W czwartek, 27 sierpnia, NRA - jak ustaliło Prawo.pl - przyjęła propozycję prezydium Rady dotyczącą organizacji zgromadzeń izb adwokackich i zaplanowanego na listopad Krajowego Zjazdu Adwokatury. Już wcześniej pisaliśmy, że ze względu na obecną sytuację rozważane jest wystąpienie do MS z propozycją zmian legislacyjnych dotyczących m.in. wydłużenia kadencji organów samorządu adwokatów i organów izb.   

W przypadku adwokatów, to właśnie podczas zgromadzenia izby adwokackiej wybierani są delegaci na KZA, dziekan, prezes sądu dyscyplinarnego, rzecznik dyscyplinarny, przewodniczący komisji rewizyjnej oraz członkowie i zastępcy członków okręgowej rady adwokackiej, sądu dyscyplinarnego i komisji rewizyjnej. Co ważne, bez wyboru delegatów ze wszystkich izb, nie jest możliwy Zjazd. Ze względu na COVID-19 wszystkie zgromadzenia przesunięte zostały na jesień. 

 


- Wartością nadrzędną jest bezpieczeństwo uczestników zgromadzeń, członków ich rodzin, ochrona przed skutkami zakażenia, objęcia kwarantanną, co przecież wiąże się z zagrożeniem dla podstaw egzystencji. Bo objęcie kwarantanną adwokata i wszystkich pracowników jego kancelarii oznacza wyeliminowanie z możliwości zarobkowania. Życie, zdrowie, bezpieczeństwo egzystencjonalnie stanowią - w naszej ocenie - wartości, które powinno się chronić w czasach, gdy zagrożenie epidemiczne rośnie z każdym dniem - uzasadnia w rozmowie z Prawo.pl adwokat Rafał Dębowski, sekretarz NRA.

Co w uchwale przyjętej przez NRA? 

Adwokatura w swojej uchwale zarekomendowała izbom rozważenie "powstrzymania się od organizacji zgromadzeń izb adwokackich" do czasu, w którym racjonalnie określony stan zagrożenia dla życia i zdrowia adwokatów członków izb, umożliwiać będzie ich przeprowadzenia. Wskazano równocześnie, że chodzi także o to, by nie generować niebezpieczeństwa "naruszenie ekonomicznych podstaw egzystencji adwokatów". 

W uchwale wskazano, że jeśli takie warunki będą, rekomenduje się próbę przeprowadzenia zgromadzeń izb adwokackich i Krajowego Zjazdu Adwokatury w sposób skoordynowany i w podobnym czasie. Miałoby to nastąpić z uwzględnieniem "ograniczeń epidemiologicznych oraz obowiązku zapewnienia realnego bezpieczeństwa i pełnej ochrony życia i zdrowia adwokatów", jeżeli stan zagrożenia dla ich życia i zdrowia, podstaw ich ekonomicznej egzystencji "nie będzie przekraczał społecznie akceptowalnego poziomu bezpieczeństwa" , jeżeli pozwoli na to sytuacja epidemiczna, oraz zniesione zostaną ograniczenia związane ze strefami czerwonymi, żółtymi na terenie całego kraju.

Czytaj: Warszawscy adwokaci proponują system do wyborów online, a NRA rozważa... ich przesunięcie>>

Uchwała reguluje także kierunek propozycji inicjatywy ustawodawczej. Chodzi o propozycję przepisów w zakresie przedłużenia kadencji organów Adwokatury i izb adwokackich - do 90 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, nie dłużej jednak niż do 30 września 2021 roku. NRA postuluje by do uchwał zgromadzeń izb i KZA nie stosowały się warunki ważności uchwał określone w art. 14h ust. 2 tarczy antykryzysowej z 31 marca br. Zgodnie z nim w czasie COVID-19 kolegialne organy samorządów zawodowych, a także ich organy wykonawcze oraz inne organy wewnętrzne mogą podejmować uchwały przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość lub w trybie obiegowym. Są jednak warunki. Uchwała podjęta w takim trybie jest ważna, gdy wszyscy członkowie danego organu zostali powiadomieni o treści projektu uchwały i terminie oddania głosu oraz w głosowaniu wzięła udział co najmniej połowa członków organu.

Trzecia postulowana zmiana miałaby umożliwić NRA uchwalenie regulaminu wyborów do organu samorządu adwokatów i organów izb adwokackich i działania tych organów, w czasie trwania pandemii.

Priorytet - bezpieczeństwo uczestników

Sekretarz Dębowski podkreśla, że ma świadomość, iż rekomendacja przyjęta przez NRA może być krytycznie odebrana przez część adwokatów, którym zależy przede wszystkim na realizacji obowiązków samorządowych. 

