W dniu 15 maja 2020 roku w Dzienniku Ustaw (Dz.U. 2020 r., poz. 875) opublikowano ustawę z 14 maja 2020 roku o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, określaną jako Tarcza-3. W jej art. 15 zzs1 uregulowano zasady, jakimi winien się kierować sąd przy prowadzeniu rozpraw i posiedzeń jawnych.

Czytaj w LEX: E-rozprawa i zmiany w sposobie procedowania w tarczy 3.0 >

Jako zasadę wprowadzono ich przeprowadzanie się przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie ich na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w nich uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy lub posiedzenia jawnego bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w nim uczestniczących. Zasadniczo więc rozprawy i posiedzenia jawne powinny odbywać się w trybie on-line, chyba że prowadzenia ich w sposób tradycyjny nie spowoduje nadmiernego zagrożenia dla zdrowia. 

Czytaj: Trudny powrót do normalności - w sądach analizują, które sprawy na wokandy>>
 

Potrzebne przepisy wykonawcze do trybu online 

Co ciekawe, z tego przepisu wynika możliwość zaryzykowania zdrowia osób w posiedzeniu uczestniczących. Jednocześnie ustawodawca w żaden sposób nie określił, gdzie przebiega granica tego ryzyka, pozostawiając to do oceny sądu, a właściwie przewodniczącego w sprawie. Będzie należało w tym zakresie do każdej sprawy podchodzić indywidualnie, oceniając liczbę osób mających uczestniczyć w rozprawie (np. rozprawy z wieloma uczestnikami w postępowaniach nieprocesowych), ich wiek oraz stan zdrowia (np. w sprawach emerytalno-rentowych) czy też planowany czas rozprawy, zaś pomocne mają być w tym zakresie wytyczne opracowane już przez Ministra Sprawiedliwości oraz regulaminy określone przez prezesów poszczególnych sądów i wprowadzone zabezpieczenia oraz używanie przygotowanych środków ochrony osobistej.

Czytaj w LEX: Tarcza 3.0 - rozwiązania prawne dla pełnomocników i sędziów >

Zaznaczyć należy, że nie ma przepisów regulujących standardy systemu teleinformatycznego obsługującego taki sposób prowadzenia rozpraw, gdyż dopiero na mocy art. 11 tarczy antykryzysowej 3 wprowadzono do Prawa o ustroju sądów powszechnych art. 53 par. 5 nakazujący Ministrowi Sprawiedliwości określenie, w drodze rozporządzenia, sposobu zaprojektowania, wdrożenia, eksploatacji, integracji i rozwoju systemu teleinformatycznego obsługującego postępowania sądowe, mając na uwadze możliwości techniczne i organizacyjne sądów oraz potrzebę sprawnego działania systemu przy jednoczesnym zapewnieniu odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.

Czytaj w LEX: Prawa i obowiązki pełnomocników procesowych w praktyce w związku z koronawirusem >

Brak tego rozporządzenia stawia pod znakiem zapytania możliwość prowadzenia obecnie rozpraw online ze względu na brak określenia standardów w zakresie rodzaju oprogramowania, dostępu do licencji, standardów przepustowości łączy oraz minimalnych wymagań sprzętowych. Niezależnie od tego brak jest procedur postępowania przy wyznaczaniu rozpraw on-line, w szczególności sposobu informowania o zasadach ich przeprowadzania i informowania o zasadach logowania i wymaganiach sprzętowych nie tylko pełnomocników, ale przede wszystkim stron i świadków. 

Czytaj: Wietrzenie, maski, ograniczona liczba osób - są zalecenia dla "odmrażanych" sądów>>
 

Telekonferencja działa w postępowaniu dowodowym

Przed wejściem w życie przepisu art. 15 zzs1 tarczy 3 funkcjonował jedynie art. 235 par. 2 Kpc przewidujący możliwość przeprowadzenia dowodu przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających dokonanie takich czynności na odległość, jeżeli charakter dowodu się temu nie sprzeciwia. Co jednak ważniejsze, na mocy art. 235 par. 3 Kpc Minister Sprawiedliwości określał, w drodze rozporządzenia, rodzaje urządzeń i środków technicznych umożliwiających przeprowadzenie dowodu na odległość, sposób korzystania z tego rodzaju urządzeń i środków, jak również sposób przechowywania, odtwarzania i kopiowania zapisów dokonanych podczas jego przeprowadzenia, mając na względzie konieczność właściwego zabezpieczenia utrwalonego obrazu lub dźwięku przed utratą dowodu, jego zniekształceniem lub nieuprawnionym ujawnieniem.  Na podstawie tego przepisu zostało wydane rozporządzenie z dnia 24 lutego 2010 roku w sprawie urządzeń i środków technicznych umożliwiających przeprowadzenie dowodu na odległość w postępowaniu cywilnym, które uregulowało te kwestie.

