Ministerstwo przyspiesza z partnerstwem
Chcemy, aby nowa ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP) była fundamentem nowej ery rozwoju w Polsce. Będzie to także narzędzie demonopolizacji działań administracji publicznej powiedział wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld podczas konferencji prasowej nt. ustawy o PPP przygotowanej przez resort gospodarki. W nowym projekcie zrezygnowano ze sztywnego określania przedmiotu partnerstwa. PPP może być stosowane wszędzie tam, gdzie przyniesie to korzyści dla interesu publicznego. Nowe przepisy eliminują także krytykowany często przez przedsiębiorców obowiązek określania ryzyka przedsięwzięcia i przeprowadzania kosztownych analiz.
Chcemy, aby nowa ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP) była fundamentem nowej ery rozwoju w Polsce. Będzie to także narzędzie demonopolizacji działań administracji publicznej – powiedział wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld podczas konferencji prasowej nt. ustawy o PPP przygotowanej przez resort gospodarki.
Zdaniem wiceministra Szejnfelda, nowa ustawa będzie impulsem prorozwojowym, który przyczyni się do większej aktywności podmiotów publicznych i prywatnych. – Jednostki samorządu terytorialnego mają ograniczone możliwości samodzielnej realizacji projektów inwestycyjnych. Formuła PPP pozwoli je uzupełnić dzięki zaangażowaniu zasobów kadrowych, organizacyjnych i finansowych partnerów prywatnych – wyjaśnił.
Nowa ustawa pomoże także zdemonopolizować działania administracji publicznej. – Realizację niektórych zadań należących do samorządów i administracji rządowej będzie można powierzać podmiotom komercyjnym, na wzór stosowanego w firmach outsourcingu. Dzięki temu administracja publiczna będzie działać sprawniej, tzn. z większą korzyścią dla obywatela i mniejszym kosztem dla państwa – powiedział wiceminister gospodarki. Firmy prywatne wspólnie z samorządami będą mogły realizować takie przedsięwzięcia jak budowa szkół, hal sportowych, spalarni śmieci, dróg, autostrad, portów morskich i lotniczych, a nawet urzędów.
Wiceszef resortu gospodarki podkreślił, że projekt ustawy o PPP wpisuje się w ideę przyznania obywatelom jak największej sfery wolności i zaufania, która przyświeca całemu „Pakietowi na rzecz przedsiębiorczości”. – Nasze analizy wykazują, że takie podejście owocuje większą liczbą inwestycji i bardziej efektywną działalnością podmiotów gospodarczych – poinformował. W związku z tym nową ustawę o PPP oparto na pięciu zasadach: swobodzie kształtowania partnerstwa między podmiotami publicznymi i prywatnymi, ochronie najważniejszych interesów publicznych, ochronie uzasadnionych interesów prywatnych, ochronie długu publicznego oraz zgodności z prawem unijnym.
Adam Szejnfeld zwrócił także uwagę, że sama ustawa o PPP powstała w duchu partnerstwa publiczno-prywatnego. – Od samego początku konsultowaliśmy zapisy ustawy z jej adresatami: z przedstawicielami administracji publicznej z jednej strony i biznesu z drugiej – powiedział. – Chcę upowszechniać taki sposób tworzenia aktów prawnych. Jestem przekonany, że prawo tworzone nie tylko dla, ale także wraz z jego adresatami, jest prawem lepszym i łatwiej jest je wprowadzać w życie – dodał.
Sekretarz stanu w MG zaprezentował zasadnicze różnice między nową ustawą a dotychczasowymi, w praktyce martwymi przepisami o PPP. Zdaniem wiceministra jest to przede wszystkim jej ramowy charakter. – Odchodzimy od szczegółowego określania zakresu i treści umowy pozostawiając te kwestie decyzji partnerów. Rezygnujemy także z przepisów „instruktażowych” i odsyłamy do obowiązującego już w Polsce prawa, szczególnie do kodeksu cywilnego – wyjaśnił. Wybór partnera PPP będzie się odbywać na podstawie prawa zamówień publicznych (formuła dialogu konkurencyjnego) lub ustawy koncesyjnej (formuła negocjacji).
W nowym projekcie zrezygnowano także ze sztywnego określania przedmiotu partnerstwa. – Nie tworzymy katalogu możliwych w tej formule przedsięwzięć. PPP może być stosowane wszędzie tam, gdzie przyniesie to korzyści dla interesu publicznego - powiedział wiceminister. Nowe przepisy eliminują także krytykowany często przez przedsiębiorców obowiązek określania ryzyka przedsięwzięcia i przeprowadzania kosztownych analiz. Ustawa umożliwi także finansowanie przedsięwzięć PPP ze środków Unii Europejskiej.
Złagodzone zostały także kryteria oceny projektów PPP przez Ministra Finansów. – Jego akceptacji będą wymagać inwestycje o wartości powyżej 20 mln zł. Skracamy także czas na wydanie opinii z 60 dni do 6 tygodni – poinformował wiceminister Szejnfeld. Ponadto resort finansów nie będzie oceniać przedsięwzięcia pod kątem merytorycznym, a jedynie z punktu widzenia interesu długu publicznego.
Grupa uzgodnieniowa pod przewodnictwem wiceministra Szejnfelda zakończyła prace nad projektem ustawy 27 czerwca br. Trzy dni później został on skierowany do uzgodnień międzyresortowych. – Chcemy, żeby nowa ustawa weszła w życie jeszcze w tym roku, tak aby samorządy mogły uwzględnić projekty PPP w swoich budżetach na 2009 r. – powiedział na zakończenie wiceminister Szejnfeld.
Formuła partnerstwa publiczno-prywatnego jest bardzo popularna w wielu krajach UE. Najbardziej znana jest w Wielkiej Brytanii i Irlandii, świetnie funkcjonuje także we Francji i Portugalii. W samej Wielkiej Brytanii w formule PPP realizuje się inwestycje o wartości ok. 60 mld euro, co stanowi ok. 3,6 PKB tego kraju. W ostatnich 10 latach w ramach PPP powstało w Wielkiej Brytanii ponad 800 szkół, 44 szpitale, 13 więzień, wybudowano także wiele kilometrów dróg oraz budynków użyteczności publicznej. Światowymi liderami w tej dziedzinie są Stany Zjednoczone i Kanada oraz Australia.
(Źródło: MG/KW)




