LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Urzędówek nie trzeba dokumentować paragonem

Adwokat, który świadczy pomoc prawną z urzędu, nie ujmuje w kasie fiskalnej przyznanego mu przez sąd honorarium. Kwoty tej nie uwzględnia się również przy ustalaniu, kiedy mecenas przekroczył próg sprzedaży detalicznej zobowiązujący go do zainstalowania urządzenia fiskalnego.

Tak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Finansów udzielonej na pytanie zadane przez „Rzeczpospolitą”.
Czytamy w niej, że instytucja pomocy prawnej z urzędu gwarantuje, że faktyczny nabywca tej usługi za nią nie płaci. Tymczasem, zgodnie z art. 111 ust. 1 ustawy o VAT, obowiązek stosowania kas dotyczy tylko podatników (w tym adwokatów), u których powstają należności (roszczenia) od osób fizycznych z tytułu dokonanej na ich rzecz sprzedaży, w rozumieniu tej ustawy.
Ministerstwo podkreśla, że obowiązkiem ewidencjonowania objęta jest jedynie kwota należna od osób fizycznych i rolników ryczałtowych oraz podatek należny z nią związany. Tak wynika z art. 111 ust. 1 ustawy o VAT. Dalej czytamy: „Na zasadzie a contrario omawianym obowiązkiem ewidencji nie są objęte kwoty należne od innych podmiotów”.
Przyjęcie takiej wykładni przepisów ma i inne korzystne dla podatników konsekwencje. Skoro usługi adwokata ustanowionego przez sąd z urzędu nie podlegają obowiązkowi ewidencyjnemu przy zastosowaniu kas rejestrujących, to nie są one również zaliczane do kwoty obrotów, od których uzależnione jest zwolnienie podmiotowe, o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia ministra finansów z 26 lipca 2010 w sprawie zwolnień z obowiązku ewidencjonowania przy zastosowaniu kas rejestrujących. To również potwierdziło MF w odpowiedzi na nasze pytanie.

Źródło: Rzeczpospolita

Polecamy książki prawnicze