LEX dostarcza wiedzę. Libra pomaga zamienić ją w działanie
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Prezesi sądów nie działają dowolnie

Autorytet Sądu Najwyższego każe nam twierdzić, że wyrok wydany w sprawie asystentki w NSA jest wiążący. Ale może stanowić pewną wadę, gdy prezesi odmawiają zatrudnienia aplikanta radcowskiego lub adwokackiego - uważa dyr. Waldemar Szmidt, z Ministerstwa Sprawiedliwości

Sędzia Waldemar Szmidt, dyrektor Departamentu Sądów, Organizacji i Analiz Wymiaru Sprawiedliwości w MS uważa, że brak zgody prezesów sądów na podjęcie aplikacji przez asystentów sędziów i pracowników sądów nie świadczy wcale o dowolności tych decyzji. Takie rozstrzygnięcia znajdują uzasadnienie w stanowisku Sądu Najwyższego. Wskazał on w wyroku z 13 czerwca 2012 r, w konkretnej sytuacji konflikt interesów może zaistnieć.
Sprawa dotyczyła asystentki sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, która została zwolniona z pracy w sądzie z powodu rozpoczęcia aplikacji radcowskiej. SN orzekł wówczas, że podjęcie przez asystenta sędziego NSA aplikacji radcowskiej, mimo iż formalnie wprost nie zakazane jest sprzeczne z obowiązkami asystenta sędziego NSA i uzasadnia utratę zaufania między pracodawcą a pracownikiem, czyniąc w konsekwencji uzasadnionym rozwiązanie umowy o pracę (sygn. akt II PK 315/11).

- Autorytet Sądu Najwyższego każe nam twierdzić, że to rozstrzygniecie jest niebagatelne i może stanowić pewną wadę, gdy prezesi odmawiają zatrudnienia aplikanta radcowskiego lub adwokackiego – wyjaśnił dyr. Szmidt.

Polecamy książki prawnicze

Przejdź do: Due diligence nieruchomości, Maciej Boryczko - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Due diligence BORYCZKO RGB
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 269,09 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 224,25 zł