Pismo - do którego dotarło Prawo.pl - skierowano do szefów prokuratur regionalnych, podpisał je Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski, a obszerną ocenę prawną - jeden z dyrektorów. - Sytuacja jest w mojej ocenie zaskakująca, nie przypominam sobie sytuacji w której w takim piśmie, skierowanym do wszystkich szefów prokuratury pojawiłyby się słowa "polecam". Nie są to wytyczne, nie są to zalecenia, oznaczałoby to polecenie, którym prokuratorzy są związani. Jest to pismo powtarzam niepokojące i zaskakujące - mówi portalowi jeden z prokuratorów okręgowych. 

Co ważne, poza poleceniami, oceną prawną, zawiera ono również informacje o "zaistniałych i zapowiadanych zdarzeniach" wraz z godzinami oraz o obowiązujących obostrzeniach - zakazach i nakazach dotyczących m.in. zgromadzeń i związanych z koronawirusem. - Ta sfera interpretacyjna, wykładnicza, jak rozumieć dany przepis, jak go zastosować do konkretnej sytuacji, to jest coś co podlega przecież ocenie każdego prokuratora, podkreślam niezależnie. Więc jak mamy rozumieć takie sugerowanie, ukierunkowanie, sposobu myślenia, interpretacji wykładni przez prokuratorów? To delikatnie mówiąc niespotykane - dodaje prokurator.

Przypomnijmy chodzi o wyrok TK z ubiegłego tygodnia wyłączający przesłankę do usunięcia ciąży z powodu ciężkich wady lub nieuleczalnej choroby płodu. Spowodował demonstracje w całym kraju, które mają być kontynuowane. Wyrok nie został jeszcze opublikowany w Dzienniku Ustaw, ale zgodnie z zapowiedzią ma to nastąpić do 2 listopada br. 

Czytaj: Przerwanie ciąży przed i w trakcie publikacji wyroku TK legalne - ważna godzina>>

Lista "czynów" zabronionych

Prokuratorzy, którzy pismo już czytali, podkreślają, że czują się tak jakby Prokuratura Krajowa chciała ich poprowadzić za rękę. - Przecież prokuratorzy, w sytuacji gdy podejrzewają, że zaistniało przestępstwo i tak podejmują działania, niezależnie od tego czy Prokurator Krajowy im o tym przypomni czy nie. Mają stosowną wiedzę. To tak jakby lekarzowi mówić jak ma leczyć - mówi prokurator z Warszawy.  

Komentarz: Ten wyrok trzeba unieważnić!>>

 


W piśmie przewodnim wymieniono m.in. czyny zabronione, do których podczas manifestacji - naruszenie nietykalności, znieważenie funkcjonariusza publicznego, zamach na życie i zdrowie, kierowanie gróźb bezprawnych, złośliwe przeszkadzanie wykonywaniu aktu religijnego, obrazę uczuć religijnych, znieważenie przedmiotu czci religijnej, niszczenie i uszkadzanie mienia, czynny udział w zbiegowisku, którego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osobę lub mienie. Wskazano, że w takich sprawach poleca się prokuratorom bezzwłoczne przeprowadzanie czynności i wydawanie decyzji procesowych. 

Prokuratorzy co więcej, mają w ramach nadzoru wskazywać funkcjonariuszom organów ścigania - m.in. policjantom, kierunek postępowania "niezwłocznie określając czynności procesowe" jakie mają prowadzić. 

Czytaj: Wyrok TK szybko "wytnie" część legalnych aborcji i uruchomi karanie lekarzy​>> 

Kluczowy artykuł? Sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia

Prokurator Krajowy podkreśla równocześnie, że każde zachowanie osoby organizującej nielegalną demonstrację, podżegającej lub nawołującej do udziału w niej "winno być przede wszystkim" oceniane w kontekście wyczerpania znamion czynu zabronionego z art. 165 par. 1, pkt. 1 - w zakresie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego. Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. 

W dołączonej ocenie prawnej wskazano, że prokuratorzy przez zagrożenie epidemiologiczne, mają rozumieć sytuację w której istnieją warunki do "ziszczenia się niebezpieczeństwa szerzenia choroby zakaźnej". A przez szerzenie - "doprowadzenie do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się". 

Władze prokuratury chcą wiedzieć o postępowaniach

Co więcej prokuratorom poleca się "niezwłocznie informować" o każdym zarejestrowanym postępowaniu, którego przedmiotem jest sprowadzenie, w związku z odbywającymi się zgromadzeniami niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego. 

Prokuratura Krajowa chce też mieć informacje o wydanych w nich postanowieniach o wszczęciu postępowania przygotowawczego lub odmowie wszczęcia, przedstawieniu zarzutów, decyzjach końcowych oraz o wydanych orzeczeniach w toku postępowania jurysdykcyjnego.