12 marca mają być "konkrety" dotyczące ustawy o pracownikach sądów
Projekt ustawy o pracownikach sądów ma trafić do konsultacji społecznych na przełomie lipca i sierpnia 2026 roku. Złożenie projektu do Sejmu przewidywane jest w okresie od września do listopada 2026 roku, a ustawa miałaby wejść w życie w 2027 roku – taki harmonogram zaprezentowało przedstawicielom związków zawodowych MS. 12 marca br. ma odbyć się kolejne spotkanie, tym razem z konkretnymi rozwiązaniami. Nieoficjalnie wiadomo, że kwestia wynagrodzeń miałaby być rozwiązana mnożnikami i kwotą bazową, której wysokość byłaby określana ustawą budżetową.

Sprawa ustawy o pracownikach sądów wraca jak bumerang i ma związek m.in. z trudną sytuacją kadrową w sądach. W latach 2018–2019, kiedy pracownicy sądów i prokuratur walczyli w protestach o wyższe wynagrodzenia, rozważano także zmiany legislacyjne. „Solidarność" Pracowników Sądów opublikowała nawet założenia do ustawy. Zakładały one wprowadzenie mnożnikowego systemu wynagrodzeń, uregulowanie kwestii związanych z oceną pracowników, określenie procedur rekrutacji oraz warunków, jakie musi spełnić kandydat. Prace nad nimi miał prowadzić specjalny zespół powołany przez ówczesne kierownictwo MS. Proponowano wówczas system wynagradzania pracowników sądów i prokuratur analogiczny do rozwiązań zawartych w ustawach Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz Prawo o prokuraturze. Podstawą – jak wskazywano – miałoby być przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale ubiegłego roku, ogłaszane w Monitorze Polskim, oraz mnożnik przypisany do konkretnych stanowisk. Prace nad obecną ustawą trwają od połowy 2024 r. Projekt miał być gotowy do końca 2025 r.
Czytaj: W połowie października założenia ustawy o pracownikach sądów>>
Na spotkaniu burzliwie, wróciła sprawa protestu
W części spotkania ze związkami zawodowymi uczestniczył minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Uczestnicy spotkania mówili Prawo.pl, że początkowo atmosfera była dość napięta, m.in. ze względu na to, że – jak wskazali – ze strony ministerstwa wyrażone zostało „głębokie niezadowolenie z protestów" związków zawodowych. Chodziło np. o protest podjęty w Sejmie, podczas głosowania nad ustawą budżetową. Przypomnijmy, że w czasie głosowań nad poprawkami, które miały przywrócić w sumie 94 375 tys. zł na wynagrodzenia dla pracowników sądów – które wcześniej przesunęła poprawka Komisji Finansów Publicznych – wiceprzewodnicząca Prezydium Krajowego Zarządu KNSZZ „Ad Rem" Urszula Łobodzińska razem z Edytą Odyjas, szefową NSZZ „Solidarność" Pracowników Sądownictwa i Prokuratury, wywiesiły na trybunach sejmowych transparent z hasłem: „Oddajcie pieniądze pracownikom sądów". Transparent następnie usunęła straż marszałkowska. Potwierdzono to w poście zamieszczonym na profilu „Ad Rem". Związek wskazał, że doszło „do ożywionej dyskusji", w której jego przedstawiciele stanowczo sprzeciwili się cenzurowaniu działalności związkowej i wskazali, że „brak polepszenia sytuacji pracowników wymiaru sprawiedliwości będzie skutkował dalszymi protestami".
Na spotkaniu pokazano nam dane dotyczące skutków decyzji płacowych w sądach w 2025 r. w ujęciu ogólnym – w tej skali widać pozytywne efekty. Krótko zarysowano też plany na 2026 r. oraz przekazano plany regulacji, które mogą znaleźć się w nowej ustawie o pracownikach sądów. Związki zawodowe odniosą się do tych propozycji prawdopodobnie w połowie marca, przy czym dla nas kluczowe jest, by nie powtórzyć błędu z 2019 r., kiedy przedstawiono projekt oceniony przez większość organizacji związkowych jako „bubel". Od lat mówimy, że potrzebne są przepisy, które na trwałe i we właściwy sposób uregulują pragmatykę pracowników wymiaru sprawiedliwości – mówi Dariusz Kadulski, wiceprzewodniczący NSZZ „Solidarność" Pracowników Sądownictwa i Prokuratury.
Jak dodaje, „otwarcie odniósł się na spotkaniu do próby recenzowania przez ministra sprawiedliwości protestów związków zawodowych". – Rolą związków jest również reagowanie, gdy decyzje władzy budzą niepokój, a jednocześnie nie jest utrzymana komunikacja ze związkami zawodowymi. Wyraźnie zaznaczyłem też, że protesty MOZ NSZZ „Solidarność" Pracowników Sądownictwa i Prokuratury i innych organizacji odbywały się za rządów każdej opcji politycznej, więc przypisywanie naszej organizacji do konkretnego obozu partyjnego nie ma oparcia ani w faktach, ani w historii naszych działań – podsumowuje.
Czytaj: Ustawa o pracownikach sądów w tym roku, ale niekoniecznie taka, jaką ci by chcieli>>
Nowa ustawa w 2027 r.?
Jak poinformował z kolei Ad Rem, Ministerstwo Sprawiedliwości w trakcie spotkania przyznało, że starało się o wyższe podwyżki w 2026 roku (niż 3 proc.), ale się nie udało. – Zapowiedziano, że niska waloryzacja będzie rekompensowana nagrodami, choć nie wiadomo, w jakiej wysokości – dodano.
Co do samej ustawy, jak poinformował związek, ministerstwo planuje skierować projekt do konsultacji społecznych na przełomie lipca i sierpnia 2026 roku. Złożenie projektu do Sejmu przewidywane jest w okresie od września do listopada 2026 roku. Ustawa miałaby wejść w życie w 2027 roku. Związkowcy o szczegółach nie chcą rozmawiać, podkreślając, że wszystko ma być jeszcze przedmiotem dalszej dyskusji, zaplanowanej na 12 marca br. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, niepokój budzi uregulowanie kwestii płac. Z wstępnych założeń projektu ma jedynie wynikać, że miałyby być kształtowane w oparciu o mnożniki i kwotę bazową określaną w ustawie budżetowej.
Poznaj linię orzeczniczą w LEX: Musiała Anna, Rozumienie godziwości wynagrodzenia za pracę >





