Raport Future Ready Lawyer 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sprawa wpisu nieletniego do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Interwencja RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uzupełnienie postanowienia Sądu Rejonowego z 2019 r. poprzez orzeczenie o wyłączeniu zamieszczenia danych ówczesnego nieletniego w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Spowodowałoby to niewspółmiernie surowe skutki – argumentuje zastępca RPO Stanisław Trociuk.

paragrafy ksiazki temida slonce
Źródło: iStock

Sąd Rejonowy ustalił, że wówczas nieletni (ur. w 2003 r.) dopuścił się czynu karalnego z art. 200 par. 3 Kodeksu karnego. Będąc uczniem szkoły podstawowej oddziału gimnazjalnego, zaprezentował w Domu Dziecka ściągnięte z Internetu zdjęcia pornograficzne, które udostępnił kilkorgu małoletnim. Sąd orzekł wobec niego m.in. nadzór kuratora.

Wobec niesporządzenia pisemnego uzasadnienia, nie można ustalić, co przemawiało za niezawarciem w sentencji orzeczenia postanowienia o wyłączeniu zamieszczenia danych nieletniego w Rejestrze. W ocenie RPO materiał dowodowy w sposób jednoznaczny i oczywisty wskazuje na zaistnienie okoliczności z ustawy, że zamieszczenie jego danych w Rejestrze spowodowałoby niewspółmiernie surowe skutki. 

Zwrócił się on do RPO, wskazując że nie miał świadomości, iż orzeczenie sądu może oznaczać wpisanie do Rejestru jako osoby niebezpiecznej dla otoczenia. Zgodnie z ustawą z 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, nie jest to umieszczane w sentencji orzeczenia. Osoby dowiadują się o tym z zawiadomienia o dokonaniu wpisu po uprawomocnieniu.  

Skarżący został o tym poinformowany w 2020 r., jednakże nie miał świadomości o wynikających z tego konsekwencjach. Dopiero w 2024 r., z chwilą starań o praktyki w Domu Dziecka w ramach przedmiotu na studiach, dowiedział się o ich niemożliwości wobec umieszczenia go w Rejestrze. Usunięcie z niego następuje po 10 latach od ukończenia 18. roku życia.

Czytaj również: Ochrona małoletnich i zmiany w obowiązku pozyskiwania danych przez pracodawcę>>

W ocenie RPO narusza to konstytucyjne prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) i praw wynikających z jej art. 47, art. 51 i art. 72. Brak rzetelnej informacji o procedurach narusza wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadę zaufania obywatela do państwa i tworzonego przez nie prawa. Takie proceduralne pułapki zastawiane na obywateli przez niejasne przepisy procesowe są konsekwentnie piętnowane w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego.

Skarżący w sposób oczywisty nie stanowi takiego zagrożenia, że konieczne jest informowanie osób trzecich o jego danych. Materiał dowodowy wskazuje, że jego czyn miał charakter jednorazowy. Przyznał, że wysłanie zdjęć było nieprzemyślanym wybrykiem nastolatka. Nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji; zrozumiał swój błąd i żałował popełnionego czynu. 

Post factum jego funkcjonowanie w Domu Dziecka poprawiło się; dziś studiuje na kierunku praca socjalna z resocjalizacją. I na tym etapie życia dowiedział się, że figuruje w Rejestrze, co uniemożliwia mu odbycie praktyk studenckich. Nie sposób nie ocenić wpisu jako dodatkowej "kary" za czyn popełniony wiele lat wcześniej.

Po interwencjach RPO w podobnych sprawach sądy niejednokrotnie zmieniały prawomocne orzeczenia, wydając rozstrzygnięcia o niezamieszczaniu danych nieletnich w Rejestrze.

 

Polecamy książki prawnicze