Minister dał na zajęcie stanowisk zaledwie 10 dni, i to liczone od chwili opublikowania projektu na stronach m.in. Rządowego Centrum Legislacji.
– Mamy wiele sygnałów, że projekt trafił na biurka prokuratorów już po terminie do zgłaszania uwag. Większość z nas miała na zajęcie stanowiska tylko 24 godziny. Do tego wszystko odbywa się w newralgicznym dla nas okresie statystycznym – utyskuje Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP. – Widać to na stronach RCL, gdzie brakuje opinii z ponad 300 prokuratur rejonowych. Opiniowały natomiast, mające więcej czasu, apelacje i okręgi – dodaje prokurator.

Czytaj: MS: kolejny projekt regulaminu prokuratury trafił do konsultacji>>>

W ostatni piątek resort zorganizował konferencję uzgodnieniową, ale zaproszono na nią wyłącznie przedstawicieli resortów oraz prokuratora generalnego. Nie mieli szansy w niej uczestniczyć przedstawiciele Krajowej Rady Prokuratury (KRP) ani Krajowej Rady Sądownictwa.
– Przykro nam, że w tak istotnej sprawie, jak przygotowanie prokuratury do reformy k.p.k., ministerstwu zabrakło otwartości na podjęcie szerszej współpracy z podmiotami merytorycznie przygotowanymi i chętnymi do dyskusji, takimi jak Rada – mówi Edward Zalewski, przewodniczący KRP.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna