Czy oskarżony zawsze musi mieć obrońcę?
Przewiduje się możliwość obciążenia oskarżonego kosztami wyznaczenia obrońcy z urzędu w zależności od wyniku procesu. Projekt kolejnej nowelizacji kodeksu postępowania karnego opracowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego rewolucjonizuje zasady korzystania przez oskarżonych z pomocy prawnej świadczonej przez adwokatów z urzędu. pisze adwokat Marek Derlatka, asystent w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Sulechowie.

Obligatoryjne wyznaczanie obrońcy z urzędu w postępowaniu sądowym na wniosek oskarżonego, niezależnie od jego sytuacji majątkowej, uzasadnia się poszerzeniem elementów kontradyktoryjności oraz zapobieganiem paraliżowi postępowania sądowego lub późniejszemu powoływaniu się na brak możliwości prowadzenia skutecznej obrony i korzystania z profesjonalnego zastępstwa procesowego.
Wypada się zastanowić, czy rzeczywiście w każdej sprawie oskarżony musi mieć obrońcę i czy nie powinno się brać pod uwagę sytuacji majątkowej wnioskującego o wyznaczenie obrońcy. Są to takie same pytania, które można było stawiać, kiedy wprowadzono obowiązkową obronę w postępowaniu przyspieszonym, z której po kilku latach zrezygnowano, pozostawiając kłopotliwe, choć martwe dyżury adwokatów - stwierdza autor artykułu.
Więcej >>>





