Negowanie agresji i ludobójstwa też będzie karane
Rząd przygotowuje zmianę w prawie karnym, która pozwoli na karanie nie tylko wszczynania wojny napastniczej czy popełniania zbrodni ludobójstwa, przeciwko pokojowi czy przeciwko grupom ludności, podejmowanych w celu realizacji lub wsparcia polityki państwa lub organizacji, ale także za negowanie lub umniejszanie znaczenia takich czynów. W ten sposób usunięte ma być zaniedbanie we wdrażaniu przepisów Unii Europejskiej w tym zakresie.

Jak można przeczytać w informacji zamieszczonej w rządowym wykazie prac programowych i legislacyjnych, celem projektowanych zmian jest pełne dostosowanie obowiązującego prawa do wymogów unijnej decyzji ramowej 2008/913/WSiSW z 28 listopada 2008 r. w sprawie zwalczania pewnych form i przejawów rasizmu i ksenofobii za pomocą środków prawnokarnych, przez wprowadzenie odpowiednich zmian w Kodeksie karnym. A Ministerstwo Sprawiedliwości przyznaje, że potrzeba dokonania tych zmian wynika z analizy zarzutów formalnych skierowanych do Polski przez Komisję Europejską w 18 lutego 2021 r., która wskazała na nieprawidłową transpozycję tej unijnej regulacji.
Zaprzeczanie faktom to też przestępstwo
Zmiany mają przede wszystkim dotyczyć artykułu 117 Kodeksu karnego, którego pierwszy paragraf mówi, że kto wszczyna lub prowadzi wojnę napastniczą, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. A par. 3 dodaje, że kto publicznie nawołuje do wszczęcia wojny napastniczej lub publicznie pochwala wszczęcie lub prowadzenie takiej wojny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Czytaj też w LEX: Możliwości prawne i perspektywy osądzenia rosyjskiej agresji na Ukrainę >
Projekt proponuje dodanie paragrafu 4 w tym artykule, przewidującego wprowadzenie odpowiedzialności karnej za zachowania polegające na publicznym i wbrew faktom zaprzeczaniu, że wojna jest napastnicza lub publicznym, poważnym umniejszaniu znaczeniu wystąpienia wojny napastniczej, z zagrożeniem karą pozbawienia wolności do 3 lat.
Czytaj: Nowe przepisy do walki z terroryzmem i ksenofobią>
Nie można negować zbrodni na grupach ludności
Zmiany mają też dotyczyć art. 118a Kodeksu karnego, który penalizuje udział w masowych zamachach skierowanych przeciwko grupom ludności, podejmowanych w celu realizacji lub wsparcia polityki państwa lub organizacji. Dzieli te przestępstwa na trzy kategorie, różnicując je ze względu na stopień społecznej szkodliwości czynu i przewidziane za nie kary. W pierwszym paragrafie art. 118a mowa jest o najpoważniejszych czynach, takich jak zabójstwo, ciężki uszczerbek na zdrowiu oraz stwarzanie warunków życia grożących biologicznej egzystencji osób w danej grupie ludności, które są czynnościami obliczonymi na wyniszczenie tej grupy.
Za te czyny grozi kara pozbawienia wolności nie krótsza niż 12 lat lub dożywotnie więzienie. Drugi paragraf wskazuje na czyny związane z pozbawianiem wolności, torturami, gwałtami, a także przemocą seksualną z celami etnicznymi lub innymi poważnymi naruszeniami prawa międzynarodowego, z karą od 5 do 25 lat pozbawienia wolności. Trzeci paragraf obejmuje przymusowe zmiany miejsca zamieszkania oraz poważne prześladowania grup ludności z powodów politycznych, rasowych, narodowych, wyznaniowych i innych, z karą od 3 do 20 lat więzienia. Z kolei artykuł 119 par. 1 Kodeksu karnego penalizuje stosowanie przemocy lub groźby bezprawnej wobec grupy osób lub konkretnego człowieka z powodu ich przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej albo z powodu bezwyznaniowości. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Natomiast artykuły 120–125 polskiego Kodeksu karnego dotyczą przestępstw przeciwko pokojowi, ludzkości oraz przestępstw wojennych i penalizują najcięższe zbrodnie międzynarodowe związane ze stosowaniem zakazanych metod i środków walki zbrojnej.
W odniesieniu do tej grupy przestępstw projekt przewiduje wprowadzenie odpowiedzialności karnej za zachowania polegające na publicznym i wbrew faktom zaprzeczaniu im.
Czytaj w LEX: Problemy wykładnicze wybranych znamion zbrodni przeciwko ludzkości >
Prace nad projektem dopiero trwają, a przyjęcie przez rząd projektu planowane jest na pierwszy kwartał przyszłego roku.
Czytaj też w LEX: Typowe błędy profesjonalnych pełnomocników w pismach procesowych w sprawach karnych >
Czytaj: Prof. Hofmański: Międzynarodowy Trybunał Karny nie jest w stanie spełnić pokładanych w nim nadziei>







