SN: Żona i syn zmarłego sędziego w stanie spoczynku mogą dochodzić jego wynagrodzenia
Do wynagrodzenia za pracę sędziego stosuje się przepis kodeksu pracy o dziedziczeniu i wypłaty zaległych świadczeń po zmarłym pracowniku również w przypadku, gdy sędzia zmarł po przejściu w stan spoczynku – taką uchwałę w składzie trzech sędziów podjęła Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego. Przepisy związane z prawem pracy stosuje się do sędziów, jeśli nie ograniczają wykonywania funkcji publicznych.

Problem wyniknął w związku z powództwem wniesionym przez żonę i syna zmarłego sędziego przeciwko Sądowi Apelacyjnemu w Łodzi. Sędzia Sądu Apelacyjnego zmarł w sierpniu 2023 r. W chwili śmierci był już w stanie spoczynku, od 3 maja 2023 r.
Powództwo zasadne
Powodowie wnieśli o zasądzenie na ich rzecz po 10 870 zł tytułem brakującego wynagrodzenia za pracę za okres od stycznia 2022 r. do grudnia 2022 r. W uzasadnieniu powództwa stwierdzono, że syn zmarłego był uprawniony do renty rodzinnej po zmarłym ojcu. A zatem, wszystkie prawa majątkowe ze stosunku pracy przysługujące zmarłemu sędziemu należą się w równych udziałach powódce jako żonie oraz małoletniemu powodowi. Dodano też, że pozwany sąd wypłacił powodom różnicę pomiędzy wynagrodzeniem należnym a wynagrodzeniem pobranym.
Sąd I instancji sąd rejonowy uznał powództwo za zasadne. Jako podstawę prawną wskazał art. 63(1) par. 2 kodeksu pracy. Sporny artykuł stanowi, że prawa majątkowe ze stosunku pracy przechodzą po śmierci pracownika, w równych częściach, na małżonka oraz inne osoby spełniające warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej w myśl przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W razie braku takich osób prawa te wchodzą do spadku.
Apelację od tego wyroku wniósł pozwany Sąd Apelacyjny w Łodzi. Zarzucił orzeczeniu naruszenie Konstytucji RP, a w szczególności art. 188 pkt.1 i art. 193, poprzez zaniechanie skierowania do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego w kwestii zbadania zgodności z ustawą zasadniczą przepisu, który był podstawą rozstrzygnięcia.
Dwa różne stanowiska
Sąd Apelacyjny podkreślił, że doktryna prawa nie doczekała się spójnego stanowiska w kwestii charakteru służby sędziego. Na tym tle pojawiły się dwa poglądy:
- według pierwszego stanowiska, pragmatyki regulujące służbę poszczególnych grup zawodowych w tym sędziów są pragmatykami kodeksu pracy, więc służba jest częścią prawa pracy. Zatem art. 63 (1) par. 2 k.p. stanowi podstawę roszczeń o wynagrodzenie zmarłego sędziego, bez względu na to, czy sędzia był czynny, czy w stanie spoczynku;
- według drugiego poglądu zastosowanie art. 63 (1) k.p. nie jest możliwe do roszczenia o wynagrodzenie sędziego, w sytuacji gdy dotyczy wynagrodzenia za okres, gdy sędzia pełnił czynną służbę, ale w chwili śmierci był już w stanie spoczynku.
Sąd Okręgowy w Łodzi na tle sprawy o wynagrodzenie przedstawił wątpliwość Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego. Chodziło o odpowiedź na pytanie, czy kodeks pracy stosuje się do roszczenia o uposażenie sędziego sądu powszechnego, w sytuacji gdy dotyczy uposażenia za okres, gdy sędzia był w czynnej służbie, ale w chwili śmierci był już w stanie spoczynku.
Zdaniem sądu pytającego słuszne jest stanowisko negatywne, wyrażone w drugim poglądzie, ponieważ stan spoczynku sędziego powoduje ustanie stosunku służbowego.
Roszczenie o wyrównanie wynagrodzenia jak pracownika
Sąd Najwyższy nie podzielił interpretacji, za którą opowiedział się Sąd Okręgowy. W uchwale z 9 czerwca 2026 r. orzekł, że do wynagrodzenia za pracę sędziego stosuje się art. 63(1) par. 2 k.p. również w przypadku, gdy sędzia zmarł po przejściu w stan spoczynku.
Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że skoro sędziemu przysługuje droga sądowa do dochodzenia roszczeń ze stosunku służbowego, to także ma on prawo i jego spadkobiercy do roszczenia o wyrównanie wynagrodzenia. Sędzia w stanie spoczynku otrzymuje nie wynagrodzenie a uposażenie, ale jego prawo do sądu związane ze stosunkiem służbowym jest bezsporne, choć nie zdążył go zrealizować. I prawo do dziedziczenia stosuje się także w tym przypadku.
Jak wyjaśniał w ustnym uzasadnieniu sędzia Piotr Prusinowski, powstała wątpliwość, czy status sędziego wpływa na sposób dziedziczenia.
- W ocenie SN sędzia posiada status pracownika. Jest to status wyjątkowy, nietypowy, gdzie element publiczno-prawny związany ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości przeplata się z regulacją wynikającą z prawa pracy. Przepisy prawa pracy stosują się do sędziów do momentu, gdy nie ograniczają ich funkcji publiczno-prawnej – podkreślił sędzia dr hab. Piotr Prusinowski.
Uchwała Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z 9 czerwca 2026 r., sygnatura akt II PZP 3/26






