Przeszukali mieszkanie, bo (być może) rozwieszał ulotki
W marcu i kwietniu 2011 roku mieszkańcy Dąbrowy Tarnowskiej mogli czytać porozwieszane w różnych miejscach miasta ulotki przedstawiające wizerunek starosty tarnowskiego wraz z informacją o uzyskiwanych przez niego zarobkach. Sprawą zajęła się policja, która przeprowadziła przeszukanie w mieszkaniu podejrzanego o rozwieszanie tych ulotek. Jego skargę rozpatrzy w poniedziałek sąd. "Przeszukany" twierdzi, że środki podjęte przez organa ścigania były nieproporcjonalne do czynu, o jaki był podejrzewany.