Webinar AI w pracy prawnika: 6 błędów, które mogą kosztować utratę klienta, naruszenie RODO lub odpowiedzialność zawodową Ekspertka: dr Gabriela Bar  24 września | 14:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Mniej prokuratur okręgowych i rejonowych. Regionalne do likwidacji?

Nie milkną echa projektu Prawa o ustroju prokuratury, który trafił już do ministra sprawiedliwości. Jedną z kluczowych zmian, obok jednolitego statusu prokuratorów, ma być spłaszczenie struktury prokuratury. Do likwidacji są prokuratury regionalne, ale zmiany dotkną też niższe poziomy, mniej ma być prokuratur okręgowych i rejonowych, część z nich będzie tworzyć oddziały zamiejscowe. Autorzy zapewniają, że nie chodzi o wycofywanie prokuratur z małych miejscowości, a prokuratorscy związkowcy szacują, że dotyczyć to może nawet ponad setki prokuratur rejonowych.

prokurator toga 0001
Autor: Paweł Odya - Praca własna | Prawa autorskie: CC BY-SA 4.0 pl

Chodzi oczywiście o projekt Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, zakładający też choćby rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, regulujący sposób jego powołania, kompetencje, wreszcie ewaluacje, ocenianie pracy prokuratorów i ich dyscyplinarki. Dokument przewiduje też jednolity status prokuratora i zakłada zmiany w jej strukturze – m.in. likwidację prokuratur regionalnych.

Czytaj: Sejm za zgodą Senatu powoła prokuratora generalnego? Może być problem z kandydatami>>

Co wynika z projektowanych przepisów?

Projekt zakłada m.in., że prokuratury okręgowe tworzy się dla obszaru województwa, choć nie wyklucza, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, utworzenia więcej niż jednej.

Każda prokuratura okręgowa ma obejmować swoją właściwością miejscową nie mniej niż pięć i nie więcej niż piętnaście prokuratur rejonowych. Z kolei prokuratura rejonowa ma być tworzona na obszarze jednego lub więcej powiatów, a w uzasadnionych wypadkach może być utworzona więcej niż jedna prokuratura rejonowa na obszarze tego samego powiatu. Jest też par. 2 mówiący o tym, że w prokuraturze rejonowej można tworzyć ośrodki zamiejscowe – będą nimi kierować zastępcy prokuratora rejonowego.

Czytaj też w LEX: Czy prokuratura w Polsce powinna stać się organem konstytucyjnym? >

W uzasadnieniu zapewniono, że zniesienie prokuratur regionalnych, poza naturalnymi lekkimi perturbacjami związanymi z każdą reformą, w żadnej mierze nie zaburzy długofalowo pracy prokuratury.

- W miastach mieszczących dziś prokuratury regionalne, a przy tym także sądy apelacyjne (Białystok, Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Warszawa, Wrocław) nadal – co jest poza dyskusją i sporem – istnieć będą prokuratury okręgowe, tak jak ma to miejsce obecnie. Zatem nie ma możliwości, by wpłynęło to negatywnie na bieżąco prowadzone i nadzorowane postępowania przygotowawcze ani tym bardziej na pełnienie funkcji oskarżycielskich przed sądami. Zasób kadrowy prokuratorów i urzędników prokuratur regionalnych winien zostać zagospodarowany w tych prokuraturach okręgowych, ewentualnie z wyjątkiem osób, które przejdą do pracy w nowej Prokuraturze Generalnej – wskazano.

Czytaj też w LEX: Oddając głos prokuratorom: opinie prokuratorów co do przyszłego ustroju prokuratury – badanie empiryczne >

Zapewniono również, że spłaszczenie struktury będzie wiązać się z poszerzeniem zakresu tzw. stawek awansowych wynagrodzenia, a „nawet z ich całkowitym otwarciem dla wszystkich prokuratorów bez konieczności przechodzenia na wyższy szczebel pracy, z uwagi na przyjęcie w projekcie ustawy koncepcji jednolitego statusu prokuratora”.

 

- W Polsce funkcjonuje 46 prokuratur szczebla okręgowego oraz dodatkowo – na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 lutego 2016 r. w sprawie utworzenia, ustalenia siedzib i obszarów właściwości ośrodków zamiejscowych prokuratur regionalnych, okręgowych i rejonowych poza siedzibą prokuratury (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1378) – dwa ośrodki zamiejscowe Prokuratury Okręgowej w Lublinie, z siedzibami w Białej Podlaskiej i w Chełmie. Potrzeba istnienia aż tak dużej liczby prokuratur okręgowych – z całą własną infrastrukturą funkcjonalną, o bardzo zróżnicowanej wielkości kadrowej, obszarowej oraz pod względem podległych prokuratur rejonowych – jest dyskusyjna – podsumowano.

Czytaj też w LEX: Czas pracy prokuratora a standardy unijne. Analiza znaczenia wyroku TSUE z 30.10.2025 r. w sprawie C-373/24 dla polskiego porządku prawnego >

MS argumentuje też różnicami w liczbie pracujących w nich prokuratorów, ale także dużymi różnicami w podlegających prokuratorom okręgowym rejonach. Przykładowo prokuratura okręgowa w Poznaniu ma ich pod sobą 22, a w Tarnowie – zaledwie 4.

Nie ma to żadnego związku z ewentualną „degradacją” indywidualną prokuratorów ani z wycofywaniem się aparatu państwa (prokuratorskiego) z małych miast i ośrodków. Jakkolwiek po części jest to także kwestia przygotowania przepisów przejściowych wprowadzających nowy model prokuratury, to po pierwsze niniejszy projekt proponuje wprowadzenie jednolitego statusu prokuratora (brak stopni służbowych związanych z jednostką, w której prokurator pełni służbę, np. prokurator prokuratury rejonowej czy prokurator prokuratury okręgowej). Po drugie, dotychczas wypracowany poziom uposażenia przez każdego prokuratora musi zostać zachowany (ewentualnie z wyjątkiem szczebla centralnego). Po trzecie, część „małych” prokuratur rejonowych i prokuratur okręgowych można, a nawet powinno się, przekształcić w ośrodki (wydziały) zamiejscowe większych jednostek tych szczebli, bez ich fizycznej likwidacji – podsumowano.

Czytaj: Projekt nowej ustawy prokuratorskiej na biurku ministra, ewaluacje i jednolity status prokuratora>>

Wśród prokuratorów są wątpliwości

Dr Piotr Kosmaty, prokurator Prokuratury Regionalnej w Krakowie, związany z Fundacją SPRZYMIERZENI z GROM, podkreśla, że kwestia likwidacji prokuratur regionalnych nie rozbija się jedynie o obawy dotyczące wynagrodzeń prokuratorów z likwidowanych jednostek.

– Powinniśmy do tego podejść merytorycznie. W mojej ocenie powinien istnieć szczebel zajmujący się skomplikowanymi sprawami gospodarczymi i finansowymi. Przez te lata wypracowany został określony model, mamy już wielu doświadczonych, wyspecjalizowanych prokuratorów, którzy prowadzą takie śledztwa, i nie powinno się rezygnować z ich potencjału. Przykładowo ja, w wydziale gospodarczym prokuratury regionalnej, prowadzę sprawę, która jest nie tylko skomplikowana, ale opiera się również na pomocy prawnej ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi oraz przesłuchaniach w Grecji. Chodzi o handel na dużą skalę, sięgającą milionów dolarów. Takich spraw jest bardzo dużo i powinny zajmować się nimi określone jednostki oraz wyspecjalizowani prokuratorzy – mówi.

Dodaje, że nie powinno się wylewać dziecka z kąpielą i rezygnować z tego dorobku.

Bo kto miałby się tymi sprawami zajmować? Ci sami prokuratorzy? Ktoś inny? Demontaż takich wyspecjalizowanych zespołów, które walczą z przestępczością gospodarczą na wielką skalę, nikomu się nie przysłuży. Dodatkowo oznaczałby on rozbicie dotychczasowej spójności organizacyjnej ze strukturą sądów apelacyjnych. A w mojej ocenie ta spójność, z różnych powodów, zarówno organizacyjnych, jak i związanych choćby z prokuratorskimi wynagrodzeniami czy prowadzonymi sprawami, powinna pozostać – podsumowuje prokurator Kosmaty.

Czytaj też w LEX: Prokurator jako pracownik, prokuratura jako pracodawca >

Ponad 100 „rejonów” zniknie?

Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratury i Pracowników Prokuratury RP, mówi o likwidacji ponad setki prokuratur rejonowych.

