Radca prawny chroniony jak funkcjonariusz publiczny
Obowiązuje już nowelizacja ustawy o radcach prawnych, zakładająca m.in. zaostrzenie odpowiedzialności za bezprawne używanie tytułu zawodowego „radca prawny" i większą ochronę dla oznaczenia „kancelaria radcy prawnego". Przewidziane kary to ograniczenie wolności lub grzywna nawet do 200 tys. złotych. Regulacja wprowadza również ochronę dla radców taką, jaką mają funkcjonariusze publiczni. Samorząd radcowski rozpoczyna też konsultacje projektu dużych zmian w swojej ustawie.

"Mała" nowela Ustawy o radcach prawnych weszła w życie 18 czerwca.
Warto przypomnieć, że Sejm pracuje też nad projektem Prawa o adwokaturze – jest on na etapie prac w komisjach. Adwokaci również chcą ochrony takiej, jak w przypadku funkcjonariuszy publicznych. Sprawa nabiera w ostatnich latach dużego znaczenia, bo adwokaci i radcy prawni skarżą się, że coraz częściej w swojej pracy narażeni są na hejt, agresję, znieważanie i stalking. Głośna była w ostatnim czasie m.in. sprawa radczyni prawnej, która – jak informował samorząd radcowski – padła ofiarą przestępstwa zniszczenia mienia w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych. W tej sprawie stanowisko przyjęła m.in. Krajowa Rada Radców Prawnych i dziekani Rad Okręgowych Izb Radców Prawnych. A wcześniej Okręgowa Rada Adwokacka w Koszalinie oraz Okręgowa Izba Radców Prawnych w Koszalinie.
Czytaj: Od 18 czerwca większa ochrona dla radcy prawnego, 200 tys. zł za podszywanie się pod jego tytuł>>
Samorząd radcowski przyjął stanowisko w obronie profesjonalnych pełnomocników>>
Po pierwsze - większa ochrona dla radców
Do tej pory, zgodnie z art. 12 ustawy o radcach prawnych, radca podczas i w związku z wykonywaniem czynności zawodowych korzystał z ochrony prawnej przysługującej sędziemu i prokuratorowi. Sami radcy skarżyli się jednak, że przepis ten nie wystarcza. Po zmianach radca prawny podczas wykonywania czynności zawodowych lub w związku z ich wykonywaniem korzysta z ochrony przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny.
Włodzimierz Chróścik, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych podkreśla w rozmowie z Prawo.pl, że sam przepis nie zatrzyma agresji wobec osób wykonujących zawody zaufania publicznego.
Żyjemy w świecie coraz bardziej spolaryzowanym, w którym spory społeczne, ekonomiczne i osobiste bardzo szybko przenoszą się także na osoby wykonujące swoje obowiązki zawodowe. Widzimy to w przypadku lekarzy, urzędników, a także radców prawnych. Często występujemy w sprawach trudnych, emocjonalnych, związanych z konfliktem, odpowiedzialnością, majątkiem, rodziną albo bezpieczeństwem przedsiębiorstwa. W takich sytuacjach pełnomocnik bywa błędnie utożsamiany ze sprawą albo stanowiskiem klienta - mówi.
Ale dodaje, że tym istotniejsza jest nowa regulacja, bo ma ogromne znaczenie praktyczne. - Wzmacnia reakcję państwa na zachowania, które uderzają w bezpieczeństwo pełnomocnika, a pośrednio także w prawo obywatela do profesjonalnej pomocy prawnej. Radca prawny podczas wykonywania czynności zawodowych lub w związku z ich wykonywaniem będzie korzystał z ochrony przewidzianej w Kodeksie karnym dla funkcjonariusza publicznego. Chodzi między innymi o naruszenie nietykalności cielesnej, czynną napaść, znieważenie czy wywieranie wpływu na czynności zawodowe. Pełnomocnik ma pracować bez presji, gróźb i prób zastraszania. Jego bezpieczeństwo służy obywatelom, klientom, których praw chronimy i szerzej – prawidłowemu działaniu wymiaru sprawiedliwości. Nowe przepisy porządkują tę ochronę i dają organom państwa czytelną podstawę do reagowania - podsumowuje.
Dr hab. Tomasz Scheffler, wiceprezes Krajowej Rady Radców Prawnych, dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu, również podkreśla m.in. wagę przepisu obejmującego radców prawnych ochroną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych.
