LEX Aplikant z Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Będzie ENA „na wszelki wypadek” – MS po sprawie Ziobry szykuje zmiany

Ministerstwo Sprawiedliwości, nauczone doświadczeniami ze Zbigniewem Ziobrą, chce zwiększyć efektywność europejskiego nakazu aresztowania (ENA). Ma zostać wprowadzona zasada, zgodnie z którą ENA będzie można wydać, gdy osoba ścigana nie przebywa na terytorium Polski, a więc bez względu na jej miejsce pobytu, byleby było ono poza terytorium Polski. Jeśli takie miejsce pobytu nie będzie znane, odpis ENA zostanie przekazany do centralnej jednostki policji współpracującej z Interpolem z wnioskiem o wszczęcie poszukiwań międzynarodowych. Projekt jest już wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu.

paragraf deska
Źródło: iStock

Przypomnijmy: 13 lipca br. Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Poinformowała o tym sędzia Anna Ptaszek, rzeczniczka sądu ds. karnych, dodając, że jeśli chodzi o ENA, podstawą takiej decyzji było niewykazanie, że Ziobro przebywa na terenie UE lub będzie podróżował na teren Unii. Zresztą sprawa ciągnęła się od miesięcy. W sprawie wydania ENA początkowo dochodziło do wyłączeń: najpierw sędziego, a potem kolejnej sędzi, wyznaczonych do rozpoznawania tego wniosku. Na początku czerwca do rozpoznania wniosku o wydanie ENA wylosowany został nowy sędzia, Tomasz Grochowicz. Wówczas jednak prawomocnie nie było jeszcze zakończone postępowanie odnoszące się do aresztu Ziobry, gdyż oczekiwano na rozpatrzenie zażalenia obrony na tymczasowy areszt. 1 lipca br. Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec Ziobry, oddalając zażalenia obrońców. Dzień później poinformowano, że Węgry cofnęły status uchodźcy Ziobrze oraz Marcinowi Romanowskiemu (byłemu wiceszefowi MS, również podejrzanemu w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości). Unieważnione zostały także ich dokumenty podróży.

Zobacz linię orzeczniczą w LEX: Właściwość miejscowa sądu do wydania europejskiego nakazu aresztowania >

Sama prokuratura po decyzji sądu wyjaśniała, że w momencie skierowania wniosku Ziobro przebywał na terytorium Węgier.

– 9 maja 2026 r. podejrzany opuścił Europę i wjechał na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki. Bez wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania nie było podstaw prawnych do wdrożenia poszukiwań międzynarodowych, zatrzymania podejrzanego przebywającego wówczas na terytorium Unii Europejskiej ani uniemożliwienia mu opuszczenia strefy Schengen. Po ponad pięciu miesiącach od wysłania wniosku o wydanie ENA Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił go, ponieważ podejrzany Zbigniew Ziobro nie przebywa już na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej – wskazano w specjalnym oświadczeniu.

Czytaj: ENA wobec Ziobry "na wszelki wypadek"?>>

Problematyczny przepis Kodeksu postępowania karnego

W tej sprawie chodzi o art. 607a Kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym: w razie podejrzenia, że osoba ścigana za przestępstwo podlegające jurysdykcji polskich sądów karnych może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, właściwy miejscowo sąd okręgowy, na wniosek prokuratora, a w postępowaniu sądowym i wykonawczym z urzędu lub na wniosek właściwego sądu rejonowego, może wydać Europejski Nakaz Aresztowania, zwany w niniejszym rozdziale „nakazem”.

Czytaj też w LEX: Przesłanki odmowy wykonania europejskiego nakazu aresztowania na kanwie orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i kazusu Marcina Romanowskiego >

Anna Mika-Kozak, adwokat, karnistka, podkreślała w rozmowie z Prawo.pl, że Europejski Nakaz Aresztowania nie może zostać wydany w sytuacji, gdy nie ma podejrzenia, że poszukiwana osoba przebywa na terenie konkretnego kraju Unii Europejskiej.

 Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, ENA nie może zostać wydany. Sąd nie ma tu możliwości innego ruchu, bo nie jest to list gończy ani międzynarodowy list gończy. ENA nie wydaje się blankietowo, na wszelki wypadek. Jest to procedura uruchamiana w sytuacji, gdy wiemy, że poszukiwany przebywa na terenie Unii Europejskiej. Poprzez ENA wzywamy bowiem państwo do zatrzymania i przekazania danej osoby – mówiła.

Jak precyzowała, obowiązuje też art. 607d par. 1, zgodnie z którym, jeżeli istnieje podejrzenie, że osoba ścigana może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, a jej miejsce pobytu nie jest znane, prokurator, a w postępowaniu sądowym i wykonawczym sąd okręgowy, który wydał nakaz, przesyła jego odpis do centralnej jednostki policji współpracującej z Interpolem wraz z wnioskiem o wszczęcie poszukiwań międzynarodowych. Ale jeszcze raz: dotyczy to krajów członkowskich Unii Europejskiej, a nie sytuacji, gdy osoba poszukiwana przebywa poza UE i o tym wiemy – wyjaśniała mec. Mika-Kozak.

Co w projekcie ministerstwa?

