LEX Kancelaria Prawna - oferta promocyjna
Zmień język strony
Prawo.pl

Doręczenia dla pełnomocników z uwzględnieniem urlopu procesowego?

Jeśli samorządom adwokatów i radców prawnych uda się doprowadzić do uzyskania prawa do wskazywania terminów swoich urlopów, kiedy to nie mogłyby odbywać się rozprawy sądowe z ich udziałem, to konieczne byłyby też zmiany w zasadach doręczeń pism procesowych. A wtedy pismo przysłane pełnomocnikowi przez portal sądowy w piątek przed północą, co do zasady uznawane byłoby za doręczone w poniedziałek, albo po urlopie prawnika.

list

Przedstawiony przez samorząd radców prawnych projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, dotyczący tzw. wakacji pełnomocnika, czyli wprowadzenia instytucji planowanej nieobecności profesjonalnego pełnomocnika strony, tj. adwokata, radcy prawnego albo rzecznika patentowego, zgłaszanej sądowi za pośrednictwem portalu informacyjnego, zawiera też propozycję modyfikacji zasad doręczeń dokonywanych za pośrednictwem portalu informacyjnego w taki sposób, aby „zapewnić większą pewność co do chwili wywołania skutków procesowych doręczenia oraz realną możliwość podjęcia odpowiednich czynności w sprawie”.

Czytaj: Radcy mają pomysł na "urlop" pełnomocnika>>

Także samorząd adwokacki, zabiegając (na razie nieskutecznie) o wprowadzenie do procedowanej obecnie nowelizacji ustawy Prawo o adwokaturze przepisów o tzw. urlopie pełnomocnika, proponował, aby w dniach oznaczonych jako urlop procesowy, nie można było wyznaczyć terminów rozpraw, posiedzeń ani innych czynności procesowych, ani dokonać doręczenia elektronicznego pism procesowych do pełnomocnika zawodowego, z wyłączeniem wyznaczenia terminu czynności procesowej, której skuteczność zależy od jej dokonania w terminie wskazanym w ustawie.

Czytaj: Nowela Prawa o adwokaturze po komisji i bez „wakacji pełnomocnika”>

Adwokaci z większą ochroną, ale bez wakacji - nowela uchwalona>>

 W ocenie naszego samorządu przepisy o doręczeniach elektronicznych wymagają korekty. Obecnie art. 131¹ᵃ par. 2 KPC wyłącza stosowanie art. 134.1 KPC, co oznacza, że przy doręczeniach elektronicznych nie działa automatycznie mechanizm przesuwający skutek doręczenia, gdy chwila doręczenia przypada w sobotę, dzień ustawowo wolny od pracy albo w porze nocnej – twierdzi radca prawny, prof. dr hab. Rafał Stankiewicz, kierownik Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych.

Zobacz też w LEX: Wizerunek kancelarii prawnej - jak mu pomóc? >

Doręczenie skuteczne o poranku dnia roboczego

Projekt radców prawnych proponuje nowe uregulowanie doręczeń elektronicznych, które obecnie mogą następować także poza zwykłymi godzinami pracy, w soboty lub dni ustawowo wolne od pracy. Projekt przewiduje zmianę art. 131¹a par. 2 Kodeksu postępowania cywilnego, poprzez doprecyzowanie momentu, w którym pismo doręczane za pośrednictwem portalu informacyjnego uznaje się za doręczone.

Tak jak dotąd, co do zasady, decydująca byłaby chwila wskazana w dokumencie potwierdzającym doręczenie. W razie braku takiego dokumentu doręczenie byłoby uznawane za skuteczne z upływem 14 dni od daty umieszczenia treści pisma w portalu informacyjnym. Jednocześnie projekt przewiduje rozwiązanie ochronne na wypadek, gdy chwila doręczenia albo dzień, w którym doręczenie uznaje się za skuteczne, przypada na sobotę, dzień ustawowo wolny od pracy albo porę nocną. W takim przypadku doręczenie byłoby uznawane za dokonane z początkiem najbliższego dnia, który nie jest sobotą ani dniem ustawowo wolnym od pracy.

