ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Gersdorf powołuje zespół, który zajmie się regulaminem SN

Prezesi Izb SN uważają, że zmiany w Regulaminie Sądu Najwyższego, które wprowadziło rozporządzenie prezydenta z 11 lutego br., są niedostosowane do specyfiki SN i mogą być problemy z ich praktycznym zastosowaniem. Ma to przeanalizować zespół powołany przez I prezes Małgorzatę Gersdorf.

sad najwyzszy
Źródło: iStock

W skład zespołu - jak mówi portalowi rzecznik SN sędzia Michał Laskowski - wchodzą prezesi poszczególnych Izb, a także przedstawiciele biura informatyki, bo konieczne jest też dostosowanie systemu informatycznego do zmian regulaminu.

Regulamin był jednym z tematów Kolegium SN.

Nowy regulamin tworzy m.in. stanowisko rzecznika prasowego Izby Dyscyplinarnej i obsługującego go zespołu prasowego. Stanowi też, że budżetem Izby Dyscyplinarnej w całości będzie zajmowała się Izba Dyscyplinarna. Za przygotowanie projektu dochodów i wydatków SN oraz wykonanie budżetu będzie odpowiedzialny I prezes SN, z wyjątkiem przygotowania projektu i wykonania budżetu Izby Dyscyplinarnej. Kompetencja ta została przekazana prezesowi Izby Dyscyplinarnej SN.

Czytaj: Kolegium Sądu Najwyższego zajmie się zmianami w regulaminie>>

Doprecyzowano też procedurę przydzielania sędziom spraw wpływających do SN. Regulamin stanowi, że prezes Izby będzie przydzielał sprawy według kolejności wpływu do izby. Następnie sprawy te będą przydzielone sędziom w kolejności alfabetycznej. Zgodnie z regulaminem, przewodniczącym składu orzekającego będzie sędzia najstarszy wiekiem, chyba że członkowie składu orzekającego wybiorą spośród siebie innego przewodniczącego. Sprawozdawcę natomiast wyznacza przewodniczący. W tym wypadku członkowie składu orzekającego, również mogą wybrać innego sprawozdawcę.

Po pierwsze - problemy z kolejnością wpływu

Duże wątpliwości sędziów SN budzi zmiana dotycząca przydzielania spraw według kolejności wpływu spraw i w kolejności alfabetycznej. Podkreślają, że ta zasada nie jest dostosowana do specyfiki SN.

- W SN ma takiej sytuacji jak w sądach rejonowych, że sędzia prowadzi sprawę, ona wpływa z aktem oskarżenia albo z pozwem i sędzie przez szereg miesięcy dokonuje różnych czynności, odbywają się kolejne rozprawy i zapada wyrok. W SN rozpoznawane są środki zaskarżenia i tryb jest zupełnie inny. W dodatku w szeregu procedur jest tryb wstępny albo alternatywny - mówię tutaj o przedsądzie albo o kierowaniu sprawy na posiedzenie w sytuacji gdy kasacja jest bezzasadna albo jest takie podejrzenie - mówi sędzia Laskowski.

Dodaje, że dodatkowo są różne kategorie sprawy, w różnych izbach - a zgodnie z literalnym brzmieniem regulaminu, obojętnie jaka sprawa z jakiej kategorii wpływa, przydzielane jest do sędziego zgodnie z listą alfabetyczną.

- Ktoś mógłby więc trafiać w same duże wielotomowe sprawy z kasacjami, z pytaniami prawnymi, a ktoś może trafiać wyłącznie w drobniejsze - wniosek o przyznanie kosztów, zmianę właściwości miejscowej. Oczywiście w dłuższym etapie to się statystycznie może wyrównać, ale są to tak różne jakościowo sprawy jakościowo, że jest to nieporównywalne - mówi.

Rozwiązaniem - według sędziów - mogłoby być dzielenie spraw na kategorie i stosowanie do tych poszczególnych kategorii alfabetycznej liszty sędziów.

Sędziowie funkcyjni powinni być odciążeni

Krytycznie oceniany jest również to, że regulamin nie zakłada odciążenia od orzekania sędziów funkcyjnych SN - czyli m.in. prezesów poszczególnych izb.

- Dotychczas, zawsze tak było, zresztą w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych. Sędziowie funkcyjni byli w jakiejś mierze odciążeni od orzekania - czyli jak ktoś jest prezesem, przewodniczącym wydziału, to - w odniesieniu do sądów powszechnych - orzekał o 1/4, o połowę mniej. We wprowadzonym regulaminie nie ma takiego odniesienia, więc teoretycznie I prezes SN i prezesi izb powinni orzekać, tak jak pozostali sędziowie. A to wydaje się nieżyciowo i nierealne - dodaje sędzia Laskowski.

Czytaj: Po zmianach w regulaminie sędzia Stanisław Zabłocki odchodzi z SN>>

Zabłocki: chaos i zaległości

Nowym regulamin był powodem decyzji o przejściu w stan spoczynku prezesa Izby Karnej Stanisława Zabłockiego. Wskazywał on m.in, że respektowanie wprowadzonych regulacji oznacza konieczność wyznaczania terminów sesji osobom, których status poddany został wyjaśnieniu w trybie procesowym, między innymi przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Uzasadniał też, że wprowadzone zmiany „nieuchronnie prowadzić będą do głębokiej destrukcji pracy" jego izby, "chaosu i narastania zaległości”.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze