LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sędzia nie ucieknie przed dyscyplinarką na zwolnienie

Trwające latami postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego nie służy wizerunkowi wymiaru sprawiedliwości uznali senatorowie i chcą to zmienić. Jednak propozycja ma swoich zwolenników i przeciwników.

logo senat

- Wielu sędziów, którzy popełnili błąd lub przestępstwo, „ucieka" w długą chorobę i przez to udaje się im uniknąć kary. To nic innego jak gra na przedawnienie – twierdzi Marek Kosiński ze Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych przez Wymiar Sprawiedliwości.
Czytaj: Dyscyplinarki sędziów powinny być rozpatrywane bez zwłoki>>>

To ma się zmienić. Sprawy mają trwać krócej, a błędy nie przedawniać się tak szybko jak dziś. W przypadku postępowania dyscyplinarnego każde zwolnienie lekarskie będzie przerywało bieg przedawnienia – mówi senator Piotr Zientarski, który nad projektem pracuje.
Senatorowie chcą skrócić czas postępowania. – Nie pomoże już ucieczka w chorobę. Sędzia kary nie uniknie – dodaje senator Zientarski. Zmiana ma wpłynąć też na tempo postępowania.
Czas to niejedyny problem. Okazuje się, że sędziowskie sądy dyscyplinarne nie są surowe. Upomnienia i nagany to najczęściej orzekane kary. W 2010 r. sędziowie dostali 20 upomnień i 13 nagan; w 2011 r. 22 upomnienia i 15 nagan, a rok później odpowiednio 25 i 15. W tych samych latach orzeczono zaledwie po dwie–trzy kary wydalenia z zawodu.
Więcej: Rzeczpospolita>>>

Polecamy książki prawnicze