Piotrowski: TK strażnikiem liberalnej demokracji
Trybunał Konstytucyjny jest strażnikiem demokracji liberalnej, w której wola większości nie stanowi źródła praw człowieka, w której prawo musi być uważane jako święte, choćby to władzę panującą kosztowało ogromnie dużo poświęcenia twierdzi dr hab. Ryszard Piotrowski.

Opinię taką konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego wygłosił podczas zorganizowanej niedawno w Gdańsku konferencji "Trybunał Konstytucyjny na straży wartości konstytucyjnych".
Jak zauważył, w Europie trwa swego rodzaju konfrontacja miedzy przeciwstawnymi koncepcjami ustroju demokratycznego, a w istocie między przeciwstawnymi koncepcjami wolności.
Zdaniem dr. Piotrowskiego przyjęty w Konstytucji model ustrojowy można określić jako demokrację konsensualną, w której prawa – jak mówi preambuła naszej Konstytucji – oparte są „na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz i dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli oraz ich wspólnot”. Współistotne tak rozumianej demokracji konsensualnej są wolne wybory, a więc takie, których wynik w największym możliwym stopniu zależy od woli wyborców, nie zaś od sprytu twórców reguł wyborczych, stosujących zasadę „gram w to, w co wygrywam”, ani od zasobności polityków zdolnej ożywić talent specjalistów od wyborczej perswazji. - Orzecznictwo Trybunału odzwierciedla dążenie do zagwarantowania trudnej i delikatnej równowagi między wolnością a demokracją, opisanej w naszej Konstytucji – stwierdził ekspert.
Więcej: Obserwator Konstytucyjny>>