- To uregulowanie jest niezmiernie ważne m.in. dlatego, że dotychczasowe przepisy były różnie interpretowane, a to z kolei powodowało, że radca prawny nie zawsze, nie w każdej sytuacji, mógł mieć poczucie, że jest w trakcie wykonywania swojej pracy chroniony przez władze publiczne. A przecież wykonujemy zawód zaufania publicznego i podobnie jak np. lekarze, powinniśmy taką ochronę mieć. Ta zmiana pozwoli też na to, by nasz samorząd mógł w większym zakresie angażować się w sprawy, w których radca takiego wsparcia potrzebuje. To zresztą zostało skorelowane z kolejnymi zmianami – w tym przyznaniem okręgowym izbom radców prawnych uprawnień organizacji pozarządowej w sprawach dotyczących radców prawnych i wykonywania przez nich zawodu. Chodzi m.in. o sprawy, w których mogło dojść do naruszenia niezależności radcy czy dotyczących tajemnicy zawodowej. Dotychczas sądy różnie reagowały na interwencje organów naszego samorządu, teraz jest to wprost zapisane w ustawie - mówi wiceprezes.
Chodzi o dwa kolejne przepisy małej nowelizacji. Doregulowano m.in., że do działań rady okręgowej izby radców prawnych należy również ochrona niezależności radców prawnych oraz tajemnicy zawodowej (art. 52 ust. 3 pkt 1a). Dodano również art. 52a., zgodnie z którym okręgowym izbom radców prawnych realizującym te zadania w postępowaniu cywilnym, karnym, administracyjnym i sądowoadministracyjnym przysługują odpowiednio uprawnienia organizacji pozarządowej oraz organizacji społecznej. W praktyce oznacza to, że będą mogły np. zgłaszać udział w postępowaniu sądowym, uczestniczyć w rozprawach, wytaczać powództwa.
Czytaj: Adwokaci i radcy chcą być chronieni jak funkcjonariusze publiczni>>
200 tys. kary za podszywanie się pod radcę
Mała nowela zakłada również zaostrzenie zasad odpowiedzialności za bezprawne używanie tytułu zawodowego „radca prawny" poprzez wprowadzenie kary ograniczenia wolności albo grzywny od 5 tys. do nawet 200 tys. złotych. Wstępnie projekt zakładał 100 tys. zł, ale to zmieniło się w trakcie prac sejmowych. Zgodnie z wprowadzonym art. 74 [2] osobie, która nie będąc uprawnioną, posługuje się tytułem zawodowym „radca prawny" lub oznaczeniem „kancelaria radcy prawnego" lub „kancelaria radców prawnych", będzie groziła grzywna od 5 tys. do 200 tys. złotych albo kara ograniczenia wolności, albo obie te kary łącznie.
Rynek usług prawnych i świadczonych przez quasi-prawników jest bardzo konkurencyjny, a miejscami agresywny. Tytuł radcy prawnego oraz oznaczenie kancelarii radcy prawnego mają dla klienta określone znaczenie. Oznaczają zawód regulowany, tajemnicę zawodową, zasady etyki, obowiązkowe ubezpieczenie OC i odpowiedzialność dyscyplinarną. Dlatego ochrona tytułu i oznaczenia kancelarii służy przede wszystkim obywatelowi. Klient powinien wiedzieć, komu powierza swoją sprawę. Sankcja jest skierowana do tych, którzy wykorzystują zaufanie do zawodu bez podstawy prawnej: osób, które nigdy nie uzyskały uprawnień, oraz osób, które utraciły prawo wykonywania zawodu, a mimo to próbują nadal posługiwać się tym szyldem - mówi prezes Chróścik.
I dodaje, że wprowadzone zmiany powinny ograniczyć pole działania podmiotów, które – jak wskazuje – „budują ofertę na niejasności albo wprowadzaniu klientów w błąd".
W sprawie firm odszkodowawczych i szerzej - rynku usług quasi-prawnych, samorząd będzie działał równolegle na kilku poziomach: przez egzekwowanie nowych przepisów, edukację klientów oraz prace nad szerszą reformą ustawy. Chcemy lepiej opisać granice świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej. Rynek może być konkurencyjny, ale obywatel musi wiedzieć, jakie gwarancje stoją za osobą, której powierza swoją sprawę - zaznacza prezes Chróścik.
Zmiany dotyczące dyscyplinarek
Kolejne zmiany, które weszły w życie dotyczą wykonalności prawomocnych i kończących postępowanie orzeczeń Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnych. Nowela art. 62 [2] ust. 1 polega na dodaniu normy, że kasacja przysługuje od orzeczenia prawomocnego i kończącego postępowanie – i ma, jak uzasadniono, stanowić doprecyzowanie zakresu orzeczeń podlegających zaskarżeniu w trybie kasacji.
Ma też na celu wyraźne – jak dodano – zaakcentowanie prawomocności orzeczeń Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, oraz natychmiastowej ich wykonalności.
Radca niezdolny do wykonywania zawodu? Rada może zażądać badań
Zmiany nastąpią też w zakresie art. 22 [2] ustawy o radcach prawnych, który dotyczy trwałej niezdolności radcy prawnego do wykonywania zawodu. I tak obecnie wynika z niego, że Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych na podstawie orzeczenia lekarskiego i po przeprowadzeniu szczegółowego postępowania wyjaśniającego może – na wniosek Prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych lub dziekana rady okręgowej izby radców prawnych – podjąć uchwałę o trwałej niezdolności radcy prawnego do wykonywania zawodu. W razie wszczęcia takiego postępowania rada może zawiesić radcę prawnego w wykonywaniu czynności na czas trwania postępowania.
