LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Po co nam Euro?

Przystąpienie Polski do strefy euro w 2012 r. jest jednym z priorytetów rządu. Rada Ministrów podkreśla, że korzyści z przyjęcia euro przeważą nad kosztami i będą miały charakter długotrwały. Takie informacje przedstawiono w zaakceptowanym przez rząd dokumencie o przystąpieniu Polski do strefy euro w 2012 r.

Przystąpienie Polski do strefy euro w 2012 r. jest jednym z priorytetów rządu. Rada Ministrów podkreśla, że korzyści z przyjęcia wspólnej waluty europejskiej przeważą nad kosztami i będą miały charakter długotrwały. Zapewnia też, że postara się jak najlepiej przygotować polską gospodarkę i polskie społeczeństwo do przyjęcia euro. Zwraca również uwagę, że wprowadzenie europejskiego pieniądza będzie wypełnieniem zobowiązania, wynikającego z członkostwa naszego kraju w Unii Europejskiej. Takie informacje przedstawiono w zaakceptowanym przez rząd dokumencie o przystąpieniu Polski do strefy euro w 2012 r.


-
Wprowadzenie euro w Polsce jest jednym z priorytetów rządu, który będzie dążył do jak najlepszego przygotowania naszego kraju do przyjęcia wspólnej europejskiej waluty, zarówno w wymiarze gospodarczym, jak i społecznym - napsiano w komunikacie CIR. Intencją rządu jest, aby w 2011 r. Polska spełniała kryteria konwergencji, co będzie świadczyć o osiągnięciu przez naszą gospodarkę „dojrzałości” niezbędnej do udziału w europejskim obszarze jednowalutowym. Oznacza to, że moglibyśmy przyjąć euro 1 stycznia 2012 r. Zakładając ten termin, Rada Ministrów w październiku 2008 r. zaakceptowała tzw. Mapę drogową przyjęcia euro przez Polskę. Ten harmonogram przygotowań do wprowadzenia euro ma charakter elastyczny i otwarty. Chodzi o to, aby w przyszłości można było dostosować niektóre jego daty lub działania do pożądanych lub koniecznych zmian, które obecnie trudno przewidzieć.

Wedug kominikatu CIR rząd dostrzega zarówno korzyści wynikające z przyjęcia wspólnej waluty europejskiej, jak i zagrożenia z tym związane. Jednak korzyści przeważą nad kosztami i będą miały charakter długotrwały. Korzyści wiążą się przede wszystkim z wyeliminowaniem ryzyka zmienności kursu złotego w relacji do euro, redukcją kosztów transakcyjnych, obniżeniem stóp procentowych oraz zwiększeniem przejrzystości cen i konkurencji. W efekcie można oczekiwać zwiększenia obrotów w handlu zagranicznym i inwestycji, a co za tym idzie wzrostu zatrudnienia oraz PKB. Zwiększy się także napływ inwestycji bezpośrednich do naszego kraju, a polskie przedsiębiorstwa będą miały łatwiejszy dostęp do rynku kapitałowego Unii Europejskiej.

Wejście Polski do strefy euro oznaczać będzie również pełniejsze włączenie naszego kraju w struktury decyzyjne UE i większy wpływ na podejmowane decyzje gospodarcze np. w ramach Europejskiego Banku Centralnego i Eurogrupy (uzgadniającej kluczowe decyzje gospodarcze dotyczące funkcjonowania strefy euro). Przyczyni się również do wzrostu wiarygodności Polski na arenie międzynarodowej, jako kraju dotrzymującego zawartych porozumień i złożonych deklaracji. Wprowadzenie euro będzie wypełnieniem zobowiązania, wynikającego z członkostwa naszego kraju w Unii Europejskiej. Według rządu korzyści ze wspólnej waluty będą odczuwane w skali całej gospodarki. Zapewni ona integrację Polski ze strefą euro, co z kolei umożliwi intensywną modernizację naszej gospodarki i da jej impuls rozwojowy. W perspektywie mikroekonomicznej korzyści będą dotyczyć przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.

- Jeśli chodzi o koszty, to najważniejszym będzie utrata autonomicznej polityki pieniężnej i walutowej. Oznacza to, że zniknie możliwość wykorzystywania stóp procentowych (ustalanych przez bank centralny) i kursu walutowego, jako narzędzi krajowej polityki gospodarczej, służących do stabilizowania wzrostu gospodarczego i inflacji. Kompetencje w tym zakresie zostaną przekazane Europejskiemu Bankowi Centralnemu, którego zadaniem jest zapewnienie stabilności cen w gospodarce strefy euro i wspieranie wspólnotowej polityki gospodarczej - napisano w komunikacie.

Autor:

Polecamy książki prawnicze