- W tym momencie takich jednostek jest 349 wraz z ośrodkami zamiejscowymi. Projekt mówi, że w 16 prokuraturach okręgowych można tworzyć prokuratury rejonowe, ale nie więcej niż 15 na obszarze jednej. To oznacza, że liczba prokuratur rejonowych zostałaby ograniczona do 240. Czyli znika 109 prokuratur. Najczęściej z małych miast. Dla nas jest to likwidacja państwa prawa na prowincji i skomasowanie prokuratury w większych ośrodkach miejskich. Taki projekt był już forsowany za czasów Andrzeja Seremeta, ale politycy szybko się z niego wycofali, bo był skrajnie nieopłacalny właśnie z politycznego punktu widzenia. Budził podobne emocje jak np. likwidacja szpitala w mieście powiatowym – mówi.

Czytaj też w LEX: Pozycja procesowa prokuratora po nowelizacjach Kodeksu postępowania karnego z lat 2021–2023 na tle zasady kontradyktoryjności procesu karnego – wybrane zagadnienia >

Ocenia, że zmniejszeniu ulega także liczba prokuratur okręgowych z 46 do 30.

Jest to ważne również z pracowniczego punktu widzenia, bo znika 30 zakładów pracy. Czy znikną wraz z nimi miejsca pracy? Likwidacyjność projektu domyka się poprzez zniesienie 11 prokuratur regionalnych, obecnie wyspecjalizowanych centrów do walki z przestępczością gospodarczą. W dobie takich spraw jak głośna ostatnio Zondacrypto jest to samoograniczanie sił i środków w walce z przestępczością gospodarczą. Likwidacja dotyka też samą centralę. Znikają wszystkie najważniejsze departamenty. Znika Departament Przestępczości Gospodarczej, Departament Cyberprzestępczości. Skrajnym absurdem jest zniesienie Departamentu Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji i zastąpienie go Departamentem Przestępczości Krytycznej. To jest zupełnie nowe pojęcie, które można różnie interpretować. Gdy teraz obserwuję rzeczywistość, odnoszę wrażenie, że przestępczością krytyczną dla decydentów jest tzw. „mowa nienawiści” – podsumowuje.

 

Prokuratury regionalne zbędne, małe rejony powinny być wydziałami

Dr Michał Gabriel-Węglowski, członek Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury oraz zespołu, który pracował nad projektem, podkreśla, że prokuratury regionalne są całkowicie zbędne.

Mieszczą się w tych samych miastach, gdzie konkretne prokuratury okręgowe, i wykonują merytorycznie tę samą pracę. Za to służą sztucznemu różnicowaniu prokuratorów i były przydatne do rozbudowanego, ale całkowicie dysfunkcyjnego nadzoru służbowego, do rozmywania odpowiedzialności za decyzje. Do sądów apelacyjnych, okręgowych i rejonowych chodzą zarówno prokuratorzy z prokuratur regionalnych, jak i okręgowych czy rejonowych – mówi.

Przyznaje, że każda reforma może zostać wykorzystana do wewnętrznych rozliczeń.

A w 2016 r. i później nie było rozliczeń i skandalicznych decyzji korzystających z ustawowych przepisów? Na przykład stalinowski wręcz w duchu przepis o możliwości przymusowej sześciomiesięcznej delegacji prokuratora w dowolne miejsce w kraju. Poza tym owe rozliczenia to nie kwestia przepisów tego projektu, tylko wspomnianych przepisów wprowadzających i przejściowych. Te zaś mogą powstać, jeśli zapadnie decyzja polityczna o procedowaniu projektu głównego. Inaczej nie ma sensu ich tworzyć, szkoda czasu i sił – zaznacza dr Gabriel-Węglowski.

Czytaj też w LEX: Rola prokuratora w systemie AML/CFT. Uwagi na tle przepisów ustawy AML >

W ocenie prokuratora „rejony” o liczebności kilku prokuratorów nie mają kompletnie sensu jako samodzielne jednostki.

- Powinny być wydziałami w ramach większej i bardziej autonomicznej – niż obecnie w stosunku do prokuratur okręgowych – prokuratury rejonowej. To da szefom większy manewr kadrowy pod względem przydzielania prokuratorów do spraw, w których chcą się specjalizować, oraz ułatwi organizację dyżurów prokuratorskich. Docelowo – to wymaga także zmian w k.p.k. – „rejony”, przynajmniej merytorycznie, powinny stać się takimi mniejszymi „okręgami”, skupiającymi się na prowadzeniu poważniejszych spraw (bez dochodzeń) i na pracy oskarżycielskiej w sądzie – zaznacza.

Czytaj też w LEX: Ryzyka związane z przetwarzaniem danych osobowych w aktach postępowań prowadzonych w sądach w świetle przepisów prawa Unii Europejskiej >

Polecamy książki prawnicze