Czytaj w LEX: Doręczenia w postępowaniach sądowych w dobie COVID-19 (koronawirusa) >

Całość tych przepisów pozwalała ma sprawne postępowanie dowodowe, zwłaszcza na przesłuchiwanie świadków na odległość, gdyż zapewniało to szybkość postępowania i jednocześnie zapewniało bezpośredniość przeprowadzenia dowodu przez sąd prowadzący sprawę.

Zaznaczyć jednak należy, że art. 235 par. 2 i 3 Kpc oraz wydane na ich podstawie przepisy rozporządzenia dotyczą tylko przeprowadzenia postępowania dowodowego, a nie prowadzenia całej rozprawy, więc nie mogą stanowić podstawy do przeprowadzania całej rozprawy, w szczególności fazy wstępnej, a co najważniejsze, obejmować zamknięcia rozprawy i ogłoszenia wyroku. I jak się wydaje nie mogą mieć zastosowania do prowadzenia rozpraw online zgodnie z art. 15 zzs1 tarczy 3.

 


Jaka kolejność wyboru sposobu prowadzenie spraw? 

Ustawodawca wprowadził w art. 15 zzz1 ust. 2 tarczy antykryzysowej 3 możliwość rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym, gdy nie jest możliwe ze względów technicznych przeprowadzenie rozprawy online, zaś jej przeprowadzenie w sposób tradycyjny wiązałoby się z istotnym zagrożeniem dla zdrowia osób w nich uczestniczących. Przy czym w terminie tygodnia od daty zawiadomienia strona mogłaby złożyć sprzeciw. Wydaje się, że jest to rozwiązanie rozsądne, a wiele będzie zależało od zachowania samych stron i ich pełnomocników, w szczególności będzie dawało możliwość zweryfikowania, czy zależy im na przedłużeniu czasu trwania postępowania, czy też na sprawnym jego zakończeniu.  

Zobacz procedurę w LEX: Skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne przez NSA w związku z COVID-19 >

Podsumowując powyższe rozważania wskazać należy, że kolejność wyboru sposobu prowadzenia spraw winna stopniowa, u przebiegać w sposób następujący, według następującego wyboru: 

  •  rozprawa w trybie on-line (po wydaniu właściwych przepisów wykonawczych), a jeżeli nie jest to możliwe;
  •  rozprawa tradycyjne, jeżeli nie spowoduje to nadmiernego zagrożenia dla zdrowia, a jeżeli nie jest to możliwe;
  •  rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, przy braku sprzeciwu stron, gdy nie jest możliwe przeprowadzenie rozprawy w trybie on-line, zaś przeprowadzenie rozprawy powodowałoby nadmierne zagrożenia dla zdrowia.  

Pozytywnie należy też ocenić przepis tarczy 3, zgodnie z którym jeżeli w sprawie rozpoznawanej według przepisów Kpc postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w całości, sąd może zamknąć rozprawę i wydać orzeczenie na posiedzeniu niejawnym, po uprzednim odebraniu od stron lub uczestników postępowania stanowisk na piśmie. To rozwiązanie pozwoli sądom na zakończenie wielu postępowań, które czas zagrożenia epidemicznego i epidemii zastał w końcowej fazie, bez konieczności wyznaczania rozpraw.

Nie sposób tutaj wspomnieć o pozytywnych rozwiązaniach zeszłorocznej dużej zmiany w zakresie wprowadzenia możliwości dopuszczenia dowodu z zeznań świadków na piśmie zgodnie z art. 271 [1] Kpc. W obecnej sytuacja przepis ten jawi się jako skuteczny sposób prowadzenia postępowania dowodowego, przy czym porzucić należy obawy możliwości sterowania składanymi w taki sposób zeznaniami świadka. Również przecież w chwili obecnej zdarza się, że zeznania świadków są mało wiarygodne, a niekiedy wręcz kłamliwe, ale sądy często nie korzystają z możliwości zawiadamiania o możliwości popełnienia przestępstwa składania fałszywych zeznań. Dla korzystania z tej formy przesłuchania świadków nie zwalnia też niski poziom kultury prawnej naszego społeczeństwa, gdyż to właśnie rolą sądów jest jej kształtowanie, właśnie przez korzystanie z różnych form prowadzenia postępowań sądowych. Jednym z tego sposobów jest konsekwencja wobec osób naruszających interesy wymiaru sprawiedliwości poprzez składanie fałszywych zeznań.

