We wnioskach kierowanych do izb skarbowych przedsiębiorcy wskazują na wyroki sądowych zgodne z ich stanowiskiem. Powołanie się na autorytet orzecznictwa w danej kwestii wydaje się im sprawą naturalną, uważają, że powinno to stanowić znaczący argument za pozytywnym rozpatrzeniem konkretnego wniosku. Szczególnie, że art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2001 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazuje na związanie organów podatkowych wyrokami sądów. - Tymczasem fiskus w wielu przypadkach stwierdza, że dane wyroki nie odnoszą się do sytuacji, którą rozpatruje. Tym samym minister finansów uważa, że interpretacja, która ma być wydana, stanowi nową regulację, do której nie znajdującą zastosowania wyroki dotyczących podobnych spraw. Jest to oczywiście błąd. Na podstawie art. 14a Ordynacji podatkowej minister finansów ma dążyć do zapewnienia jednolitego stosowania prawa podatkowego przez organy podatkowe oraz organy kontroli skarbowej. Co ważne, przy interpretacji musi być uwzględnione orzecznictwo sądów oraz Trybunału Konstytucyjnego lub Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Jest to więc sprzeczne z tym, co twierdzi ministerstwo. Również w sytuacji, gdy niezbędna jest zmiana wydanej interpretacji, odbywa się to zgodnie z orzecznictwem – stwierdza ekspert Pracodawców RP, Emilia Amielanczyk.
Pracodawcy RP podkreślają w swoim oświadczeniu na ten temat, że przypadki, w których wnioskodawca uzyskuje odmienną odpowiedź od dotychczasowego orzecznictwa, powodują nadwerężenie zasady zaufania podatnika do organów podatkowych. Zdając sobie sprawę z tego, jak wygląda orzecznictwo w konkretnej kwestii, przedsiębiorcy mają wszelkie prawo spodziewać się, że w ich sprawie uzyskana interpretacja będzie podobna.