– Pracę naukową traktuję  jako zajęcie dodatkowe. Swoje życie wiążę z adwokaturą – mówi Katarzyna Heba w "Rzeczpospolitej". Czesław Kotas uważa, że możliwości uprawnia zawodu adwokata są dziś o wiele większe niż w czasach, kiedy on zaczynał karierę.– Teraz jest dużo nowinek technicznych ułatwiających życie – mówi.

Adwokaci mają do dyspozycji wyspecjalizowane programy przetwarzające teksty w dźwięk (streamreader), naszpikowane elektroniką telefony komórkowe. Są specjalne, choć drogie skrypty umożliwiające korzystanie z baz prawnych i bieżącego orzecznictwa, a także specjalistyczne urządzenia, np. brailsense i brailpaq, pomagające w cichym sporządzaniu notatek na sali sądowej.

Andrzej Góźdź uważa, że ważna jest też dobra organizacja pracy.
>http://prawo.rp.pl/artykul/757738,1063707-Niewidomi-adwokaci-prowadza-kancelarie.html?p=1">Więcej>>http://prawo.rp.pl/artykul/757738,1063707-Niewidomi-adwokaci-prowadza-kancelarie.html?p=1