LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

NSA wyda dwie uchwały dot. dostępu do informacji publicznej

Naczelny Sąd Administracyjny wyda w poniedziałek dwie uchwały; w jednej rozstrzygnie, kto może żądać dostępu do dokumentów prokuratury z zakończonego postępowania przygotowawczego, w drugiej - jakie informacje musi ujawniać Narodowy Fundusz Zdrowia.

unia flaga gwiazdki
Źródło: iStock

Pierwsza ze spraw dotyczy mężczyzny, który złożył do Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie wniosek o udzielenie informacji publicznej - chciał, by prokurator udostępnił mu dokumenty dotyczące jednej z umorzonych spraw. Prokurator odmówił, bo stwierdził, że dostęp do akt mają tylko strony postępowania.

Mężczyzna złożył skargę na bezczynność prokuratora - twierdził, że akta sprawy dotyczyły osób publicznych, były więc informacją publiczną, a poza tym prokurator, nawet jeśli chciał odmówić ich udostępnienia, powinien był wydać w tej sprawie decyzję.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi orzekł, że prokurator musi udostępnić żądane informacje, bo akta zakończonej sprawy są zawsze informacją publiczną.

Wyrok ten zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego prokurator Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim. NSA nie rozstrzygnął sporu, tylko zwrócił się z pytaniem do poszerzonego, siedmioosobowego składu tego sądu.

NSA zwrócił uwagę na dotychczasowe orzecznictwo, z którego wynika, że prokuratorskie akta dotyczące zakończonego postępowania przygotowawczego nie mogą być w całości udostępnione jako informacja publiczna, skoro część zawartych w nich danych może być uznana za taką informację, a część nie.

Dodatkowo sądy zwracają uwagę na fakt, że ustawa o dostępie do informacji publicznej pozwala na wgląd tylko do dokumentów, a nie do akt. Takie rozwiązanie sprawia jednak, że ten, kto żąda dostępu do informacji publicznej, nie mogąc zapoznać się z aktami, nie będzie mógł wskazać, o jakie konkretnie dokumenty chodzi - zauważył NSA.

W drugiej sprawie rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz zwróciła się do NSA o rozstrzygnięcie, jakie informacje musi ujawniać Narodowy Fundusz Zdrowia.

Zasadniczo umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej są jawne - wynika to z ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. NFZ ma obowiązek zamieszczać na swojej stronie internetowej informacje o każdej zawartej umowie, w tym zwłaszcza informacje o maksymalnej kwocie zobowiązania Funduszu, rodzaju, liczbie i cenie zakupionych świadczeń. Ustawa nie mówi jednak nic o obowiązku publikowania innych informacji publicznych.

Z tego powodu część sądów uważa, że do umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej nie stosuje się ustawy o dostępie do informacji publicznej i dlatego nie można żądać od NFZ udostępnienia kopii tych umów, ani innych informacji w nich zawartych.

Z kolei część sądów jest zdania, że NFZ musi publikować także pozostałe informacje, do których nie odnosi się ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, bo taki obowiązek wynika z ustawy o dostępie do informacji publicznej. W przeciwnym razie oznaczałoby to ograniczenie w dostępie do wszystkich informacji publicznych, jakimi dysponuje NFZ – wynika z powoływanych przez RPO wyroków.

Podobnego zdania jest RPO. Zdaniem Lipowicz, nie ma żadnego uzasadnienia, by NFZ ograniczał dostęp do swoich informacji, tym bardziej, że dysponuje środkami publicznymi. (PAP)

Autor:

Polecamy książki prawnicze