Tyle tylko, że faktyczna sytuacja nie jest groteskowa. Broni Pan finansowania partii z naszego wspólnego państwowego budżetu, bo wygodniej jest otrzymywać "mannę z nieba" niż prosić swoich wyborców o datki na działalność polityczną. Trzeba się wtedy bardziej z wyborcami liczyć, słuchać ich, odpowiadać, więcej pracować. Robić to, co robił np. prezydent USA Barack Obama. I jakoś nikt go nie oskarżał o uleganie "biznesowi" i "lobbystom".
System finansowania partii w Polsce jest chory. Umacnia na scenie publicznej partie, które mają dofinansowanie.
Byłoby najlepiej, zgodnie z przedwyborczymi deklaracjami Platformy, aby Sejm na stałe uchylił finansowanie partii z podatków wszystkich obywateli.
Chora jest też ordynacja wyborcza. Dusi oddolne inicjatywy obywatelskie, blokuje kandydatów do Sejmu cieszących się prawdziwym szacunkiem współobywateli. Umożliwia dyktat partyjny. W rezultacie mamy jeden z najniższych wskaźników aktywności społecznej w Europie, a w konsekwencji niski poziom życia. I będzie tak dopóty, dopóki czołowi politycy będą m.in. pejoratywnie używać słowa "biznes" dla przykrycia własnych nieudolności. Projekt Platformy z tego punktu widzenia jest bardziej zasadny niż oszczędności finansowe, które przyniesie.
Marek Goliszewski
3 lutego 2009 r.




![Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83259/978-83-8438-079-6_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
![AI dla prawników. Sztuczna inteligencja w praktyce zawodów prawniczych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83262/978-83-8438-070-3_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
![Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83196/978-83-8390-833-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


