Rzecznik Praw Obywatelskich kwestionował przepisy powodujące wygaśniecie stosunku pracy urzędników likwidowanych instytucji na podstawie ustawy o ochronie środowiska oraz ustawy o likwidacji Głównego Inspektora Inspekcji Handlowej, a także ustawy o finansach publicznych. W związku z reorganizacją w administracji wygaśnięcie stosunku pracy poprzedzone jest krótkim 3 – miesięcznym okresem. Nowy pracodawca musi dokonać w tym czasie oceny kwalifikacji pracownika, efektów jego dotychczasowej pracy i podjąć decyzję o kontynuacji zatrudnienia. Kwestionowane regulacje poprzez zrównanie instytucji wygaśnięcia stosunku pracy, przewidzianej w Kodeksie pracy z instytucją wygasania stosunków pracy wyłącznie z przyczyny wynikającej z reorganizacji urzędów administracji rządowej zdaniem RPO umożliwiają pracodawcom swobodne zwalnianie pracowników, bez konieczności stosowania klauzuli generalnej zasadności wypowiadania stosunku pracy, a więc naruszają art. 24 konstytucji.

Nierówność traktowania

Zdaniem uczestniczącego w rozprawie Lesława Nowackiego, dyrektora w Biurze RPO ustawodawca poprzez wygaśnięcie stosunku pracy wprowadził wobec pracowników przejmowanych zakładów pracy niczym nie uzasadnione zróżnicowanie w prawie do dalszego zatrudnienia. Jednym pracownikom zaoferowano nowe warunki pracy i płacy, innym – nie. Przy czym kryteria doboru nowego personelu nie zostały wyjaśnione. Pozostaje to w sprzeczności z zasadą ciągłości zatrudnienia, co oznacza naruszenie wobec pracowników, którym nie zaproponowano dalszego zatrudnienia bądź celowo zaproponowano niekorzystne warunki w celu ich nie przyjęcia konstytucyjnej zasady równości.

Zastosowanie przez prawodawcę instytucji wygaśnięcia stosunku pracy wywołuje niemożność badania przez sąd pracy przyczyn ustania stosunku pracy. Pozostaje to zdaniem wnioskodawcy w sprzeczności z art. 45 ust. 1 konstytucji, gwarantującym każdemu prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

Ochrona urzędników nie jest nieograniczona

Zdaniem przedstawiciela Sejmu posła Andrzeja Dery ustawodawca miał prawo tak potraktować pracowników. Jego zdaniem wskazuje na takie rozwiązanie wyrok TK o sygnaturze K 24/02, odnoszący się do restrukturyzacji urzędów publicznych. Jeśli w grę wchodzą głębokie przemiany ustrojowe – to można wyjątkowo stosować instytucje wygaśnięcia stosunku pracy. Podobnego zdania była prokurator Renata Jabłońska.

Trybunał Konstytucyjny 12 lipca br. stwierdził, że zaskarżone przepisy nie naruszają konstytucji.

- Ustawa o likwidacji Głównego Inspektora Inspekcji Handlowej nie łamie zasady bezpieczeństwa prawnego pracowników i zaufania obywateli do państwa i prawa w stopniu uzasadniającym niekonstytucyjności – mówił sędzia sprawozdawca Adam Jamróz. – Pracownicy Głównego Inspektoratu stali się urzędnikami Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 1 stycznia 2009, a stosunki wygasły po trzech miesiącach od przejścia do nowego pracodawcy 1 kwietnia 2009. Trybunał dostrzega w tych regulacjach zaskoczenia pracowników.

Ten trzymiesięczny okres od zawiadomienia do wygaśnięcia stosunku pracy został zachowany także w innych zaskarżonych ustawach. – Nie można można mówić o zaskakiwaniu pracowników, ani tez o tym, że ustawodawca zastawił na nich pułapkę.

Sygnatura akt K 26/09