- Dodatek funkcyjny będzie przysługuje również nauczycielom, którym powierzono opiekę nad oddziałem przedszkolnym. Organy prowadzące przedszkola, będące jednostkami samorządu terytorialnego, określą wysokość dodatku w drodze regulaminu wynagradzania - wyjaśnia wiceminister Maciej Kopeć w odpowiedzi na interpelację poselską.

 

Sondaż: Szkolna biurokracja to nie zawsze wina złych przepisów>>

 

Wątpliwości co do zmiany Karty Nauczyciela

Od 1 września 2019 r. obowiązuje przepis określający minimalną kwotę dodatku za wychowawstwo - jest to 300 zł. Od początku pojawiły się wątpliwości, czy nowy przepis stosuje się do nauczycieli przedszkoli sprawującymi opiekę nad grupą przedszkolną, według związkowców przepis tego nie przesądzał. Nie do końca wynika to też z rozporządzenia określającego minimalną pensję nauczycieli, choć MEN tłumaczył w uzasadnieniu, że oddział przedszkolny traktuje się tak samo jak szkolny.

 

 


 

- Przepis dotyczący dodatku za wychowawstwo, zawarty zarówno w ww. rozporządzeniu, jak i w art. 34a ustawy – Karta Nauczyciela, odnosi się do nauczycieli, którym powierzono sprawowanie funkcji wychowawcy klasy - tłumaczy wiceminister Maciej Kopeć w odpowiedzi na interpelację poselską, dodaje przy tym, że przepis stosuje się również do nauczycieli przedszkolnych.

 

Nauczyciel z niepełnosprawnością z obniżonym pensum

Minister wyjaśnia tez wątpliwości dotyczące czasu pracy nauczyciela z niepełnosprawnością. Takiemu nauczycielowi obniża się tygodniowy obowiązkowy wymiar godzin zajęć proporcjonalnie do obniżenia maksymalnego tygodniowego wymiaru czasu pracy. Czas zajęć do pół godziny pomija się, a powyżej pół godziny liczy się za pełną godzinę.

 

- Natomiast w sytuacji, gdy na wniosek nauczyciela, lekarz przeprowadzający badania profilaktyczne pracowników lub w razie jego braku lekarz sprawujący opiekę nad tą osobą wyrazi na zgodę na wyłączenie stosowania art. 15 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, nauczyciel nie będzie korzystał z obniżenia wymiaru czasu pracy oraz pensum - tłumaczy wiceminister Kopeć.