Przepisy UE powinny umożliwiać organom ścigania zwrócenie się do odpowiadających im organów w innych państwach członkowskich o wyegzekwowanie nakazów konfiskaty. Tymczasem przestępcy korzystają z otwartych granic w UE, przemieszczając kradzione aktywa lub nielegalne towary do innych krajów. Komisja podkreśla, że konfiskata byłaby cennym narzędziem służącym do powstrzymania tej praktyki.
Ze sprawozdania wynika, że do lutego 2010 r. jedynie 13 z 27 państw UE wprowadziło te przepisy w życie. Chociaż termin wdrożenia środków upłynął 24 listopada 2008 r., siedem państw poinformowało komisję, że proces legislacyjny wciąż jest w toku, a siedem innych państw nie udzieliło żadnych informacji. Polska wdrożyła już te przepisy. Trzynaście państw członkowskich, które wprowadziły przepisy w życie, już stosuje je w walce z przestępczością. Jak poinformowała komisja w komunikacie, od czasu wprowadzenia w życie przepisów w Holandii, tamtejsze organy ścigania rozesłały 121 nakazów konfiskaty do swoich odpowiedników w całej UE, dotyczących aktywów o wartości niemal 20 milionów euro.
Obowiązujące przepisy UE przewidują określone okoliczności, w których państwa członkowskie mogą odmówić realizacji nakazu konfiskaty, jak na przykład ryzyko podwójnej odpowiedzialności karnej (dwukrotne pociąganie do odpowiedzialności za to samo przestępstwo) lub bardzo duży odstęp czasu między popełnieniem przestępstwa a wyrokiem skazującym. W opublikowanym dziś sprawozdaniu wykazano, że wszystkie państwa członkowskie poza trzema (Irlandią, Portugalią i Holandią) dodały kolejne powody do odmowy wyegzekwowania nakazów konfiskaty innych państw członkowskich. Ogranicza to skuteczność instrumentu, którego założeniem było umożliwienie organom ścigania natychmiastowego uznawania wzajemnych decyzji.
Sprawozdanie Komisji zawiera również ostrzeżenie, że nawet tam, gdzie istnieją stosowne przepisy, nakazy konfiskaty wciąż nie są automatycznie uznawane ze względu na formalności prawne, takie jak publiczne przesłuchania, które w czterech państwach dodano w przepisach krajowych (w Czechach, Polsce, Rumunii i Słowenii). 

Źródło: euractiv.pl