Czytaj też w LEX: Doręczenia w procedurze cywilnej >

- Rozwiązanie to służy zapewnieniu rzeczywistej możliwości zapoznania się z doręczanym pismem oraz podjęcia odpowiednich czynności procesowych – podkreślają autorzy projektu. I dodają, że służyłoby to ochronie prawa strony do rzetelnego postępowania oraz przeciwdziała sytuacjom, w których bieg terminów procesowych rozpoczynałby się w czasie faktycznie ograniczonej dostępności. Jak podkreślają autorzy projektu, proponowana regulacja wzorowana jest na funkcjonujących w systemie prawa mechanizmach ochronnych przysługujących sędziom, prokuratorom, referendarzom sądowym oraz innym osobom pełniącym funkcje publiczne, którym przepisy szczególne gwarantują prawo do wypoczynku. - Proponowane przez nas rozwiązanie zmierza do usunięcia tej nierówności między doręczeniami tradycyjnymi i elektronicznymi. Nie chodzi o ograniczenie działania portalu informacyjnego ani o zakaz technicznego zamieszczania pism poza godzinami pracy sądów. Chodzi wyłącznie o moment powstania skutku procesowego doręczenia, od którego mogą biec terminy procesowe – podkreśla prof. Rafał Stankiewicz.

Zobacz też w LEX: AI w kancelarii prawnej – jak korzystać bezpiecznie i zgodnie z prawem? >

W uzasadnieniu projektu można też przeczytać, że proponowane regulacje będą wywoływać pozytywne skutki społeczne, gospodarcze i prawne. - Ich zasadniczym celem jest zwiększenie przewidywalności postępowań cywilnych, usprawnienie komunikacji pomiędzy sądem a profesjonalnymi pełnomocnikami oraz ograniczenie ryzyka wyznaczania terminów rozpraw, posiedzeń lub innych czynności procesowych w okresie planowanej nieobecności pełnomocnika strony – dodają autorzy.

Czytaj też w LEX: Przewodnik po zmianach w doręczeniach pism (PISP, e-Doręczenia, doręczenia tradycyjne) dla profesjonalnych pełnomocników >

W porze nocnej, czyli kiedy?

W projekcie jest mowa o nabieraniu skutku w kolejny wolny dzień doręczeń następujących w soboty i dni świąteczne oraz w „porze nocnej”. Jednak rozumienie tego terminu będzie zapewne wymagało doprecyzowania. Przyznaje to prof. Rafał Stankiewicz.

- W przypadku soboty i dni ustawowo wolnych od pracy rozwiązanie jest stosunkowo oczywiste: skutek doręczenia powinien następować dopiero z początkiem najbliższego dnia, który nie jest sobotą ani dniem ustawowo wolnym od pracy. Osobnego wyjaśnienia wymaga natomiast pora nocna, bo przy doręczeniach elektronicznych ma ona szczególne znaczenie właśnie pod koniec dnia, od którego mógłby być liczony termin – stwierdza. I wyjaśnia, że jeżeli doręczenie przez portal informacyjny zostanie odnotowane np. o godzinie 23:59, to formalnie może to oznaczać rozpoczęcie biegu terminu, mimo że strona albo pełnomocnik w praktyce tracą niemal cały dzień na reakcję procesową.

Czytaj też w LEX: Swoboda wypowiedzi adwokatów i radców prawnych na tle standardu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka >

