SN uchylił uchwałę KRS w sprawie odmowy przeniesienia w stan spoczynku
Kryterium przesądzającym o uchyleniu uchwały KRS jest niemożność odwołania się sędziego od decyzji lekarza orzecznika z ZUS. Decyzja ta wpłynęła na odmowę przeniesienia w stan spoczynku chorego sędziego, który przepracował 23 lata. Po roku choroby cofnięto mu wynagrodzenie.
Sędzia Sądu Rejonowego Teresa D. zaskarżyła do Sądu Najwyższego uchwałę Krajowej Rady Sądownictwa. Uchwała ta odmówiła sędzi przeniesienia w stan spoczynku z powodu utraty zdrowia. Sędzia przepracowała 23 lata, ma obecnie 48 lat i jest przewlekle chora od roku.
Zgodnie z Prawem o ustroju sądów powszechnych sędziego przenosi się w stan spoczynku na jego wniosek albo na wniosek właściwego kolegium sądu, jeżeli z powodu choroby lub utraty sił uznany został przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za trwale niezdolnego do pełnienia obowiązków sędziego (art.70). Sędzia może być przeniesiony w stan spoczynku, jeżeli bez uzasadnionej przyczyny nie poddał się badaniu, jeżeli z żądaniem badania wystąpiło kolegium sądu albo Minister Sprawiedliwości.
Problem polega na tym, że lekarz orzecznik z ZUS stwierdził, że sędzia jest zdolna do pracy. Tymczasem świadectwa lekarskie przedstawione Sądowi Najwyższemu świadczą zupełnie o czymś innym. Sędzia Teresa D. ma chory kręgosłup i inne schorzenia, przeszła kilka operacji. - Od stycznia 2011 roku nie otrzymuję wynagrodzenia – mówiła przed SN Teresa D. – Odmówiono mi przejścia w stan spoczynku, nie mam za co utrzymywać dziecka.
Wprawdzie ustawa dopuszcza przeniesienie w stan spoczynku na wniosek kolegium właściwego sądu, jeżeli z powodu choroby sędzia nie pełnił służby przez okres roku, jednak kolegium w tym wypadku stwierdziło, że sędzia może wrócić do pracy, jeśli się podleczy. KRS w uchwale zaznaczyła, że negatywnie podchodzi do wniosku sędzi o przeniesienie w stan spoczynku, ze względu na to, że roczny okres zwolnienia od pracy zawierał dwa dni nie objęte zaświadczeniem lekarskim. A ponadto sędzia nie skorzystała z urlopu, który powinna wykorzystać w czasie choroby.
Sąd Najwyższy 12 kwietnia br. uchylił uchwałę KRS i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. - Sprawa nie jest prosta – zaznaczyła sędzia sprawozdawca Romualda Spyt. – Sędzia została pozbawiona wynagrodzenia i od decyzji lekarza orzecznika nie może się odwołać.
SN wziął pod uwagę fakt, że roczne niespełnienie służby nie jest jedyną przesłanką przejścia w stan spoczynku, Rada może kierować się różnymi kryteriami oceny, ale nie powinny być one dowolne. SN uznał, że kryterium przesądzającym o uchyleniu uchwały KRS jest niemożność odwołania się od decyzji ZUS.
Sygnatura akt III KRS 2/11





