Nie będzie zwrotu VAT za dziecięce ubrania
Sejm odrzucił w piątek zgłoszony przez PiS projekt ustawy dotyczący zwrotu VAT na ubranka dla niemowląt i obuwie dziecięce. Anna Sobecka (PiS) mówiła, że państwo nie powinno zarabiać na rodzinach, na które nie łoży. Resort finansów zapewniał, że polityka rodzinna jest ważna dla rządu.

Poseł Anna Sobecka (PiS) powiedziała przed głosowaniem, że stanowisko koalicji rządzącej, aby projekt odrzucić, jest głęboko niesprawiedliwe i nieracjonalne. "Unia Europejska, aczkolwiek krępuje polskie rodziny dyrektywą podwyżki VAT-u do 23 proc., daje jednocześnie możliwość zwrotu tych pieniędzy dla polskich rodzin" - mówiła.
Powołując się na informacje Komisji Europejskiej, wskazała, że w Polsce mamy najniższe zasiłki, a dzieci polskie przeżywają największą biedę. "Uważam, że rząd polski, jeśli nie łoży na polskie rodziny, to nie ma prawa zarabiać na polskich rodzinach" - tłumaczyła. Pytała, czy prawdą jest, że budżet państwa na podwyżce VAT z 7 proc. do 23 proc. wzbogaci się o 160 mln zł.
Wiceminister finansów Maciej Grabowski zapewnił, że polityka rodzinna jest ważna dla rządu, a najlepszym dowodem na to jest podwyżka o ponad 40 proc. zasiłków rodzinnych, które nie wzrastały przez wiele lat, także za poprzednich rządów. "Zamierzamy wkrótce złożyć projekt podwyżki ulg rodzinnych dla rodzin wielodzietnych o 50 proc." - mówił.
Jego zdaniem narzędzia pewne i zrozumiałe w polityce społecznej są znacznie lepsze niż niezrozumiałe, pracochłonne i kosztochłonne, jak propozycja PiS związana ze zwrotem VAT od ubranek dla niemowląt. Dodał, że przepisy unijne nie pozwalają Polsce ubiegać się w tym przypadku o tzw. środek specjalny, czyli odstępstwo od stosowania dyrektywy.
Wnioskodawcy przewidywali, że koszty wynikające z wprowadzenia ustawy wyniosłyby ok. 20 mln zł, ale ostateczna kwota byłaby uzależniona od liczby osób, które skorzystałyby z możliwości zwrotu.
Według resortu finansów propozycje PiS nie były skierowane do najbiedniejszych rodzin, ale do średnio i lepiej zarabiających, poza tym rozwiązanie to byłoby drogie z punktu widzenia państwa. (pap)
Według resortu finansów propozycje PiS nie były skierowane do najbiedniejszych rodzin, ale do średnio i lepiej zarabiających, poza tym rozwiązanie to byłoby drogie z punktu widzenia państwa. (pap)
Autor:




