Lobbing w województwach uprawiają wójtowie i burmistrzowie
Najczęściej lobbing w województwie stosują samorządowcy niższych szczebli. Drugą, najaktywniejszą grupą nacisku na województwo nie są firmy prywatne, a różne organizacje społeczne. I w ich obszarze zainteresowań często leży wpływ na inwestycje i ochronę środowiska oraz sprawy związane z pomocą społeczną, sportem, czy edukacją. Dopiero na trzecim miejscu plasują się przedsiębiorcy - wynika z najnowszych badań Instytutu Spraw Publicznych.
Z raportu ISP wynika, że urzędnicy szczebla wojewódzkiego, zarówno członkowie zarządów, jak i dyrektorzy departamentów oraz radni nie uznają lobbingu za sprawę naganną. Traktują go jako jedną z form dialogu władzy ze społeczeństwem i są nań otwarci, jeśli tylko lobbing nie jest prowadzony z naruszeniem prawa i zachowana jest zasada transparentności.
- Najprościej rzecz ujmując lobbing to wywieranie nacisku na decydentów w celu podjęcia decyzji korzystnych dla różnego rodzaju grup interesariuszy. I tak rozumieją go właśnie przedstawiciele samorządu wojewódzkiego tłumaczy autor raportu ISP[if gte mso 9]><xml><w:WordDocument><w:View>Normal</w:View><w:Zoom>0</w:Zoom><w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone><w:PunctuationKerning /><w:ValidateAgainstSchemas /><w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid><w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent><w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText><w:Compatibility><w:BreakWrappedTables /><w:SnapToGridInCell /><w:WrapTextWithPunct /><w:UseAsianBreakRules /><w:DontGrowAutofit /></w:Compatibility><w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel></w:WordDocument></xml><![endif][if gte mso 9]><xml><w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"></w:LatentStyles></xml><![endif][if gte mso 10]><style>/* Style Definitions */table.MsoNormalTable{mso-style-name:Standardowy;mso-tstyle-rowband-size:0;mso-tstyle-colband-size:0;mso-style-noshow:yes;mso-style-parent:"";mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;mso-para-margin:0cm;mso-para-margin-bottom:.0001pt;mso-pagination:widow-orphan;font-size:10.0pt;font-family:"Times New Roman";mso-ansi-language:#0400;mso-fareast-language:#0400;mso-bidi-language:#0400;}</style><![endif]dr Grzegorz Makowski, Instytut Spraw Publicznych, współautor badań nt. lobbingu w samorządzie wojewódzkim
Z 32 wywiadów swobodnych oraz studiów przypadku rożnych procesów decyzyjnych toczących się na we wszystkich samorządach wojewódzkich w kraju, które zrealizowali badacze Instytutu Spraw Publicznych wynika, że główną grupą lobbystów, którzy forsują swoje interesy wobec samorządu wojewódzkiego są samorządowcy z gmin i powiatów, czyli wójtowie i burmistrzowie miast.
Dla niższych szczebli samorządu ważne jest na przykład wpływ na kształt regionalnych planów i strategii. Zależy im na tym aby ich gminy i powiaty były uwzględniane w określaniu kierunków rozwoju, czy priorytetów w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych, finansowanych z funduszy europejskich. Obiektem szczególnego zainteresowania są również decyzje dotyczące szpitali. Tego rodzaju stosunki samorządu wojewódzkiego oraz gmin i powiatów mogłyby być postrzegane w kategoriach zwykłych relacji między dwoma instytucjami publicznymi. Jednak przeprowadzone badania pokazują, że urzędnicy i radni województw skłaniają się do traktowania nacisków ze strony gmin i powiatów jako przypadków zwykłego lobbingu – takiego samego, jaki uprawiają wobec nich na przykład przedsiębiorcy.
Tymczasem wedle respondentów ISP drugą, najaktywniejszą grupą nacisku na województwo samorządowe nie są firmy prywatne, a różne organizacje społeczne. I w ich obszarze zainteresowań często leży wpływ na inwestycje i ochronę środowiska oraz sprawy związane z pomocą społeczną, sportem, czy edukacją. Dopiero na trzecim miejscu plasują się przedsiębiorcy. Presja z tej grupy jednak rośnie. Wiąże się z to z faktem, iż samorządy wojewódzkie uzyskały nowe kompetencje dotyczące programów europejskich i rozdziału środków unijnych. Duża część tych pieniędzy jest przeznaczana na rozwój przedsiębiorczości. W związku z tym i firmy co raz częściej interesują się decyzjami podejmowanymi przez marszałków i sejmiki. Dla przeciętnego obywatela jest samorząd wojewódzki jest mało widoczny widoczne. Większość spraw istotnych dla konkretnego obywatela można obecnie załatwić w gminie, czy w powiecie.
Dr Makowski zauważa szczególną rolę radnych sejmiku wojewódzkiego. Wbrew temu do czego służy ich mandat, często nie zabiegają oni o interes regionu, ale sami siebie obsadzają w roli lobbystów na rzecz miejscowości, czy samorządów, dzięki którym zyskali poparcie wyborców. Krótko mówią ideę wolnego mandatu radnego rozumieją a rebour.
Powstaje również pytanie, czy potrzebna jest nowelizacja ustawy o lobbingu, która objęłaby samorządy wojewódzkie. Pytani przez ISP urzędnicy, marszałkowie i radni są temu przeciwni. Choć dopuszczają możliwość regulacji na poziomie prawa miejscowego.