Przepis został rozbudowany. I tak Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych na podstawie orzeczenia lekarskiego i po przeprowadzeniu szczegółowego postępowania wyjaśniającego będzie mogła – na wniosek Prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych lub dziekana rady okręgowej izby radców prawnych – podjąć uchwałę o niezdolności radcy prawnego do wykonywania zawodu.
Doprecyzowano, że uchwała taka ma zapadać po wysłuchaniu radcy prawnego lub jego pełnomocnika ustanowionego spośród radców prawnych. Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych ma wyznaczyć pełnomocnika z urzędu, jeżeli radca prawny go nie ustanowi.
W noweli wskazano również, że Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych może żądać od radcy prawnego poddania się niezbędnym badaniom lekarskim i okazania ich wyników. W razie wszczęcia postępowania lub jeżeli radca prawny odmówi poddania się badaniom lekarskim, albo uporczywie nie będzie się na nich stawiał, lub odmówi okazania ich wyników, wówczas będzie mogła go tymczasowo zawiesić w wykonywaniu czynności zawodowych. To samo uprawnienie będzie przysługiwać radzie, gdy zostanie wszczęte w jego sprawie postępowanie o ubezwłasnowolnienie.
Co więcej, jeżeli będzie przemawiać za tym ważny interes publiczny, uchwale stwierdzającej niezdolność radcy prawnego do wykonywania zawodu nadany zostanie rygor natychmiastowej wykonalności. Zgodnie z przepisami, w każdym czasie radca prawny, wobec którego podjęto uchwałę o trwałej niezdolności do wykonywania zawodu, w przypadku zmiany okoliczności lub ustania podstawy, będzie mógł zwrócić się do Rady o uchylenie lub jej zmianę.
Aplikant do chwili uzyskania prawa wykonywania zawodu
Mała nowelizacja rozwiązuje również praktyczny problem statusu aplikanta po zdanym egzaminie radcowskim.
Do tej pory pojawiała się luka między wpisem na listę radców prawnych a złożeniem ślubowania. Nowe przepisy przesądzają, że skreślenie z listy aplikantów następuje dopiero z chwilą uzyskania prawa wykonywania zawodu, czyli po wpisie i złożeniu ślubowania. To porządkuje sytuację osób, które zdały egzamin i czekają na pełne nabycie uprawnień - podsumowuje Chróścik.
Konsultacje nad szerszymi zmianami
Prezes mówi również serwisowi Prawo.pl, że projekt dużych zmian w ustawie o radcach prawnych jest gotowy „do szerokiej rozmowy środowiskowej". - Rozpoczynamy intensywne konsultacje wewnątrz samorządu, a równolegle będziemy prowadzić rozmowy z otoczeniem instytucjonalnym i rynkowym. Wakacje pod tym względem nie będą okresem ogórkowym. Wykorzystamy ten czas na zebranie opinii, uporządkowanie uwag i przygotowanie ostatecznego projektu, który będzie miał mocne oparcie w doświadczeniu środowiska. Zależy nam na tym, żeby konsultacje przebiegły sprawnie, choć bez zbędnego pośpiechu. Mówimy o reformie znacznie szerszej niż obecna nowelizacja. Obowiązująca ustawa o radcach prawnych pochodzi z 1982 roku. Była wielokrotnie zmieniana, ale jej konstrukcja nadal pochodzi z innej epoki. Przez ponad 40 lat zmienił się rynek usług prawnych, sposób wykonywania zawodu, oczekiwania klientów, technologia, model pracy kancelarii, pozycja prawników wewnętrznych w przedsiębiorstwach i znaczenie ochrony tajemnicy zawodowej - zaznacza.
Jak dodaje, nowa ustawa ma całościowo uporządkować zasady wykonywania zawodu i funkcjonowania samorządu.
Wśród głównych założeń są: doprecyzowanie pojęcia pomocy prawnej, dalsze wzmocnienie ochrony tytułu zawodowego, nowoczesne uregulowanie form wykonywania zawodu, lepsze opisanie zasad niezależności i tajemnicy zawodowej, dostosowanie aplikacji i doskonalenia zawodowego do nowych wyzwań, uporządkowanie kwestii odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz wzmocnienie samorządu jako instytucji sprawującej pieczę nad wykonywaniem zawodu zaufania publicznego. Nowa regulacja będzie odpowiadać na sposób, w jaki radcowie prawni pracują dzisiaj: w kancelariach, w firmach, w administracji, w organizacjach, w projektach międzynarodowych, z użyciem nowych technologii i w znacznie bardziej złożonym otoczeniu prawnym - podsumowuje prezes Chróścik.






