ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Szef PKW: zła legislacja zagraża wyborom

Przepis dotyczący X w kratce na karcie wyborczej jest tak niezrozumiały, że obywatele nie bardzo mogą wiedzieć, jakie będą skutki ich głosowania. To jest naruszenie konstytucyjnej zasady dobrej legislacji twierdzi sędzia Wojciech Hermeliński, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

Jak mówił w środę wieczorem w TVN24, ma jeszcze wiele innych zastrzeżeń do uchwalonych przez parlament i podpisanych już przez prezydenta zmian w Kodeksie wyborczym. Tego błędu, w jego ocenie, obawia się szczególnie, ponieważ może on być źródłem wielu nieporozumień podczas głosowania i liczenia głosów, a nawet fałszerstw wyborczych.

Czytaj: PKW zapowiada działanie i realizację nowej ustawy>>

Za bardzo niebezpieczny sędzia Hermeliński uważa przepis mówiący, że wyborca ma w kratce na karcie wyborczej umieścić znak składający się z co najmniej dwóch przecinających się linii, podczas gdy dotychczas była mowa tylko o dwóch przecinających się liniach. – Dotychczasowy przepis wymagał, by te linie przecinały się w obrębie kratki, a teraz też muszą się przeciąć, ale nie jest powiedziane gdzie. Pojawi się więc pytanie, czy jeśli znaczna część tego znaku będzie poza kratką, to głos będzie ważny? A do tego jeszcze możliwość dopisków bądź rysunków, zarówno w obrębie kratki jak i w innych częściach karty wyborczej. I co będzie, gdy ktoś wprawdzie postawi ten krzyżyk w obrębie kratki, a potem go zamaże i podstawi drugi w innym miejscu, albo jeszcze coś namaluje na tym znaku i nie będzie widać, czy linie się przecięły? Komisja wyborcza musi wyraźnie widzieć przecięcie się linii, bo to jest warunek ważności głosu. Komisja będzie wtedy odgadywać intencje wyborcy? – zastanawia się.

I dodaje, że komisja nie jest od interpretacji takich spraw, tym powinny zajmować się sądy. – Ale to komisja będzie musiała decydować podczas liczenia głosów, czy taka karta jest ważna. Będą z tym problemy. Ja obawiam się, to będzie przedłużało znacząco liczenie głosów, będzie wiele pytań do komisji wyższego stopnia o wyjaśnianie wątpliwości – mówi Wojciech Hermeliński. I dodaje, że może w efekcie dochodzić do zniekształcenia woli wyborców, a niewykluczone są także podejrzenia o fałszerstwa wyborcze, bo te przepisy mogą pomagać w ich dokonywaniu.

Polecamy książki prawnicze