Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Według nowej ustawy to minister określi specjalności biegłych sądowych

Jeśli konsultowana obecnie ustawa o biegłych sądowych wejdzie w życie, prezesów sądów okręgowych w prowadzeniu ich listy zastąpi minister sprawiedliwości. I to on będzie rozstrzygał spory o to, jak wąsko, czy jak szeroko określać ich specjalności, których obecnie jest około tysiąca. Ciekawym przyczynkiem do debaty na ten temat są zabiegi o wyodrębnienie rewizji finansowej w ramach szerszej listy specjalności ekonomicznych.

paragraf ksiazki lupa
Źródło: iStock

Obecnie listy biegłych sądowych wraz z ich specjalnościami tworzą i prowadzą prezesi sądów okręgowych. Sporządzane są dla poszczególnych dziedzin nauki, techniki, sztuki, rzemiosła oraz innych umiejętności i nie ma pod tym względem jednolitych zasad. Konsultowany obecnie projekt ustawy o biegłych sądowych oraz instytucjach opiniujących nie zawiera zamkniętej, sztywnej listy specjalności i upoważnia ministra sprawiedliwości do określenia w drodze rozporządzenia podstawowych dziedzin i specjalności biegłych, które będą ewidencjonowane w nowym Krajowym Rejestrze Biegłych Sądowych i Instytucji Opiniujących. Nie będzie to zadanie łatwe, czego dowodem są liczne spory, które w przeszłości musieli prowadzić prezesi sądów z przedstawicielami różnych branż i zawodów, a najnowszym przykładem jest postulat samorządu biegłych rewidentów o umieszczenie rewizji finansowej na liście specjalności biegłych. Bo jak przypomina prof. Tadeusz Tomaszewski z Uniwersytetu Warszawskiego, który kierował zespołem przygotowującym projekt, obecnie sądowe listy obejmują kilkanaście tysięcy biegłych. I dodaje, że we wszystkich sądach okręgowych naliczono blisko tysiąc specjalności. - Ale część z tego to są różne nazwy wpisywane w różnych sądach dla tych samych specjalności. To też nowa ustawa musi uregulować. Ale i tak trzeba mówić co najmniej o kilkuset specjalnościach – ocenia.

Czytaj: Prof. Tomaszewski: Ustawa o biegłych bardzo potrzebna>> 

Biegły rewident ekspertem i uczestnikiem postępowań

Polska Izba Biegłych Rewidentów zwraca uwagę, że rewizja finansowa jest specjalistyczną dziedziną wiedzy, a w toku postępowań, zwłaszcza karnych i dyscyplinarnych, może okazać się wskazane, a nawet wymagane, powołanie biegłych sądowych, którzy posiadają taką specjalistyczną wiedzę. Drugim argumentem jest to, że przed sądami powszechnymi mogą być prowadzone sprawy, których przedmiotem są czynności zawodowe biegłych rewidentów – wykonywane przez nich usługi atestacyjne, w tym badania i przeglądy sprawozdań finansowych, oraz usługi pokrewne. Ponadto, zgodnie z ustawą o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym, przed właściwymi wydziałami karnymi  sądów okręgowych (jako sądem pierwszej instancji), prowadzone są również postępowania dyscyplinarne dotyczące przewinień dyscyplinarnych biegłych rewidentów, zaś przed sądami administracyjnymi – postępowania dotyczące zarzutów stawianych firmom audytorskim z tytułu uchybień popełnionych w związku z prowadzonymi badaniami sprawozdań finansowych i innych usług atestacyjnych. Tymczasem listy biegłych sądowych, prowadzone przez prezesów sądów okręgowych, nie posiadają takiej kategorii biegłych sądowych. Jako przykład podawana jest lista prowadzona przez Sąd Okręgowy dla Warszawy Pragi, gdzie dla zagadnień z zakresu ogólnie rozumianej rachunkowości pogrupowano biegłych w takich dziedzinach jak bankowość, ekonomia, finanse, księgowość, rachunkowość, wycena i analiza przedsiębiorstw. Przy ich nazwiskach podane są zakresy opiniowania, ale nie ma żadnej informacji, czy ktoś z tych ekspertów jest biegłym rewidentem.