- Uważam jednak, że wartością nadrzędną jest bezpieczeństwo nas wszystkich przed ryzykiem epidemicznym. Naszym zasadniczym obowiązkiem w czasie epidemii jest zapewnienie możliwości udziału w zgromadzeniach bez stawiania adwokatów przed dylematem, czy realizować swoje prawa samorządowe, czy wybrać bezpieczeństwo zdrowotne: własne, rodziny, pracowników kancelarii. Warunki uczestnictwa w stacjonarnych zgromadzeniach, podejmowania uchwał i dokonywania wyborów muszą być reprezentatywne dla izby. To zaś osiąga się tylko wówczas, gdy nie ma realnych ograniczeń w uczestnictwie w zgromadzeniach - wskazuje sekretarz. 

W jego ocenie w stanach nadzwyczajnych uzasadnione są nadzwyczajne rozwiązania legislacyjne, które minimalizują ryzyka epidemiczne.

-  Dowodzą tego przyjęte już rozwiązania legislacyjne w samorządzie notarialnym, w prokuraturze, stowarzyszeniach, fundacjach i innych podmiotach, w których zachodziła konieczność przeprowadzenia wyborów w związku z kończącą się kadencją. Przyjęcie proponowanych przez NRA postulatów daje czas i kompetencję dla NRA na wypracowanie rozwiązań w regulaminie odbywania zgromadzeń w czasie epidemii. Być może uda się znaleźć narzędzia informatyczne dające szanse techniczne przeprowadzenia zgromadzeń on-line, w szczególności w zakresie tajnego głosowania dla kilku tysięcy uprawnionych - mówi mecenas. 

Zastrzega jednak, że według jego wiedzy obecnie dostępne narzędzia informatyczne nie tylko identyfikują fakt oddania głosu on-line, ale również rozpoznają sposób głosowania, co - jak mówi - wyklucza tajność wyborów .

Dodaje, że w jego ocenie stanowisko jest spójne, racjonalne i poparła go większość członków NRA. - Były oczywiście głosy przeciwne i odmienna ocena skutków tej uchwały rekomendującej okręgowym radom określony sposób oceny ryzyk przy organizacji zgromadzeń, ale zdecydowanie przeważyła propozycja Prezydium NRA. Zastrzegam, to nie oznacza, że podjęliśmy decyzję o odroczeniu zgromadzeń, tylko rekomendowaliśmy rozważenie powstrzymania się od ich zorganizowania, jeżeli ocena stopnia ryzyka uzasadnia przekonanie, że przekracza ono akceptowalny poziom bezpieczeństwa uczestników – dodaje.

Radcy też analizują jak organizować krajowy zjazd

O podjęcie prac nad rozwiązaniami, które umożliwiłyby zorganizowanie XII Krajowym Zjazdem Radców Prawnych zaapelował też do Ministerstwa Sprawiedliwości prezes KRRP Maciej Bobrowicz. Zadeklarował także chęć współpracy w zakresie wypracowanie rozwiązań. Swoją prośbę uzasadnił m.in. dynamicznie zmieniającą się sytuacją epidemiologiczną. 

Czytaj: Samorząd radców zwraca się do MS w sprawie krajowego zjazdu>>

Sytuacja związana z COVID-19 miała się zmieniać na lepsze, ale raczej tak nie będzie. Wystarczy obserwować liczby ale też słuchać ekspertów w zakresie choćby zabezpieczeń i transmisji wirusa. Nie wierzę wypowiedziom niektórych polityków, że wirus jest słabszy i będzie coraz słabszy. Rzeczywistość pokazuje, że tak nie jest - uzasadniał to w rozmowie z Prawo.pl. 

Przyznał równocześnie, że i samorząd radcowski pracuje nad różnymi wariantami i we wrześniu Krajowa Rada Radców Prawnych będzie podejmować decyzję w tej kwestii. - Niezależnie od tego wydaje się, że w obecnej sytuacji prawnej i epidemiologicznej potrzebne są zmiany legislacyjne. Dlatego zwróciłem się do Ministerstwa Sprawiedliwości - wskazuje. 

Jedną z kwestii, która miałaby pomóc jest rozstrzygnięcia czy ukonstytuowanie się zjazdu oznacza konieczność obecności uczestników w tym samym czasie i miejscu. Jeśli nie, możliwa byłaby forma online lub hybrydowa. Radcy wybory w swoich izbach częściowo już przeprowadzili, kolejne zaplanowane są na wrzesień i październik.