Andrzej Seremet, prokurator generalny, uważa, że nie brakuje etatów na urząd prokuratorski. Narzeka jednak na ich nierównomierne rozmieszczenie. Najwięcej chętnych zgłasza się do konkursów wyższego szczebla.
O awans do okręgu ubiega się średnio ok. 15 osób na jedno miejsce, choć są konkursy, do których zgłasza się 30 i więcej kandydatów. Coraz częściej też z powodu nadmiaru chętnych nie udawało się konkursu rozstrzygnąć.
Krajowa Rada Prokuratorów zmienia więc zasady głosowania w sytuacjach, w których wysokie umiejętności prezentuje kilka, a nawet kilkanaście osób, ale żadna nie uzyskuje zdecydowanej przewagi nad kontrkandydatami. Andrzej Seremet, prokurator generalny, uważa, że nie brakuje etatów na urząd prokuratorski. Narzeka jednak na ich rozmieszczenie.

Więcej>>www.rp.pl/artykul/757743,854523-Coraz-wiecej-chetnych-do-pracy-w-prokuraturze.html