MS, jak zapewnia, chce zwiększyć skuteczność ścigania osób, które mogą pojawić się na terytorium Unii Europejskiej i które pozostają w kręgu zainteresowania polskiego wymiaru sprawiedliwości lub polskich organów ścigania.

Prowadzić to będzie również do wzrostu bezpieczeństwa obywateli Rzeczypospolitej Polskiej oraz państw członkowskich Unii, a także osób przebywających na jej terytorium, przez umożliwienie natychmiastowej reakcji wobec tych, którzy mogą takie właśnie zagrożenie stanowić, a którzy próbują dostać się na terytorium Unii – zapewniają.

Zobacz procedurę w LEX: Wniosek organu polskiego o wydanie osoby przez państwo obce (wniosek o ekstradycję) >

Projekt zawiera więc propozycje nowelizacji Kodeksu postępowania karnego poprzez:

  • wprowadzenie zasady, że ENA może być wydany, gdy osoba ścigana nie przebywa na terytorium Polski, a więc bez względu na miejsce pobytu osoby ściganej, o ile jest ono poza terytorium Polski (zmiana art. 607a);
  • wprowadzenie regulacji, zgodnie z którymi, jeżeli miejsce pobytu osoby ściganej nie jest znane, wówczas odpis ENA zostanie przekazany do centralnej jednostki policji współpracującej z Interpolem z wnioskiem o wszczęcie poszukiwań międzynarodowych, natomiast gdy miejsce pobytu osoby ściganej na terytorium Unii Europejskiej jest znane lub zostało ustalone, nakaz zostanie przekazany bezpośrednio organowi sądowemu państwa jego wykonania (zmiana art. 607d par. 1 i 2).

     

Polskie przesłanki zawyżone?

Adwokat Paweł Dziekański z Kancelarii Dziekański Chowaniec Ajs, z Zakładu Prawa Karnego Instytutu Nauk Prawnych PAN, wyjaśnia, dlaczego ENA nie może zostać wydany przez sąd „na zapas”, czyli w sytuacji, gdy osoba uciekająca najprawdopodobniej przebywa poza obszarem Europy. Podkreśla, że nie odpowiada to art. 607a k.p.k.

– Musi zostać uprawdopodobnione, że dana osoba może przebywać na terytorium UE. Ustalenie, że osoba ścigana najprawdopodobniej przebywa poza obszarem UE, nie jest równoznaczne (bo jest to nadal tylko jakaś możliwość) z wykluczeniem, iż może ona przebywać na terytorium jednego z państw członkowskich – mówi.

Czytaj też w LEX: Charakter i zakres zasady specjalności przy stosowaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania >

Dodaje równocześnie, że doniesienia prasowe wskazują, iż sam Sąd Okręgowy w Warszawie w różnych sprawach orzekał odmiennie, tj. wydawał europejskie nakazy aresztowania wobec osób, które mogły przebywać poza państwami członkowskimi UE.

Moim zdaniem decyzja ramowa dotycząca europejskiego nakazu aresztowania (decyzja ramowa Rady Unii Europejskiej z dnia 13 czerwca 2002 r. w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób między państwami członkowskimi, 2002/584/WSiSW, Dz.U. UE L 190 z 18.07.2002, s. 1) nie tylko nie ustanawia wymogu, aby osoba ścigana przebywała na terytorium państwa członkowskiego UE w chwili wydania ENA, ale daje podstawy do tego, by traktować ten instrument jako swoisty list gończy skuteczny na terenie UE. Decyzja ramowa w żadnym miejscu nie ustanawia wymogu, aby osoba ścigana przebywała na terytorium państwa członkowskiego UE w chwili wydania ENA. Artykuł 1 ust. 1 decyzji definiuje ENA jako „decyzję sądową wydaną przez państwo członkowskie w celu aresztowania i przekazania przez inne państwo członkowskie osoby, której dotyczy wniosek”. Sformułowanie „w celu aresztowania” wskazuje wyraźnie na cel przyszły. Nakaz jest instrumentem zmierzającym do zatrzymania, a nie następstwem zatrzymania – uważa mec. Dziekański.

I wskazuje, że nie sposób racjonalnie twierdzić, iż warunkiem wydania instrumentu służącego doprowadzeniu do zatrzymania osoby poszukiwanej przez organy ścigania jest jej obecność w miejscu, gdzie zatrzymanie miałoby nastąpić.

Powstaje zatem pytanie, czy polski ustawodawca karny nazbyt nie zawyżył przesłanek Europejskiego Nakazu Aresztowania. Moim zdaniem sytuacja, w której taki nakaz wydawany jest wobec osoby ściganej w celu prowadzenia postępowania karnego w państwie, w którym ona nie przebywa, gdy występują przesłanki do ścigania i zachodzi możliwość, nieograniczona żadnym ściśle skonkretyzowanym przedziałem czasu ani określonym momentem, jej pobytu na terenie państwa członkowskiego, w tym także w przyszłości (np. powrotu na terytorium państw Wspólnoty), nie jest sprzeczna z decyzją ramową ENA i powinna być dopuszczalna w naszym porządku krajowym – podsumowuje.

 

Polecamy książki prawnicze