Negocjacje niesłusznie niedoceniane
Negocjacje jako alternatywa do klasycznego procesu są w Polsce niedoceniane. Postrzegane są jako metoda o całkowicie drugorzędnym znaczeniu wobec standardowych metod dogmatycznych, uznawanych siłą pozytywistycznej tradycji za metody podstawowe. Po negocjacje sięga się dopiero wówczas, gdy te metody podstawowe zawodzą, gdy wyczerpane zostaną wszelkie możliwości sformalizowanego prawnego działania - piszą na łamach "Kancelarii" prof. dr hab. Jerzy Stelmach i dr hab. Bartosz Brożek z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Autor:





