Wnosi równocześnie o uchylenie orzeczenia z dnia 12 września 2019 roku w zaskarżonej części i przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

"Przyjaciel" rodziny krzywdzi dziecko

W toku śledztwa ustalono, że mężczyzna wykorzystał bliską relację łączącą go z rodzicami pokrzywdzonej dziewczynki. Odwiedził ją pod nieobecność bliskich. - Podczas tego spotkania, przełamując opór fizyczny oraz wypowiadając groźby wobec dziecka, doprowadził ją do odbycia z nim stosunków seksualnych, a także do poddania się innym czynnościom seksualnym - wskazywali śledczy. 

16 kwietnia 2019 roku roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał mężczyznę na karę 3 lat pozbawienia wolności, orzekając jednocześnie o zakazie zbliżania się do pokrzywdzonej na okres 7 lat.  Uznając, iż wymierzona oskarżonemu kara jest zbyt łagodna i nieadekwatna do stopnia zawinienia i bardzo wysokiej szkodliwości społecznej, Prokuratura Rejonowa w Wołowie złożyła w tej sprawie apelację. Podniosła również obrazę przepisów prawa materialnego, polegającą na orzeczeniu zakazu zbliżania oskarżonego do pokrzywdzonej bez wskazania odległości od osoby chronionej, którą skazany obowiązany byłby zachować.

 


Wniosła o wymierzenie kary 7 lat pozbawienia wolności oraz orzeczenie środka karnego w postaci zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej na odległość nie mniejszą niż 50 metrów na okres 10 lat.

Apelacja "modyfikuje" wyrok 

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zamienił zaskarżone orzeczenie Sądu Okręgowego we Wrocławiu m.in. eliminując z opisu czynu, że oskarżony dopuścił się jego popełnienia przy użyciu groźby bezprawnej oraz określił zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 metrów.

Teraz Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro złożył w tej sprawie kasację do Sądu Najwyższego.

Czytaj: SN: Pedofil, który nie zrozumiał swego czynu, nie wyjdzie na wolność>>

Niewspółmierność kary 

Zarzucił wyrokowi sądu odwoławczego rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu za przypisaną mu  zbrodnię z art. 197 par. 3 pkt 2 kodeksu karnego (dotyczący zgwałcenia). 

- Wyrok sądu odwoławczego nie spełnia wymogów prewencji indywidulanej i ogólnej. Sprawca działał z premedytacją,  pod wpływem alkoholu i z niskich pobudek. Orzeczona przez sąd kara ukształtowana jest natomiast na poziomie minimalnego ustawowego zagrożenia pomimo dużego stopnia winy oskarżonego oraz bardzo wysokiego stopnia szkodliwości społecznej przypisanej mu zbrodni - wskazano w kasacji.