LEX Dział prawny - promocja miesiąca
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Ławnicy SN radykalnie o nowych prezesach

Zebrała się Rada Ławnicza Sądu Najwyższego i przyjęła uchwałę w sprawie odpowiedzi na pismo I prezesa Zbigniewa Kapińskiego do Marszałka Senatu RP. Jest to reakcja na publiczny list wystosowany przez prezesa Kapińskiego w związku z rozpoczęciem przez drugą izbę polskiego parlamentu procedury wyboru ławników SN III kadencji (obejmie lata 2027-2030). Rada wyraziła też krytyczną opinię w sprawie wyboru przez prezydenta sędzi dr hab. Marii Szczepaniec, prof. UKSW, na funkcję Prezesa Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN.

sad najwyzszy 2025
Źródło: Sąd Najwyższy

Rada Ławnicza pod przewodnictwem Andrzeja Kompy uważa, że zastąpienie legalnego sędziego Wiesława Kozielewicza  na funkcji prezesa Izby osobą jedynie uzurpującą sobie to miano - tj. dr hab. Marią Szczepaniec, jest zdecydowanym pogorszeniem stanu praworządności w Sądzie Najwyższym.

Delikt w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej?

Przewodniczący Rady – Andrzej Kompa wskazuje, że dr hab. Maria Szczepaniec, prof. UKSW, nie zajmuje legalnie stanowiska sędziego SN, a zatem nie mogła zostać legalnie powołana na stanowisko prezesa izby SN. Konsekwencje poniosą, wedle wszelkich uzasadnionych obaw, wszyscy obywatele RP. Decyzja ta to jednocześnie świadomy delikt konstytucyjny prezydenta RP – uważają ławnicy SN.

Na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego prof. Szczepaniec powołana została postanowieniem Prezydenta RP 10 października 2018 r. do orzekania w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Postanowieniem Prezydenta RP z 17 września 2022 r. sędzia Maria Szczepaniec wyznaczona została do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Od 18 października 1999 r. jest zatrudniona na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, zajmując stanowiska asystenta, adiunkta, a od lipca 2014 r. profesora nadzwyczajnego.

Na zarzuty prasowe o brak bezstronności, po tym jak podważyła w orzeczeniu status Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka, sędzia Maria Szczepaniec odpowiedziała: "stanowczo oświadczam, że (...) twierdzenia o braku bezstronności wobec mojej osoby oraz o rzekomo politycznym charakterze moich decyzji procesowych są nieprawdziwe i stanowią niedopuszczalną próbę podważenia autorytetu sędziego Sądu Najwyższego."

Ocena listu do Marszałka Senatu

 Rada Ławnicza SN sprzeciwia się stwierdzeniu, jakoby większość ławników obecnej kadencji (...) odmawiała wykonywania obowiązków orzeczniczych – tak twierdzi prezes Kapiński.

Ławnicy SN II kadencji odmawiali jedynie udziału w nielegalnych składach orzekających z udziałem osób uzurpujących sobie miano sędziów SN, w izbach, których status konstytucyjno-prawny jest wątpliwy. Nikt z ławników nie uchylał się od wykonywania obowiązków orzeczniczych – ławnicy wielokrotnie podkreślali gotowość wykonywania swej misji w SN, pod warunkiem respektowania konstytucyjnego standardu procedur i orzecznictwa.

Andrzej Kompa, przewodniczący Rady Ławniczej SN przypomina, że postawa ta wiązała się dla 23 ławników z zarzutami ze strony Małgorzaty Manowskiej i sformułowaniem przez nią wniosków do Senatu RP o odwołanie ławnika SN. Wszystkie te wnioski zostały następnie przez Senat RP odrzucone jako nieuzasadnione. Fakt ten dodatkowo dezawuuje optykę ujęcia sprawy przez Zbigniewa Kapińskiego.

Andrzej Kompa wraz z innymi członkami Rady podkreśla kategorycznie: ławnicy SN wykonywali i wykonują wszystkie swoje obowiązki, które mogą wykonywać bez naruszenia prawa i narażania stron procesowych, osób fizycznych i prawnych stających przed SN. Czynią to zgodnie ze złożonym przez siebie ślubowaniem. To winą kierownictwa SN jest niemożność wykonywania przez ławników SN ich publicznej misji w pełniejszym zakresie. Według ławników za skandaliczną należy uznać ocenę, jakoby ławnicy uczestniczyli w sporze politycznym. Przeciwnie, biorą oni udział w aktywnej obronie władzy sądowniczej przed nielegalnymi sędziami i zakusami ich politycznych popleczników.

Do 30 czerwca marszałkowi Senatu zgłoszono łącznie 56 kandydatów na ławników Sądu Najwyższego trzeciej kadencji, połowę z nich zgłosił Komitet Obrony Demokracji. Senacka komisja ma zająć się poprawnością tych zgłoszeń 21 lipca.

 

 

Polecamy książki prawnicze