Bodnar: o prawa obywatelskie trzeba walczyć także w sądach
Rzecznik praw obywatelskich niezwykle rzadko przystępuje do postępowań cywilnych. Tymczasem większość spraw, w których toczy się spór o ochronę praw jednostki, to właśnie sprawy cywilne twierdzi dr Adam Bodnar, wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Zdaniem Bodnara, który został przez grupę organizacji pozarządowych zgłoszony jako kandydat na stanowisko RPO, chodzi np. o takie sprawy jak o eksmisję, sprawy dyskryminacyjne, dotyczące świadczeń socjalnych (w kontekście działalności ZUS-u), czy odpowiedzialności państwa za niezgodne z prawem działanie.
Czytaj: Organizacje proponują Adama Bodnara na RPO>>>
Według kandydata potrzebna jest w tej dziedzinie przemyślana długoterminowa strategia postępowania. – Powinna ona opierać się na identyfikacji głównych zagrożeń z punktu widzenia praw człowieka, a następnie odpowiednim korzystaniu z uprawnień sądowo-trybunalskich RPO. Przykładowo, RPO może zidentyfikować przemoc ze strony funkcjonariuszy państwowych oraz firm ochroniarskich jako jedno z głównych naruszeń praw człowieka. To oznacza, że będzie przyłączał się do niektórych spraw cywilnych wytaczanych przez ofiary, obserwował postępowania dyscyplinarne lub karne dotyczące funkcjonariuszy nadużywających przemocy, uczestniczył w postępowaniach administracyjnych dotyczących pozbawienia koncesji firm ochroniarskich, inicjował kontrolę ze strony uprawnionych organów państwowych (np. NIK oraz PIP), czy współpracował z organami międzynarodowymi badającymi ten problem (np. Komitet Ministrów Rady Europy lub Komitet Przeciwko Torturom ONZ) – mówi Adam Bodnar.
W swoim programie podkreśla on też, że bardzo ważne w działalności rzecznika jest nastawienie na wykonanie wyroków. – A więc wygrane wyroki przed Trybunałem Konstytucyjnym, uzyskane dzięki działalności RPO nie powinny pozostawać w próżni, szczególnie jeśli oznacza to konieczność zmian legislacyjnych. RPO powinien w takiej sytuacji aktywnie nadzorować jak rząd radzi sobie z przygotowaniem zmian legislacyjnych (przykładowo - wykonanie wyroku TK dotyczącego granic inwigilacji oraz retencji danych powinno być przedmiotem szczególnego zainteresowania. Wyrok ten bowiem wymaga stworzenia organu nadzoru nad korzystaniem przez policję i służby specjalne z danych billingowych) – czytamy w dokumencie.
Bodnar przyznaje, że statystyki wskazują, że RPO korzysta z tych kompetencji dość aktywnie. - Powstaje jednak pytanie czy równomiernie w odniesieniu do występujących naruszeń praw obywatelskich w Polsce oraz typów postępowań, czy towarzyszy temu kompleksowa strategia, oraz czy poszczególne działania przed sądami lub trybunałami są wzmacniane innymi działaniami będącymi w kompetencjach RPO. Funkcjonowanie RPO powinno być nastawione na doprowadzenie do zmiany negatywnej praktyki - przy odważnym wykorzystaniu różnych instrumentów, które ma do dyspozycji (sprawy sądowe, nagłośnienie problemu, wystąpienia generalne, pogłębione badania) – stwierdza kandydat na stanowisko rzecznika praw obywatelskich.
Czytaj także: Adam Bodnar: Rzecznik powinien być bardziej aktywny>>>
Grażyna Baranowska,Adam Bodnar,Aleksandra Gliszczyńska-Grabias
Ochrona praw obywatelek i obywateli Unii Europejskiej. 20 lat - osiągnięcia i wyzwania na przyszłość>>>





