Bilingi przydatne także w sprawach o wykroczenia
W postępowaniach sądowych coraz częściej jako dowód pojawiają się wykazy rozmów czy też wykazy połączeń telefonicznych (tzw. billingi). Stanowią one dowód przydatny do oceny prawdziwości twierdzeń stron i innych uczestników postępowania sądowego co do istotnych faktów mających dlań znaczenie. Bez wątpienia pozwalają również na precyzyjną weryfikację tych twierdzeń, jako że są to dowody o charakterze obiektywnym - uczestnicy postępowania nie mają z reguły wpływu na ich powstanie i ostateczny kształt. Wykazy połączeń telefonicznych mogą wystąpić jako dowód w każdym postępowaniu sądowym, również w postępowaniu regulowanym kodeksem postępowania w sprawach o wykroczenia - piszą na łamach "Państwa i Prawa" Joanna Misztal-Konecka i Janusz Konecki.
Dane te mogą być niezwykle użyteczne w toku procesu sądowego, także procesu w sprawach o wykroczenia, zwłaszcza w odniesieniu do danych sektora stacji bazowych, które realizowały połączenie. Przy obecnym nasyceniu terenu kraju stacjami bazowymi w różnych systemach telefonii komórkowej uprawniony jest wniosek, że zasięg łączności między stacją bazową a telefonem wynosi od kilkuset metrów (w terenie gęsto zabudowanym) do kilkunastu kilometrów (w terenie otwartym). Zasięg ten jest uzależniony od warunków mających wpływ na propagację fal radiowych (np. ukształtowanie terenu, warunki pogodowe) oraz rodzaju anteny i rodzaju aparatu telefonicznego wykonującego połączenie. Dzięki takiej zależności możliwe jest ustalenie przybliżonego miejsca, w którym znajdowali się abonenci biorący udział w połączeniu, a okoliczność ta może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Cały artykuł Joanny Misztal-Koneckiej, z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, sędziego Sądu Rejonowego w Lublinie i Janusza Koneckiego, sędziego Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej, ukazał się w miesięczniku "Państwo i Prawo" nr 7/2010.





