1920x60_szkolenie_wnoszenie_pism_przez_portal_18_ii_2026_i_2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Afera "4 lutego" przed sądem

Oskarżeni o manipulację kursem kontraktu na WIG20 w 2004 r. stanęli po wielu latach przed sądem. Ani Rafał. G., ani Arkadiusz O. nie przyznają się do winy. Argumentują, że zamieszanie to wynik błędu stacji roboczej w biurze maklerskim, na którym zarobiło więcej osób.

W Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy rozpoczęła się rozprawa dotycząca afery 4 lutego. Na sali rozpraw stawili się Rafał G. i Arkadiusz O., oskarżeni o manipulację kursem kontraktu terminowego, Ze śledztwa wynika, że sztucznie obniżyli i podwyższyli kurs kontraktu na WIG20, wykorzystując przy tym dostęp Rafała G. do stacji roboczej w DM PKO BP (wtedy BDM PKO BP). Sprzedaż 4 tys. kontraktów po każdej cenie wstrząsnęło rynkiem, doprowadzając do przeceny instrumentu. Prokuratura ustaliła, że działania pracownika brokera mogły nie być błędem, ale świadomą manipulacją kursem, na której zarobił Arkadiusz O. – transferując zarobione 2,3 mln zł na konta spółki Cagliari, zarejestrowanej na Wyspach Dziewiczych.

Źródło: Rzeczpospolita

Polecamy książki prawnicze