Czytaj: Jest projekt ustawy o biegłych, stawki za godzinę pracy określi rozporządzenie>> 

Kandydat na biegłego wskazuje specjalizację

Rzeczywiście tak jest, ale jak nas poinformowano w praskim SO, wpis na listę biegłych dokonywany jest przez prezesa sądu na podstawie dokumentów oraz informacji o posiadanych kwalifikacjach i specjalizacji przedstawianych przez kandydatów. Podkreślono, że sąd nie ma podstaw do samodzielnego przypisywania biegłemu dodatkowej, niewskazanej przez niego specjalności, ani do zobowiązania go do rozszerzenia deklarowanego zakresu opiniowania. Jeśli jednak w konkretnej sprawie zachodzi potrzeba zasięgnięcia opinii wymagającej wiadomości specjalnych z zakresu finansów, rachunkowości, księgowości lub zagadnień związanych z rewizją finansową, sąd dobiera biegłego z uwzględnieniem przedmiotu sprawy oraz informacji o jego kwalifikacjach i deklarowanej specjalizacji. Przed przekazaniem akt lub materiałów do analizy biegły jest każdorazowo pytany o możliwość oraz gotowość podjęcia się sporządzenia opinii w danej sprawie. Joanna Adamowicz z biura sądu stwierdziła, że ewentualne wyodrębnienie rewizji finansowej jako samodzielnej specjalności byłoby uzależnione od zgłoszenia kandydatur osób legitymujących się stosownymi kwalifikacjami i zainteresowanych wpisem w takim zakresie.

Opis specjalizacji wskazówką przy wyborze biegłego

W Sądzie Okręgowym w Gliwicach jest  podobnie, czyli wykaz biegłych w kategorii: finanse, rachunkowość, księgowość, podatki, wynagrodzenia ekonomia. Obejmuje on 26 osób, przy nazwiskach których wymienione są oferowane przez nie zakresy opiniowania. Nie ma jednak informacji o wykształceniu i zawodach tych osób. Jednak w pięciu przypadkach podana jest informacja, że biegły jest biegłym rewidentem. Jak powiedział serwisowi Prawo.pl sędzia Tomasz Pawlik, rzecznik tego sądu, biegłymi sądowymi mogą być też biegli rewidenci i na liście prowadzonej przez prezesa Sądu Okręgowego w Gliwicach w opisie specjalności wskazano, że niektórzy z biegłych są równocześnie biegłymi rewidentami, co oznacza, że uzyskali wpis do rejestru biegłych rewidentów prowadzonego przez Krajową Radę Biegłych Rewidentów.

Nie jest to jednak odrębna specjalizacja i wydaje się, że tworzenie takiej jest zbędne. Zakres specjalności na liście biegłych prowadzonej przez prezesa Sądu Okręgowego w Gliwicach jest szeroki, co ma ułatwić organom poszukującym biegłych wybór i rozpoznanie, jakiego rodzaju wiadomości specjalne posiada biegły, a wskazówka, że jest on równocześnie biegłym rewidentem wydaje się pożądana. O tym, czy sąd dopuści dowód z opinii biegłego sądowego będącego równocześnie biegłym rewidentem czy z opinii biegłego nie mającego takich uprawnień, należy do prowadzącego postępowanie i nie sposób kategorycznie przesądzić, czy istotnie biegli rewidenci są preferowani, choć może być to wskazówka w sprawach dotyczących rewizji finansowej – stwierdza, powołując się także na sędziego Grażynę Tokarczyk, wiceprezesa Sądu Okręgowego w Gliwicach.

Podkreśla, że nie ma przy tym przeszkód, aby wnosząc o wpis na listę biegłych sądowych kandydat wśród swoich umiejętności i wiadomości specjalnych wskazał rewizję finansową, nawet gdy nie jest biegłym rewidentem. - Skoro zaś Krajowa Rada Biegłych Rewidentów prowadzi rejestr biegłych rewidentów i ma on publiczny charakter, to zbędnym wydaje się na listach biegłych sądowych wprowadzać odrębną tak wąską specjalizację, dublując wskazany rejestr – dodaje sędzia Tomasz Pawlik.  

 

Wskazanie rewizji finansowej może mieć znaczenie w niektórych postępowaniach

W poznańskim Sądzie Okręgowym, jak informuje Prawo.pl Katarzyna Błaszczak z biura rzecznika, specjalności, w których mogą wypowiadać się biegli są wymieniane w wykazie na podstawie ich zgłoszeń.

