SN: Błąd sądu, bo termin zakazu był nieokreślony
Sąd Rejonowy w Opolu w sposób nieuprawniony ukształtował niekorzystną dla skazanego sytuację, w której czas stosowania zakazu pozostawał nieznany. Według konsekwentnie prezentowanej przez Sąd Najwyższy linii orzeczniczej brak ten nie mógł być naprawiony w ramach postępowania wykonawczego, dlatego wyrok został uchylony. Sąd I instancji musi teraz określić terminy końcowe zakazu zbliżania do ofiar. Zakazy zbliżania się i kontaktowania orzeka się w latach od roku do 15 lat, a niekiedy nawet dożywotnio.

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który groził śmiercią swoim sąsiadom. Prokurator wniósł akt oskarżenia, a Sąd Rejonowy w Opolu, wyrokiem z 8 stycznia 2026 r., uznał winę oskarżonego i skazał go na karę ośmiu miesięcy ograniczenia wolności. Kara ta miała polegać na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Sąd I instancji orzekł ponadto wobec niego środki karne w postaci:
- zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi i
- zbliżania się do nich na odległość nie mniejszą niż 10 m.
Od wyroku I instancji nie wniesiono apelacji i orzeczenie uprawomocniło się 31 stycznia 2026 r.
Kasacja prokuratora na korzyść
Wyrok nie spodobał się jednak prokuratorowi generalnemu. Wniósł on kasację, co ciekawe, na korzyść skazanego. Napisał w niej o rażącym i mającym istotny wpływ na treść orzeczenia błędzie sądu. Błąd ten polegać miał na nieokreśleniu okresów obowiązywania orzeczonych środków karnych. Prokurator zażądał uchylenia wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy uznał, że kasacja jest oczywiście zasadna, co spowodowało jej rozpoznanie na posiedzeniu niejawnym.
Jak podkreślił sędzia sprawozdawca Michał Laskowski, potwierdziła się zasadność wniosku sformułowanego w nadzwyczajnym środku zaskarżenia. Zgodnie bowiem z treścią art. 43 par. 1 kodeksu karnego, o ile ustawa nie stanowi inaczej, zakazy zbliżania się i kontaktowania orzeka się w latach od roku do 15 lat. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy sąd orzeka dożywotnio zakaz kontaktowania się i zbliżania się do określonych osób w razie wymierzenia skazanemu kary bezwzględnej pozbawienia wolności.
Czytaj więcej w LEX: Stosowanie zakazu zbliżania się >
Sąd nie określił terminów
- Niewątpliwie orzekając zakaz kontaktowania i zbliżania się skazanego do dwóch poszkodowanych osób, sąd zaniechał określenia czasu trwania wymierzonego środka karnego - stwierdził sędzia Laskowski. Ujawnienie tego braku potwierdziło zasadność wykazanego w kasacji uchybienia, bo w zaistniałym układzie procesowym zastosowanie art. 43 par. 1 k.k. było obligatoryjne. Tymczasem sąd, wbrew ustawie, orzekł bezterminowo zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, a także zbliżania się do określonych osób.
- W tej sytuacji należało uznać, że wyrok obarczony został rażącą obrazą prawa wskazanego w kasacji, która miała istotny wpływ na treść wyroku – orzekła Izba Karna SN. - Chodziło o to, że w sposób nieuprawniony ukształtowano niekorzystną dla skazanego sytuację, w której czas stosowania zakazu pozostawał nieznany, a według konsekwentnie prezentowanej przez Sąd Najwyższy linii orzeczniczej brak ten nie mógł być konwalidowany w ramach postępowania wykonawczego – dodał sędzia Laskowski.
Zobacz linię orzeczniczą w LEX: Orzekanie zakazów środowiskowych w razie skazania za przestępstwo z użyciem przemocy >
Orzekając ponownie co do środka karnego, Sąd Rejonowy będzie zobowiązany określić termin wykonania orzeczenia w tym zakresie. Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł na posiedzeniu bez udziału stron.
Sąd Najwyższy orzekał w składzie: Jerzy Grubba (przewodniczący), Michał Laskowski (sprawozdawca) oraz Andrzej Stępka.
Wyrok Izby Karnej SN z 11 sierpnia 2026 r., sygnatura I KK 150/26
Czytaj też w LEX: Typowe błędy profesjonalnych pełnomocników w pismach procesowych w sprawach karnych >







