Zmiana, choć wydaje się niewielka, jest różnie przez sędziów oceniana. Część nieoficjalnie dopatruje się w niej szukania miejsca dla "swoich" kadr, są też jednak tacy, którzy podkreślają, że służyć będzie odciążaniu "czynnych" sędziów. 

 


Co w poprawce? 

Chodzi o artykuł 105 par. 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych. W myśl obecnego brzmienia sędziemu, który przeszedł w stan spoczynku w trybie art. 69 par. 1, 1b, 2 i 2b, oraz sędziemu przeniesionemu w stan spoczynku w razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych można powierzyć, za jego zgodą, pełnienie funkcji wizytatora w Ministerstwie Sprawiedliwości lub sądzie. Przysługuje mu wówczas dodatek funkcyjny w wysokości przewidzianej dla sędziego wizytatora. Pełnienie funkcji wizytatora w Ministerstwie Sprawiedliwości powierza minister sprawiedliwości na czas określony, nie dłuższy niż dwa lata, albo na czas nieokreślony. 

Czytaj: 
Prezes Kurosz: Jeśli rozprawa online, to z publicznością online>>

Kina się otwierają, sądy zamykają dla publiczności - konstytucyjne prawo zagrożone>>
 

Teraz do tego przepisu dołączono możliwość pełnienia funkcji koordynatora do spraw mediacji. I tak jak dotąd takiemu sędziemu - koordynatorowi przysługiwać będzie dodatek funkcyjny w wysokości przewidzianej dla koordynatora do spraw mediacji.  

Czytaj omówienie w LEX: Przejście sędziego w stan spoczynku może godzić w interes wymiaru sprawiedliwości  >

Z kolei w myśl art. 16 Prawa o ustroju sądów powszechnych koordynator do spraw mediacji w sądzie okręgowym wykonuje działania na rzecz rozwoju mediacji, zapewnia sprawną komunikację pomiędzy sędziami i mediatorami oraz stałymi mediatorami, a także współpracuje przy organizowaniu spotkań informacyjnych.

Zmiana i chwalona i są wątpliwości

Sędziowie oficjalnie zmiany komentować nie chcą. Nieoficjalnie podchodzą do niej jednak różnie. - Przy takich zmianach warto się zawsze zastanowić, czy nie jest to pewna próba umieszczania w sądach swoich, czy szukania miejsca dla tych, którzy przeszli lub zostali przeniesieni w stan spoczynku - mówi jeden z sędziów. Inny jednak ocenia, że zmiana jest dobra i może odciążyć sędziów, którzy orzekają. - Żałuję, że nie powierzono w ogóle sędziom w stanie spoczynku funkcji mediatora - mówi. 

 


Sędzia Piotr Gąciarek z Sądu Okręgowego w Warszawie dodaje, że w przypadku wizytatorów takie rozwiązanie się sprawdziło.  - Zatrudnienie w sądach doświadczonych sędziów w stanie spoczynku jako wizytatorów (u nas w SO np. w sprawach gospodarczych czy egzekucyjnych) było normalną praktyką i nie budziło kontrowersji. W tej zmianie nie widzę zagrożeń. Bo skoro ktoś ma być w stanie spoczynku, mimo nieosiągnięcia wieku emerytalnego, to w sumie dobrze, że można jego kwalifikacje spożytkować w inny sposób - mówi.