Rozłam w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka
Z członkostwa w Radzie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka zrezygnowali: dr Hanna Machińska, Henryka Bochniarz, prof. Andrzej Rzepliński, prof Mirosław Wyrzykowski. prof. Wojciech Sadurski i Ewa Woydyłło-Osiatyńska - poinformowała dr Machińska w mediach społecznościowych. Powodem jest brak zgody ze stanowiskiem zarządu fundacji w sprawie sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym.

- Dziś zrezygnowałam z członkostwa w Radzie Fundacji Helsińskiej. Przyczyną wystąpienia było ostatnie stanowisko Zarządu Fundacji w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, z którym się nie zgadzam i generalnie brak gotowości Zarządu do podjęcia współpracy z Radą w tak trudnym i krytycznym momencie jakim jest sprawa TK. Nie jest to pierwszy problem na linii Zarząd -Rada. Oprócz mnie rezygnację złożyli: Henryka Bochniarz, prof. Andrzej Rzepliński, prof Mirosław Wyrzykowski. prof. Wojciech Sadurski i Ewa Woydyłło-Osiatyńska – poinformowała dr Hanna Machińska w mediach społecznościowych.
31 października Helsińska Fundacja Praw Człowieka opublikowała stanowisko, w którym oceniła, że podstawy prawne odsunięcia prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego od czynności są wątpliwe, a ostatnie wydarzenia pogłębiają kryzys. W imieniu zarządu HFPC podpisał się pod nim prezes Maciej Nowicki.
Fundacja podkreśliła, że TK pozostaje w głębokim kryzysie instytucjonalnym od końca 2015 r. W jej ocenie nie jest obecnie w stanie wykonywać zadań niezależnie i bezstronnie, co szkodzi ochronie praw człowieka i praworządności. Zarząd HFPC zakwestionował podstawy piątkowego zarządzenia o przerwie w czynnościach służbowych prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. „Nie dostrzegamy wyraźnych podstaw prawnych do tego, by decyzję taką mogła wydać sędzia o najdłuższym stażu” – napisano.
-Zdaniem HFPC, jedynym sposobem na rozwiązanie kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym jest realizacja tzw. „resetu konstytucyjnego”, zaproponowanego niedawno przez Fundację im. Stefana Batorego. Scenariusz taki powinien zakładać m.in. zmianę zasad wyboru sędziów TK, tak aby zapobiegać przejęciu i upolitycznieniu tej instytucji przez jedno ugrupowanie, a następnie wygaszenie kadencji wszystkich sędziów i dokonanie obsady wakatów na nowych zasadach - czytamy.
W piątek wieczorem przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska jako najstarszy stażem sędzia została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Korwin-Piotrowska poinformowała też, że wraz z sześciorgiem innych osób wybranych w tej kadencji na sędziów TK przebywają w siedzibie Trybunału.








