politycznymi" - pisali już w lipcu związkowcy.

W końcu października do zaprzestania dalszych prac nad projektem nowej ustawy o prokuraturze wezwała ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina Krajowa Rada Prokuratury. Według KRP projekt jest niezgodny z konstytucją, urąga zasadom przyzwoitej legislacji i służy populistycznym celom. Resort odpowiadał wówczas, że nie zaprzestanie prac nad projektem.

Szczegóły proponowanych zmian dotyczących przepisów o prokuraturze minister sprawiedliwości ma w czwartek przedstawić sejmowym komisjom: sprawiedliwości i praw człowieka oraz do spraw zmian w kodyfikacjach.