Minister przez osiem lat nie wydał rozporządzenia w sprawie finansowania niepublicznych szkół wyższych, mimo nakazu ustawy. Przedstawiciel Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego radca prawny Paweł Orzeszko zapewnił, że dofinansowanie uczelni prywatnych odbywa się innymi sposobami. Obecnie brak jest pieniezy na otwarcie nowego źródła finansowania - dodał radca prawny resortu. Kryteria do przyznania dotacji znajdują się m.inn. w zasadach dofinansowania nauki.
Przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym mówią, że minister nauki i szkolnictwa wyższego wydaje rozporządzenie, w którym określa zasady przyznawania uczelniom niepublicznym dotacji z budżetu państwa. Minister wydając to rozporządzenie kieruje się m.in. liczbą nauczycieli akademickich, dla których uczelnia jest podstawowym miejscem pracy; liczbą kształconych w uczelni studentów studiów stacjonarnych i uczestników stacjonarnych studiów doktoranckich; zaangażowaniem własnych środków w rozwój bazy materialnej uczelni oraz osiągnięciami uczelni w dotychczasowym kształceniu.
- Przepisy techniczne może regulować rozporzadzenie, ale trzon zasadniczy problemu musi być zawarty w ustawie - podkreślał na rozprawie Mirosław Wróblewski, reprezentujący Rzecznika praw Obywatelskich.
Prokurator Piotr Niezgoda przyznał, że zaskarżony przepis ustawy o szkolnictwie wyższym (art.95 ust.1) powinien byc uzupełniony i poprawiony przez legislatora.

Teraz Trybunał zadaje pytania uczestnikom rozprawy. Orzeczenie zostanie wydane jeszcze dzisiaj.
Sygnatura akt K 16/13