 Jeśli więc przy nazwisku biegłego są takie sformułowania, jak ekonomia, księgowość, rachunkowość, czy wspomniana rewizja finansowa, to znaczy że te osoby wyraziły gotowość opiniowania w takich sprawach, no i że mają do tego kwalifikacje. A o wyborze konkretnego biegłego decyduje sędzia prowadzący konkretne postępowanie, kierując się m.in. tymi deklaracjami biegłych – mówi. 

Dodała, że nie da się stwierdzić, czy w sprawach, w których ocenie mają podlegać głównie, lub częściowo sprawy związane z rewizją finansową, czy z pracą biegłych rewidentów, preferowani są biegli posiadający status biegłego rewidenta. Jak powiedziała, w sądzie nie prowadzi się takich statystyk, a ten problem można analizować jedynie na przykładach konkretnych spraw. Z analizy poznańskiej listy wynika, że przy kilku nazwiskach wśród wskazanych specjalności jest rewizja finansowa.

Jednym z tych biegłych jest Robert Bartkowiak, biegły rewident i prezes Zarządu Avem Audyt sp. z o.o. Firmy Audytorskiej oraz biegły ds. zapobiegania i wykrywania przestępstw gospodarczych i korupcji, w którego przypadku o wykonywaniu zawodu biegłego rewidenta świadczy też podany adres internetowy. Według niego wskazywanie na listach biegłych sądowych specjalizacji z zakresu rewizji finansowej może mieć znaczenie w niektórych postępowaniach sądowych. 

 Jednak częstokroć, z uwagi na charakter sprawy, podmiot objęty postępowaniem sądowym i materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy, dla której sąd wyznaczył biegłego sądowego – biegłego rewidenta, przeprowadzenie czynności rewizji finansowej z uwzględnieniem wszystkich koniecznych standardów badania, w trybie i na zasadach przewidzianych w ustawie o rachunkowości, nie jest możliwe – mówi serwisowi Prawo.pl.

Jego zdaniem wprawdzie sama rewizja finansowa jako odrębna specjalizacja może być zasadna, ale będzie ona raczej wąską specjalizacją w ujęciu postępowań sądowych, w szczególności w przypadku analizowania spraw z zakresu nadużyć czy przestępstw gospodarczych. - Niemniej jednak biegli rewidenci są grupą zawodową o specjalistycznej i szerokiej wiedzy, albowiem podczas wykonywania czynności rewizji finansowej oceniać należy m.in. aspekty prawne, podatkowe, rachunkowe i finansowe. Łączenie wielu dziedzin jest nie tylko konieczne dla wyrażenia opinii, lecz również sprawia, że nawet jeśli biegli rewidenci nie mogą przeprowadzić wszystkich procedur badania przewidzianych w ramach „klasycznej” rewizji finansowej, to jednak mogą służyć pomocą wymiarowi sprawiedliwości we właściwym i oczekiwanym zakresie, w szczególności przy wyjaśnianiu, przybliżaniu, czy rozumieniu problemów – podkreśla. Robert Bartkowiak ma jednak wątpliwości, czy wskazanie odrębnej specjalizacji rewizji finansowej na liście biegłych sądowych jest zasadne.

Jednak doświadczenie z pełnienia funkcji biegłego sądowego uprawnia do stwierdzenia, że posiadana wiedza i doświadczenie oraz umiejętności i rzetelność pracy biegłego rewidenta może być pomocna dla wymiaru sprawiedliwości, niezależnie od tego, czy na liście biegłych sądowych pojawi się nowa, odrębna dziedzina „rewizja finansowa”, czy też nie - podsumowuje.

Rozstrzygnięcie w praktyce tego i szeregu podobnych dylematów dotyczących innych dyscyplin, przy obecnej decentralizacji tych decyzji, raczej trudno sobie wyobrazić. Tym bardziej potrzebna jest nowa ustawa, która scentralizuje procedurę tworzenia wykazu biegłych sądowych. A wtedy minister sprawiedliwości będzie musiał decydować, czy specjalizacje określać wąsko, czy też agregować je w szersze kategorie.

Czytaj także: Centralny rejestr biegłych czy lista ekspertów władzy?

Polecamy książki prawnicze