Jak pisze "Rzeczpospolita", sądy odwoławcze również masowo zalewają apelacje towarzystw ubezpieczeniowych i firm wynajmujących pojazdy.
Te masowe procesy to skutek powstania rynku wynajmu zastępczych aut, który działa następująco: poszkodowany w warsztacie ceduje prawo do odszkodowania za skorzystanie z zastępczego auta na firmę specjalizującą się w takim wynajmie i to ona zajmuje się dochodzeniem odszkodowania. Uchwały Sądu Najwyższego potwierdziły, że posiadacz auta ma do tego prawo.
- Od ponad dwóch lat sędziowie alarmują, że jest masowy wpływ spraw dotyczących zastępczego auta. Niestety, brak społecznej refleksji i rachunku ekonomicznego. Płacimy za to wszyscy jako użytkownicy pojazdów. Zarabiają na tym tylko prawnicy - komentuje Aneta
Łazarska - sędzia Sądu Rejonowego
dla m.st. Warszawy. Więcej>>>
Czytaj także: SN: Ubezpieczyciel musi zwrócić z OC sprawcy wydatki na auto zastępcze>>>



![Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83259/978-83-8438-079-6_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
![Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83196/978-83-8390-833-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)



![AI dla prawników. Sztuczna inteligencja w praktyce zawodów prawniczych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83262/978-83-8438-070-3_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
