Kryzys nominacyjny w Trybunale Konstytucyjnym
Dziś kończy się kadencja trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nowi nie mogą podjąć pracy, bo prezydent ich nie zaprzysiągł. Przyczyny nie podał, ale może nią być skarga do TK na nową ustawę. W tej sytuacji Trybunał postanowił 25 listopada rozpatrzyć tę jej część, która dotyczy wyboru sędziów.

Miesiąc temu w skład Trybunału wybrano profesorów: Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego, Krzysztofa Ślebzaka na miejsca zwalniające się w TK dzisiaj, oraz Bronisława Sitka i Andrzeja Sokalę - na miejsca, które zwolnią się w grudniu.
Zgodnie z ustawą sędziów ma zaprzysiąc prezydent. Sędziowie niezaprzysiężeni nie mogą orzekać.
Nie wiadomo, dlaczego prezydent Andrzej Duda nie wyznaczył terminu zaprzysiężenia. Z nieoficjalnych komentarzy wynika, że ma to związek z tym, że PiS wniósł do Trybunału Konstytucyjnego skargę na nową ustawę o TK, w tym na tryb wyboru sędziów, a także na to, że zaprzysięga ich prezydent. Zdaniem PiS sędziów TK zaprzysięgać powinien Sejm, skoro ich wybrał.
Ponieważ brak obecnie trzech, a niedługo pięciu sędziów może doprowadzić do paraliżu Trybunału, TK postanowił przyspieszyć rozpatrywanie tej części skargi, który dotyczy wyboru sędziów oraz przyjmowanie od nich przysięgi. Więcej>>>
Jak informuje PAP, do 20 listopada Trybunał Konstytucyjny wyznaczył m.in. Prokuraturze Generalnej i Sejmowi termin złożenia pisemnych stanowisk ws. zaskarżonej przez PiS nowej ustawy o TK - w odniesieniu do trybu wyboru nowych sędziów Trybunału. Ten wątek skargi TK ma zbadać 25 listopada.
Do 11 grudnia uczestnicy postępowania mają zaś przedstawić swe stanowiska w kwestiach będących przedmiotem rozprawy TK wyznaczonej na 21 grudnia.
Czytaj: Zoll: dobrze, że Trybunał reaguje szybko>>>
Do rozpatrzenia w TK sprawy zaskarżonej ustawy potrzebne są stanowiska Prokuratury Generalnej i Sejmu. Prok. Maciej Kujawski z Prokuratury Generalnej powiedział PAP, że stanowisko w tej sprawie jest przygotowywane. - Na pewno zdążymy na czas - zapewnił.







