Prezesi sądów apelacyjnych apelują do sędziów o udział w opiniowaniu kandydatów do KRS
Prezesi 10 z 11 sądów apelacyjnych wystosowali stanowisko w sprawie wyborów 15 sędziów/członków Krajowej Rady Sądownictwa. Jak wskazali, jeżeli nowelizacja ustawy o KRS nie wejdzie w życie, jedyną realną możliwością wyjścia z impasu będzie dokonanie takiego wyboru przez Sejm RP, spośród wszystkich prawidłowo zgłoszonych marszałkowi kandydatów, którzy uzyskają najwyższe poparcie w powszechnym głosowaniu na zgromadzeniach sędziów. Zaapelowali do wszystkich sędziów, by wzięli w tym procesie udział.

Pod stanowiskiem podpisali się:
- Marek Szymanowski – Prezes Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
- Sławomir Steinborn – Prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
- Aleksandra Janas – Prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach
- Paweł Rygiel – Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie
- Jerzy Nawrocki – Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie
- Karol Ratajczak – Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
- Małgorzata Moskwa – Prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
- Maciej Żelazowski – Prezes Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
- Dorota Markiewicz – Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie
- Jacek Gołaczyński – Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
Nie ma natomiast prezesa Sądu Apelacyjnego w Łodzi.
Pierwsze listy poparcia już są
Przypomnijmy, że 11 lutego br. marszałek Włodzimierz Czarzasty poinformował o rozpoczęciu procedury wyboru 15 sędziów/członków KRS, na podstawie obecnie obowiązujących przepisów (nowelizacja jest na stole prezydenta, ma na decyzję 21 dni, regulacje otrzymał 29 stycznia). Marszałek swoją decyzję uzasadniał tym, że 12 maja 2026 r. upływa kadencja obecnych sędziowskich członków Rady. Samo obwieszczenie jest z 9 lutego br. Kadencja obecnych sędziowskich członków KRS rozpoczęła się – jak wynika ze strony Rady – 13 maja 2022 r. (powołani zostali 12 maja). Zgodnie z art. 11a obecnej ustawy o KRS marszałek Sejmu „nie wcześniej niż na sto dwadzieścia i nie później niż na dziewięćdziesiąt dni przed upływem kadencji członków Rady wybranych spośród sędziów” obwieszcza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” o rozpoczęciu procedury zgłaszania kandydatów na członków Rady. Nadal na decyzję prezydenta czeka nowelizacja ustawy o KRS zakładająca wybór członków sędziowskich przez sędziów, a nie przez Sejm. Co istotne, na zgłaszanie kandydatów jest 30 dni od dnia obwieszczenia.
Czytaj: Sędziowie Łukasz Piebiak, Mikołaj Pawlak i Przemysław Radzik kandydują do KRS>>
W ostatnich dniach na stronie stowarzyszenia Prawnicy dla Polski opublikowano listy poparcia dla 15 kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, a do tego informacje dla sędziów i obywateli, do kiedy i jak je składać. Znaleźli się na nich sędziowie: Łukasz Piebiak – były wiceminister sprawiedliwości, Mikołaj Pawlak – były rzecznik praw dziecka oraz Przemysław Radzik, zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, powołany za czasów ministra Zbigniewa Ziobry i odwołany, w trakcie kadencji, jeszcze przez ministra Adama Bodnara. Listę z kandydatami do KRS opublikowało też Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów „Sędziowie RP” w Krakowie. Znalazł się na niej sędzia Piotr Schab, rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych, powołany za czasów ministra Zbigniewa Ziobry i odwołany z tego stanowiska – podobnie jak sędzia Radzik – mimo trwającej kadencji, jeszcze przez ministra Adama Bodnara.
Powszechny udział w opiniowaniu albo ryzyko kwestionowania KRS
W swoim stanowisku prezesi SA wyrazili przekonanie, że dalsze trwanie KRS w obecnym składzie (w przypadku braku wyboru nowych członków Rady) bądź też dokonanie wyboru sędziowskich członków Rady arbitralną decyzją Sejmu będzie pogłębiać stan destrukcji, uniemożliwiać prawidłowe funkcjonowanie sądów oraz utrudniać podjęcie jakichkolwiek racjonalnych reform wymiaru sprawiedliwości.
– Jednocześnie zauważamy, że przy braku wejścia w życie ustawy z dnia 23 stycznia 2026 r. jedyną realną możliwością wyjścia z impasu jest wybór przez Sejm RP, przy zastosowaniu przepisów obecnie obowiązującej ustawy, 15 sędziów spośród wszystkich prawidłowo zgłoszonych Marszałkowi Sejmu kandydatów, którzy w powszechnym głosowaniu na zgromadzeniach sędziów uzyskają najwyższe poparcie. Jakkolwiek sam wybór sędziowskich członków KRS byłby dokonany przez polityków, to akceptacja przez Sejm wskazań wszystkich sędziów spowoduje, iż tak ukształtowany organ spełniałby standardy konstytucyjne i dawałby gwarancję niezależności od władz politycznych. Legitymizacja tak powołanej Krajowej Rady Sądownictwa wymaga jednak powszechnego udziału wszystkich sędziów w pełni demokratycznym, transparentnym i uczciwym procesie – wskazali.
Zaapelowali do wszystkich sędziów o udział w opiniowaniu kandydatów.
Brak powszechności udziału w oczywisty sposób tworzyć będzie ryzyko dalszego kwestionowania Rady, a tym samym cel ukształtowania tego organu w sposób odpowiadający standardowi konstytucyjnemu nie zostanie osiągnięty. Dodatkowo, w sytuacji gdy Sejm RP zwróci się do sędziów o przeprowadzenie procesu opiniodawczego celem zaakceptowania ich wskazania, to brak powszechności procesu może stać się argumentem przeciwko środowisku sędziowskiemu – zaznaczyli. – Wyrażamy przekonanie, że proces opiniodawczy musi być powszechny, w pełni demokratyczny, transparentny i uczciwy – wskazują.
Deklaracja przejrzystości i braku ingerencji w proces wyborczy
Jednocześnie prezesi deklarują pełną przejrzystość oraz brak ingerencji w proces wyborczy.
Jak wskazują, zakładają, że:
- rozpoczęcie procesu poprzedzone będzie deklaracją Sejmu RP co do akceptacji rekomendacji dokonanej przez sędziów przy określeniu reguł wyboru KRS;
- każdy sędzia będzie oddawał głosy na osoby spośród wszystkich zgłoszonych marszałkowi Sejmu kandydatów; każdemu sędziemu będzie przysługiwało 15 głosów;
- opiniowanie kandydatów odbywałoby się na zwołanych na ten sam dzień zgromadzeniach sędziów we wszystkich sądach i wedle takiej samej procedury głosowania, przy przyjęciu tożsamych w treści regulaminów głosowania;
- protokoły zgromadzeń zawierające wyniki głosowania byłyby jawne i umieszczane na stronach internetowych poszczególnych sądów;
- protokoły zgromadzeń zawierające wyniki głosowania byłyby przesyłane drogą służbową prezesom sądów apelacyjnych;
- zgromadzenia sądów apelacyjnych powołają komisje, które dokonają zliczenia wyników głosowania z całej apelacji;
- prezesi sądów apelacyjnych przedstawią marszałkowi Sejmu zbiorcze wyniki głosowania z całej apelacji oraz zamieszczą je na stronie internetowej sądu.





