Najciekawsze w tym nieprawomocnym jeszcze wyroku jest uzasadnienie. Otóż sąd uznał, że przedmiotem umowy nie był produkt kredytowy, lecz "produkt wysoko złożony, o charakterze spekulacyjnym, niedostosowany do profilu ryzyka osoby, która ten kredyt zaciągnęła". Sąd przyznał rację pełnomocnikowi klienta, który argumentował, że bank pod przykrywką kredytu zaoferował klientowi kredyt z inwestycją w pakiecie. Uznał też, że bank nie spełnił podstawowych warunków, które są wymagane przez prawo Unii Europejskiej przy oferowaniu klientom produktów inwestycyjnych.
Gdyby ten wyrok utrzymał się w drugiej instancji, byłby to precedens na skalę europejską.
Więcej: http://wyborcza.biz>>>



![AI dla prawników. Sztuczna inteligencja w praktyce zawodów prawniczych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83262/978-83-8438-070-3_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


![Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83196/978-83-8390-833-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


![Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83259/978-83-8438-079-6_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)