LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Biznes narzeka na nadmierną represyjność organów wymiaru sprawiedliwości

Wiele z obowiązujących w Polsce przepisów - karnych, administracyjnych i administracyjno-karnych - stanowi utrudnienie lub barierę w działalności gospodarczej - twierdzą przedsiębiorcy zrzeszeni w PKPP Lewiatan. Dlatego popierają planowaną przez rząd redukcję tych regulacji i oczekują m.in. usunięcia art. 296 par. 1a Kodeksu karnego.

kajdanki
Źródło: iStock

Opinia PKPP Lewiatan przygotowana została w związku z organizowanym przez senacką Komisję Gospodarki Narodowej posiedzeniem, na którym omówione zostaną problemy prywatnych przedsiębiorców wynikające z nadmiernej represyjności organów wymiaru sprawiedliwości oraz wad przepisów prawa.
Eksperci Lewiatana podkreślają, że co do zasady w sposób pozytywny oceniają wszelkiego rodzaju inicjatywy zmierzające do zmiany przepisów przewidujących - nieuzasadnione w ich ocenie - zagrożenia karne lub karno-administracyjne w przypadku naruszenia norm prawnych dotyczących działalności gospodarczej. Cieszy ich również niniejsza inicjatywa senackiej komisji. - Bo w wielu przypadkach to właśnie przepisy o charakterze administracyjnym przewidujące tzw. sankcje administracyjnoprawne (często mające charakter quasi-karny) stanowią kosztowny i nieuzasadniony w wielu przypadkach instrument ingerencji organów władzy w działalność prywatnych przedsiębiorców - czytamy w opinii.
Jej autorzy stwierdzają, że jeżeli chodzi o prawo karne sensu stricto, to elementem, do którego przedsiębiorcy przywiązują szczególne znaczenie i który ma istotne znaczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej jest zapewnienie nieskrępowanej przepisami prawa karnego, a co za tym idzie, ingerencją państwa, swobody w podejmowaniu decyzji przez organy zarządzające firmami. W tym kontekście - czytamy w opinii - poważny problem stanowi art. 296 §1a kodeksu karnego (k.k.) Naszym zdaniem, to właśnie ten przepis jest najbardziej dotkliwym i wręcz klasycznym instrumentem nieuzasadnionej ingerencji państwa, w tym prokuratury, tam, gdzie instrumenty przewidziane przez prawo cywilne są w pełni wystarczające i stanowią wystarczającą ochronę dla spółki, wierzycieli i bezpieczeństwa w obrocie gospodarczym w ogólności.
Mając to na uwadze, w swojej opinii eksperci Lewiatana skoncentrowali się na dwóch niezwykle istotnych - ich zdaniem - kwestiach. W pierwszej kolejności postulują uchylenie niezwykle szkodliwego - w ich ocenie - art. 296 §1a k.k. z kodeksu karnego. W opinii znajduje się obszerne analiza uzasadniająca taki postulat i wskazująca na to, że przepis ten stanowi nadmierną ingerencję państwa w swobodę działalności gospodarczej, również w kontekście kanonu, wedle którego sankcje wynikające z prawa karnego winny być oparte na zasadzie ultima ratio, a więc wówczas, gdy pozostałe środki nie zapewniają w stopniu wystarczającym ochrony danego dobra.
W drugiej części opinii zwracają natomiast uwagę na cały szereg przepisów, przewidujących sankcje administracyjne lub administracyjne-karno. - Sankcje te, najczęściej obowiązujące w postaci niezwykle wysokich kar pieniężnych w praktyce mogą prowadzić do dalej idących skutków, niż same przepisy karne. Najpoważniejsze wątpliwości budzi fakt, że wielomilionowe kary nakładane są przez organy publiczne nie zaś sądy, z pominięciem wielu zasad wynikających chociażby z kodeksu postępowania karnego (k.p.k.). Procedura odwoławcza przed sądami powszechnymi lub administracyjnymi nie zapewnia natomiast wystarczającego stopnia ochrony dla przedsiębiorców - napisano w opinii PKPP Lewiatan.

Polecamy książki prawnicze