Niestety stosowanie art. 271[1] jest wyłączone w sprawach, w których przed dniem wejścia w życie nowelizacji Kpc wydano nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, rozpoznawanych w postępowaniu nakazowym lub elektronicznym postępowaniu upominawczym, co wynika z art. 11 ust. 1 ustawy nowelizującej.

Zobacz procedurę w LEX: Rozpoczęcie lub kontynuowanie biegu terminów procesowych w postępowaniach cywilnych w związku z ogłoszonym stanem epidemii z powodu COVID-19 >

Posiedzenie niejawne sposobem na zaległości, ale...

Na koniec jeszcze dwie uwagi o charakterze ogólnym. Istnieje możliwość rozpoznania wielu spraw na posiedzeniu niejawnym na zasadzie art. 1481 par. 1 i 3 Kpc, zgodnie z którym sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych - że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Przy czym rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo. 

Wymagałoby to jednak dwóch rzeczy, a mianowicie zmiany szablonów pozwów i odpowiedzi na pozew (zarzutów, sprzeciwów) stosowanych przez pełnomocników, gdzie znajduje się żądanie rozpoznania sprawy przy nieobecności strony wnoszącej to pismo, składanego na użytek art. 177 par. 1 pkt 5 Kpc celem uniknięcia zawieszenia postępowania lub art. 340 par. 2 Kpc celem uniknięcia wyroku zaocznego - aby zawierało żądanie jej przeprowadzenia w przypadku gdy została ona wyznaczona, a nie obligu jej wyznaczenia. 

Drugą rzeczą jest zmiana nastawienia sądów, zwłaszcza odwoławczych do sposobu rozumienia tego przepisu. Przeważa w nich bowiem pogląd, iż taki wniosek zawiera w sobie implicite żądanie przeprowadzenia rozprawy, co nie jest jak się wydaje właściwe. Skoro celem takiego żądania składanego przez strony jest uniknięcie niekorzystnego skutku procesowego (zawieszenie postępowania lub wydanie wyroku zaocznego), to nie należy tego rozciągać na żądanie przeprowadzenia rozprawy w każdym przypadku, pod rygorem nieważności postępowania. Formalistyczne odczytywanie reguł procesowych nie jest tożsame z pożądaną formalnością proceduralną, która winna uwzględniać postulat sprawności postępowania.

Zobacz procedurę w LEX: Rozpoznawanie spraw w postępowaniach cywilnych w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego w związku z COVID-19 >

Jawność gwarancją kontroli społecznej

Druga z uwag, które chciałbym poczynić, dotyczy instytucji jawności rozpoznawania spraw sądowych w rozumieniu ogólnym (publicznym) i wewnętrznym, która wymaga w mojej ocenie krytycznego spojrzenia i przewartościowania, z korzyścią dla stron procesu zapewniającą sprawne, w tym szybkie przeprowadzenie postępowania. Jawność postępowań sądowych ma w istocie funkcję gwarancyjną pozwalającą na kontrolę społeczną wymiaru sprawiedliwości oraz zapewnienie sprawiedliwego postępowania dla stron, do czego niezbędne jest możliwość: zapoznania się ze jego stanem, rodzajem i terminowością podejmowanych czynności przez sąd, możliwość zgłoszenia w odpowiednim czasie wniosków i zastrzeżeń procesowych, możliwość zgłoszenia stanowisk końcowych przed wydaniem orzeczenia, możliwość zapoznania się motywami rozstrzygnięcia i złożenia środków odwoławczych.

Zobacz procedurę w LEX: Środek odwoławczy od zarządzenia przewodniczącego dotyczącego skierowania sprawy na posiedzenie niejawne >

Dlatego też wszystkie możliwe rozwiązania techniczne i proceduralne, już istniejące jak portal informacyjny (przy założeniu staranności i aktualności zamieszczania w nim wpisów), możliwość przeprowadzania dowodów poza rozprawą czy też nowo wprowadzane jak rozprawy online czy rozpoznawanie spraw na posiedzeniu niejawnym przy zachowaniu transparentności działań (czego przykładem jest system losowego przydziału spraw), które pozwalają rozpoznać sprawę bez fizycznej obecnej stron w sądzie nie musi stać w sprzeczności z postulatem jawności rozprawy. Można bowiem wyobrazić sobie jawną rozprawę z udziałem stron, która ze sprawiedliwością proceduralną się rozmija.