- Konstrukcja „pory nocnej” dobrze odpowiada na ten problem: nie tworzy nowej kategorii, tylko odwołuje się do rozwiązania już znanego KPC. Zgodnie z art. 134.2 KPC za porę nocną uważa się czas od godziny dwudziestej pierwszej do godziny siódmej – i to właśnie ta definicja znajdzie zastosowanie w projektowanym przepisie – powiedział serwisowi Prawo.pl. prof. Stankiewicz. Dodał, że w praktyce chodziłoby więc o to, aby doręczenie elektroniczne, którego skutek przypadałby w porze nocnej, nie wywoływało skutku procesowego natychmiast, ale dopiero po zakończeniu tej pory, czyli o godzinie 7:00. Jeżeli zaś ten moment przypadałby w sobotę albo dzień ustawowo wolny od pracy, skutek doręczenia następowałby dopiero o godzinie 7:00 najbliższego dnia, który nie jest sobotą ani dniem ustawowo wolnym od pracy. - Takie rozwiązanie zrównuje doręczenia elektroniczne z doręczeniami tradycyjnymi i ujednolica ochronę stron oraz pełnomocników niezależnie od technicznego sposobu doręczania pism. Skoro w procedurze cywilnej przy doręczeniach tradycyjnych ustawodawca dostrzega znaczenie soboty, dni wolnych oraz pory nocnej, to nie ma przekonujących powodów, aby przy doręczeniach elektronicznych skutek procesowy powstawał w sposób mniej korzystny dla adresata – stwierdził kierownik Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych. Prof. Stankiewicz wyjaśnił też, że propozycja nie opiera się na pojęciu „godzin pracy”, bo takie kryterium byłoby zbyt płynne. Inne godziny pracy mają sądy, inne kancelarie, a jeszcze inne strony postępowania. - Nie posługujemy się też pojęciem „dnia roboczego”, ponieważ w procedurze cywilnej bezpieczniejsze i bardziej precyzyjne jest odwołanie do dnia, który nie jest sobotą ani dniem ustawowo wolnym od pracy - zaznacza profesor.

Czytaj też w LEX: Jak kupuje się usługi i produkty prawnicze w erze social mediów? >

Jaki był plan adwokatów? 

Adwokatura proponowała -  taka poprawka nie przeszła podczas prac sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, by adwokat wykonujący zawód mógł w każdym roku kalendarzowym oznaczyć, za pośrednictwem konta w portalu informacyjnym, o którym mowa w art. 53e par. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ustroju sądów powszechnych, nie więcej niż 20 dni roboczych urlopu procesowego. Oznaczeń dokonywano by - zgodnie z tą propozycją - dla terminów przypadających w pierwszym półroczu danego roku nie później niż do 30 listopada roku poprzedniego, a dla terminów przypadających w drugim półroczu danego roku nie później niż do 31 maja tego roku. Adwokaci chcieli, by w dniach oznaczonych jako urlop procesowy nie można było wyznaczać terminów rozpraw, posiedzeń ani innych czynności procesowych ani dokonywać doręczeń elektronicznych pism procesowych pełnomocnikowi zawodowemu, z wyłączeniem wyznaczenia terminu czynności procesowej, której skuteczność zależy od jej dokonania w terminie wskazanym w ustawie. Zmiany miały też nastąpić w rozporządzeniu ministra sprawiedliwości z dnia 20 lutego 2026 r. w sprawie portalu informacyjnego.

Czytaj też w LEX: Wypalenie zawodowe – poradnik dla liderów zespołów prawnych >

Prace komisji przeszła natomiast początkowo wersja ze zmienionym art. 37a Prawa o adwokaturze, zgodnie z którym adwokat wykonujący zawód w kancelarii adwokackiej oraz w spółkach, o których mowa w art. 4a ust. 1, obowiązany byłby zapewnić zastępstwo w przypadku przemijającej przeszkody, tak aby prowadzone przez niego sprawy nie doznały uszczerbku. Chodziło o usunięcie z przepisu słów „urlopu lub innej”, a celem było to, by sędziowie nie domagali się na tej podstawie ustanawiania substytuta na czas adwokackiego urlopu. 

Po drugim czytaniu zgłoszono jednak poprawkę, która de facto utrzymała obecne brzmienie przepisu, wraz z pojęciem urlopu, zmieniając jedynie jego par. 2, dotyczący kompetencji dziekana w tym zakresie. I Sejm ją przyjął. 

Czytaj też w LEX: Planowanie pracy działu i zespołu prawnego w warunkach ciągłej zmienności >

Polecamy książki prawnicze